Prezent dla babci – jak wybrać?

Autor: Sara

Kuchnia, salon, łazienka… Mieszkanie seniorki rodu powinno mieć udogodnienia, które sprawią, że się czuje w nim komfortowo, w końcu spędza tam sporo czasu. Co na prezent dla babci? W naszym poradniku są pomysły z różnych kategorii produktowych i z każdej półki cenowej. I wnuczek, i wnuczka znajdą coś odpowiedniego!

Zobacz także: Karta podarunkowa

Prezent dla babci – propozycja nr 1 – mop parowy

To nie jest najpopularniejsza kategoria urządzeń czyszczących, babcia może nawet nie wiedzieć, że mopy parowe istnieją… Takie maszyny przeznaczone są przede wszystkim do mycia każdego rodzaju podłóg, paneli drewnianych czy posadzek, ale można wykorzystywać je też do dywanów oraz wykładzin. To doskonałe uzupełnienie sprzątania za pomocą tradycyjnego odkurzacza. Dzięki stabilnej konstrukcji z podparciem są łatwe w obsłudze i przesuwaniu także przez osoby starsze, a regulacja strumienia pary za pomocą pokrętła jest banalna. Mop odplamia, odświeża, niweluje przykre zapachy i dezynfekuje za pomocą wysokiej temperatury (100-120 stopni) , zabijając bakterie, wirusy i roztocza bez użycia chemii. Sprzęt jest zalecany do stosowania w mieszkaniu, w którym są osoby z alergiami. I gotów do pracy po kilkunastu sekundach do włączenia!

Co wybrać na prezent dla babci? Postaw na wielofunkcyjny model (nazywany 2, 5, 7, nawet „12w1”) z wyjmowanym generatorem pary i wymiennymi nasadkami – lekkie urządzenie bierzesz do dłoni i nakładasz odpowiednią końcówkę. Ręczne mopy nadają się do odświeżania tapicerki, ubrań, usuwania osadów z mydła, kamienia, usuwania tłuszczu z naczyń czy blachy, do mycia fug, kafelków, kranów, a także do luster czy szyb. Są też maszyny z dodatkiem w postaci ręcznej myjki. Para leci do rękawicy przez wąż – to możliwość dotarcia do praktycznie każdej powierzchni!

Zapoznaj się z naszymi pomysłami na:

Na co jeszcze zwrócić uwagę, gdy myślisz o prezencie dla babci? Sprawdź moc urządzenia – zazwyczaj to 1300 do 1600 W. Niektóre modele zapewniają dodatkowe uderzenie pary, przyda się w miejscach szczególnie zabrudzonych. Liczy się też długość kabla – czasem to 5, a czasem aż 8 m. Przewód zwijany jest wygodnie na zaczepie. Fajna właściwość to uchwyt – ułatwia znalezienie miejsca dla mopa po zakończonej robocie.

  • 299 zł
  • 149 zł
  • 299 zł
  • 429 zł
  • 1 349 zł

Prezent dla babci – propozycja nr 2 – garnek lub patelnia

Babcia jest mistrzynią kuchni, a mistrzyni potrzebuje mistrzowskich narzędzi! Kupowane osobno i w zestawach ładne i wytrzymałe rondle i patelnie mogą zmienić rutynę gotowania w prawdziwy rytuał. Stanie się ono jeszcze większą przyjemnością, a zmywanie – prostą koniecznością.

Na co zwrócić uwagę kupując taki prezent dla babci? Podstawa to znajomość właściwości materiału, z jakiego wykonano naczynie – powłok zewnętrznej, wewnętrznej, dna... Aluminium jest tanie, lekkie, wytrzymałe, świetnie wygląda i łatwo się myje. Stal 18/10 – popularna opcja – zawiera 18% chromu i aż 10% niklu, to mieszanka antykorozyjna, odporna na uszkodzenia mechaniczne. Może być też miks aluminium ze stalą, stosowany np. w konstrukcji dna. Ta powierzchnia często jest wielowarstwowa. Dobrze, aby wyraźnie zaznaczono, że jest indukcyjna. Materiał się nie odkształci i można go podgrzewać na każdym rodzaju kuchenki!

Na tym oczywiście innowacyjność producentów naczyń kuchennych się nie kończy. Są rondle ze stopu stali z minerałami – gwarancja idealnego przewodzenia, rozprowadzania i akumulowania ciepła. Wzmocnienie powłoki cząsteczkami tytanu – odporność na zarysowania, to już najczęściej naczynie klasy premium. Od strony wewnętrznej powinno mieć warstwę zapobiegającą przywieraniu. Ceramiczną, granitową, marmurową – im grubszą, tym lepiej! Wyższa cena zazwyczaj naturalnie oznacza lepsze naczynie. Ważne – na takie powłoki trzeba uważać, najlepiej myć je ręcznie, miękką gąbką.

Co wybrać na prezent dla babci? Koniecznie naczynie bez PFOA, bez ołowiu, bez kadmu – bez szkodliwych związków. Dziś już nie stosujemy teflonu! Dobre gotowanie to zdrowe gotowanie, producent powinien legitymować się testami i atestami. Dla wygody codziennego użytkowania przydatne są wygrawerowane miarki.

