
Gdy w kuchni liczy się każdy centymetr i liczbę sprzętów na blacie trzeba zredukować do minimum, często okazuje się, że na klasyczny ekspres ciśnieniowy po prostu brakuje przestrzeni. To była także moja bolączka, dopóki nie dostałam do przetestowania modelu Raven EEK002CB, który odmienił moje poranki. Jakie atuty ma ten sprzęt i czy faktycznie warto znaleźć na niego miejsce? Przeczytaj mój test Raven EEK002CB, żeby się tego dowiedzieć.
Naprawdę kompaktowy ekspres
Nie ukrywam, że nie jest to mój pierwszy test ekspresu kapsułkowego marki Raven. Wiem też, że tego typu urządzenia są raczej niewielkie. Ale nawet mając takie przeświadczenie, Raven EEK002CB zaskoczył mnie swoimi gabarytami. Jego szerokość to zaledwie 8,3 cm!
Obudowa wykonana jest z estetycznego, biało-czarnego, matowego tworzywa z elementami w kolorze srebrnym. Całość, według mnie, prezentuje się naprawdę ładnie i elegancko, a stonowana kolorystyka sprawia, że urządzenie pasuje do każdej kuchennej zabudowy. Ekspres dostępny jest także w wersji szaro-beżowej.

Urządzenie jest w pełni kompatybilne z kapsułkami Nespresso z linii Original, co w praktyce oznacza niemal nieograniczony wybór kawowych napojów – od klasycznych espresso, przez mieszanki deserowe, aż po edycje limitowane.
Zestaw składa się z zaledwie kilku elementów:
- korpusu o smukłej linii;
- wyjmowanego zbiornika na wodę o pojemności 0,55 l;
- wysuwanego pojemnika na zużyte kapsułki;
- tacki ociekowej;
- instrukcji obsługi.
Szkoda, że producent nie dołączył choćby kilku kapsułek na start, aby móc przetestować urządzenie od razu po wyjęciu z pudełka. Na szczęście miałam zapas przygotowany wcześniej.
Zanim przejdziemy do właściwej części testu, jeszcze kilka istotnych informacji technicznych:
Szerokość: 8,3 cm
Ciśnienie: 19 barów
Moc: 1200 W
System: kapsułki Nespresso
Pojemność zbiornika na wodę: 0,55 l
Rodzaj kawy: espresso lub lungo
Czas nagrzewania: 35 sekund
Prościej się nie da, czyli obsługa Raven EEK002CB i pierwsza kawa
Zanim przystąpiłam do parzenia, umyłam i osuszyłam wszystkie ruchome elementy. Zgodnie z sugestią zawartą w instrukcji pierwsze uruchomienie przeprowadziłam „na pusto”, bez kapsułki, aby dokładnie przepłukać system zaparzający.

Obsługa Raven EEK002CB jest banalnie prosta. Do dyspozycji są dwa przyciski – wystarczy wcisnąć jeden z nich, żeby urządzenie zaczęło się nagrzewać (trwa to zaledwie 35 sekund). Gdy podświetlenie przestanie migać, ekspres jest gotowy do pracy. Kapsułkę należy umieścić w odpowiednim miejscu z przodu urządzenia, a następnie opuścić dźwignię. Gotowe. Teraz wystarczy nacisnąć ponownie przycisk – jeden jest dla espresso (domyślna objętość 40 ml), a drugi dla lungo (110 ml).

Bardzo praktycznym rozwiązaniem okazał się ociekacz. Można go łatwo odstawić, co pozwala na podstawienie wyższej filiżanki lub kubka. Podczas parzenia espresso wylewka znajduje się na odpowiedniej wysokości, dzięki czemu kawa nie rozpryskuje się na boki.
Wyjmowany zbiornik na wodę o pojemności 0,55 litra znajduje się z tyłu urządzenia. Jest przeźroczysty, co ułatwia kontrolę poziomu wody, a jego demontaż, aby go napełnić albo umyć, jest naprawdę łatwy. Wszystkie elementy są dobrze dopasowane, więc woda nie wycieka na boki. Taka pojemność wystarcza na zaparzenie kilku większych kaw bez konieczności dolewania wody.

