.webp)
Gdy w 2021 roku Konrad Tomaszkiewicz, reżyser kultowego Wiedźmina 3: Dziki Gon, ogłaszał odejście z CD Projekt RED, branża wstrzymała oddech. Rok później narodziło się Rebel Wolves – studio, które miało być odpowiedzią na zmęczenie korporacyjnym stylem tworzenia gier. Dziś, na kilka miesięcy przed premierą zaplanowaną na 3 września, The Blood of Dawnwalker wydaje się jedną z najważniejszych premier roku. W końcu weteran gamedevu nie zapomniał, jak tworzy się mroczne, angażujące historie.
Koniec z łatką kopii – Dawnwalker idzie po swoje
Przez długi czas nad projektem wisiało widmo porównań. Sceptycy na forach wyrażali swoje nieprzychylne opinie, zarzucając twórcom, że będzie to kopia Wiedźmina, tylko że z wampirami. Jednak najnowsze materiały z gry i szczegóły rozgrywki brutalnie weryfikują te plotki.
Choć DNA twórców jest wyczuwalne w dbałości o detale i ciężki klimat, The Blood of Dawnwalker to bestia zupełnie innego gatunku. To nie jest kolejna opowieść o najemniku do wynajęcia, lecz osobista, tragiczna saga o przetrwaniu gatunku ludzkiego w obliczu nadnaturalnej apokalipsy.
Gdy historia spotyka legendę
Akcja gry osadza nas w alternatywnej wersji XIV-wiecznej Europy. To świat w stanie agonii. Z jednej strony wykrwawiony niekończącymi się wojnami, z drugiej – dobijany przez czarną śmierć. W tym momencie największej słabości ludzkości z cienia wychodzą wampiry. Nie są to jednak dżentelmeni w pelerynach, lecz potężna, zorganizowana siła, która pod swoimi sztandarami prowadzi inne monstra, by odebrać światu to, co uważa za należne: absolutną władzę.
.jpg)
W samym środku tego chaosu staje Coen, młody mężczyzna, który w wyniku dramatycznych zdarzeń zostaje przemieniony w Dawnwalkera. Jako istota zawieszona między światłem a mrokiem musi balansować na krawędzi dwóch światów. Wykorzystuje przy tym przeklęte moce do ratowania tego, co pozostało z jego rodziny.
Dwie twarze jednego bohatera
To, co definiuje Dawnwalkera, to unikalny system Dnia i Nocy. Twórcy z Rebel Wolves zaimplementowali dwa odmienne style gry, które całkowicie zmieniają sposób interakcji ze światem. W świetle słońca, jako człowiek, Coen musi polegać na tradycyjnym rzemiośle wojennym – mieczach, toporach i potężnej magii. To czas na dyplomację, eksplorację osad i przygotowania.

Przemiana w wampira po zmroku uwalnia nadnaturalne moce. Gracz staje się brutalną siłą natury, która ignoruje prawa grawitacji, używa szponów i wampirzego gniewu, by siać postrach w szeregach wrogów.
Twoje wybory są kluczowe
Rebel Wolves stawiają na tzw. narracyjny sandbox. W tej grze czas jest najcenniejszą walutą. Każda decyzja – lub jej brak – przesuwa wskazówki zegara. Dni rodziny Coena są policzone, a świat nie zamierza czekać, aż gracz wyczyści wszystkie znaczniki na mapie. Jeśli wybierzesz pomoc jednej wiosce, możesz skazać inną na rzeź. Studio stawia przed nami fundamentalne pytanie: Czy twoja dusza jest warta życia tych, których kochasz?
Technologiczny majstersztyk na Unreal Engine 5
Wizualnie gra zapowiada się oszałamiająco. Wykorzystanie pełnego potencjału Unreal Engine 5 pozwoliło na wykreowanie świata pełnego kontrastów – od soczystych, zielonych lasów i majestatycznych gór po zdradliwe moczary i zapomniane ruiny starożytnych cywilizacji. Skala studia, która wzrosła z początkowych 20 do 160 pracowników, pozwoliła na dopieszczenie każdego detalu, co widać w płynności animacji i mrocznej estetyce stworzonej przez Bartłomieja Gawła (dyrektora artystycznego odpowiedzialnego za wygląd Geralta).
Szczegóły premiery i edycje
Już 3 września miłośnicy gier na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S będą się mogli zanurzyć w ten mroczny świat. Oprócz wydania standardowego przygotowano:
-
Eclipse Edition z cyfrowym soundtrackiem i komiksem rozszerzającym lore gry;
-
Collector’s Edition, czyli prawdziwą gratkę – znalazły się tu fizyczna mapa świata, komiks i imponująca figurka, która ozdobi biurko każdego fana RPG.
Rebel Wolves nie chcą być kolejnym wielkim korpo. Chcą tworzyć gry z pasji, z małym (relatywnie) zespołem i wielkim sercem. Wiele wskazuje na to, że The Blood of Dawnwalker będzie początkiem nowej, wielkiej sagi, która na stałe zapisze się w historii gatunku.