Mimo niewielkich gabarytów i wysokiego ciśnienia wytwarzanego przez ekspres sprzęt stabilnie stoi na blacie. Jeśli chodzi o głośność pracy, to nie uważam, że sprzęt robi dużo hałasu.
Poranna dawka energii – jak smakuje kawa z kapsułki
W tym niewielkim urządzeniu drzemie imponująca moc – ciśnienie 19 barów dobrze radzi sobie z przebijaniem kapsułek i wydobyciem gęstej cremy i pełni aromatu. Testowałam różne mieszanki i różnice w ich profilach smakowych były wyraźnie wyczuwalne, co dowodzi, że proces ekstrakcji przebiega prawidłowo.
Ciekawym rozwiązaniem w modelu Raven EEK002CB jest możliwość regulacji wielkości napoju. Dla espresso można to zrobić w zakresie od 20 do 70 ml, a dla lungo 70–130 ml. Wystarczy przez 3 sekundy przytrzymać przycisk, a gdy w filiżance znajdzie się już odpowiednia ilość kawy, ponownie nacisnąć ten sam guzik. Sprzęt zapamiętuje ostatnio wybrane ustawienia, więc jeśli masz swoje ulubione parametry parzenia, ten sposób jest dla ciebie. Szczegółowy opis tej funkcji znajdziesz w instrukcji obsługi.

Po 10 minutach bezczynności ekspres przechodzi w stan uśpienia – podświetlenie przycisków zostaje wygaszone. Co się dzieje z zużytą kapsułką? Trafia do pojemnego zbiornika, który umieszczony jest z przodu urządzenia. Gdy szufladka się zapełni, wystarczy ją wysunąć i opróżnić (zmieści się w niej 6–8 sztuk). Przy okazji polecam zapoznać się z prowadzonym przez Nespresso programem recyclingu kapsułek i dać aluminiowym opakowaniom drugie życie.
Moje wrażenia po dwóch tygodniach użytkowania ekspresu Raven EEK002CB
Podczas testowania ekspresu ciśnieniowego Raven kawę zaparzałam w nim codziennie. Prosta obsługa ekspresu, bezproblemowe utrzymanie w czystości wszystkich elementów, łatwe opróżnianie pojemnika, dolewanie wody i duży wybór kapsułek uprzyjemniły moje poranne przygotowanie do wyjścia z domu.
Urządzenie całkowicie spełniło moje oczekiwania. Ma odpowiednią moc, szybko się nagrzewa, a duże ciśnienie wydobywa pełnię smaku i aromatu zamkniętej w kapsułkach kawy. Dużą zaletą jest imponujący wybór napojów Nespresso, dzięki czemu mogłam nieco eksperymentować z różnymi mieszankami.
No i to, co dla mnie było wyjątkowo istotne, czyli gabaryty sprzętu. Wąski, nieduży, ładny – taki ekspres naprawdę zmieści się nawet w mikrokuchni, kawalerce czy domku letniskowym. Co ciekawe, ekspres ten należy do specjalnej linii kompaktowych produktów Raven, więc jeśli szukasz spójnego wyposażenia, znajdziesz w niej także małą frytkownicę beztłuszczową oraz kompaktowy odkurzacz.
- Atrakcyjny wygląd
- Kompaktowy rozmiar – tylko 8,3 cm szerokości
- Łatwo utrzymać go w czystości
- Kompatybilny z kapsułkami Nespresso z serii Original
- Gotowość do pracy w 35 sekund
- Bardzo prosta, intuicyjna obsługa
- Możliwość dostosowania objętości napoju
- Brak kapsułek na start