Polecamy lekturę naszych poradników, z których dowiesz się jak wybrać:

Oczywiście warto kupować komplety – naczynia z jednej serii ładnie wyglądają i na kuchence, i w szafce, przechowasz też jedno w drugim. Fajnym – unikatowym dla firmy Tefal – rozwiązaniem jest uniwersalny zdejmowany bakelitowy uchwyt; dodatkowo oszczędza miejsce i ułatwia umieszczanie naczyń w piekarniku. Inna autorska technologia tej firmy – umiejscowiony pośrodku powierzchni grzewczej wskaźnik zmieniający kolor na jednolicie czerwony, gdy osiągnie temperaturę idealną do rozpoczęcia smażenia. Dobrym pomysłem są też silikonowe uszczelki przy uchwycie pokrywy, dzięki którym się mniej nagrzewa. Dla wygody odcedzania w niektórych garnkach stosuje się konstrukcję z sitkiem i lejkiem – genialne rozwiązanie!

Polecane garnki
  • 269 zł
  • 749 zł
  • 699 zł
  • 89,99 zł
  • 89,99 zł

Prezent dla babci – propozycja nr 3 – telefon komórkowy

Oczywiście, walczymy z cyfrowym wykluczeniem seniorów! Zależnie od technologicznego zaawansowania babci, możesz kupić albo niedrogi smartfon, na którym zainstalujesz przydatne w codziennej komunikacji aplikacje (takie jak np. Messenger), albo tzw. feature phone.

Wśród tanich smartfonów do wyboru masz całe mnóstwo urządzeń z Androidem w cenie od 100 zł. Niech cię ona nie zwiedzie, to pełnoprawne i pełnosprawne smartfony, posługują się starszą wersją systemu (5.1, 6, 7 lub 8), mają dotykowe ekrany (ok. 5 cali) o przyzwoitej rozdzielczości HD, gigabajt RAM-u, czterordzeniowe procesory, dwa aparaty – wystarczą nawet do rozmów wideo. Im droższa komórka, tym oczywiście lepsza – dochodzą rdzenie procesora, gigabajty pamięci operacyjnej i wewnętrznej, piksele wyświetlacza, dodatkowe moduły etc. Takie narzędzie wystarczy do tego, by utrzymać z babcią kontakt nie tylko telefoniczny, ale i poprzez komunikatory internetowe. I, kto wie, może nauczy ją paru sztuczek z aplikacjami?

Jaki model wybrać na prezent dla babci? Wiele osób zadowoli tzw. „feature phone” (telefon podstawowy, prosty). Po ikonkach jego małego (1,5-2,5 cala), niedotykowego kolorowego wyświetlacza poruszasz się za pomocą dużych przycisków kierunkowych. Są tu też klawiatura numeryczna, zielona i czerwona słuchawka – wiesz, jak to wygląda, jeśli korzystałeś z komórki na początku wieku, przed erą smartfonów. Niektóre modele oferują dostęp do internetu, mają aplikacje, takie jak klient poczty e-mail czy nawet Facebook, YouTube lub WhatsApp. W innych nie ma transmisji danych, służą do dzwonienia i SMS-owania. Obsługa programów i tak nie jest wygodna, wymaga precyzji ruchów palca i… zawzięcia. Tu liczą się głośny dzwonek i dobry mikrofon! No i mocne bateria oraz obudowa.

Sprawdż także inne nasze propozycje na:

Ceny zaczynają się od kilkudziesięciu złotych – nic nie ryzykujesz! Warto nadmienić, że plecki takich telefonów są odpinane (czyli sam wymienisz akumulator), jest tu prosty aparat fotograficzny (czasem dwa), radio FM, moduł Bluetooth (stary standard 2.1), gniazdo słuchawkowe i karty pamięci (może być konieczna, bo pamięć wewnętrzna jest zazwyczaj symboliczna…), a czasem nawet miejsce na dwie karty SIM. Na co zwrócić uwagę wybierając taki prezent dla babci? Oczywiście przydatne są opinie i recenzje – takie urządzenia się dobrze sprzedają, sprawdź oceny!

  • 89,89 zł
  • 2 269 zł
  • 158,99 zł
  • 339 zł
  • 2 989 zł

Prezent dla babci – propozycja nr 4 – nawilżacz powietrza

Gotowanie, sprzątanie i komunikacja są ważne. Ale wiadomo, że najważniejsze jest zdrowie! Co na prezent dla babci? Nawilżacz powietrza zadba o optymalną wilgotność powietrza w mieszkaniu (45-55%) zimą, ale przydaje się także jesienią, wiosną i latem. Pracuje przede wszystkim w sezonie grzewczym – wysuszone przez kaloryfery powietrze wpływa niekorzystnie na każdego, szczególnie cierpią alergicy i astmatycy. Niezależnie od rodzaju jest prosty w obsłudze i skuteczny!

Do wyboru masz przede wszystkim nawilżacze ewaporacyjne – nieco droższe i o właściwościach filtrujących – oraz ultradźwiękowe. Te pierwsze zasysają suche powietrze – tam trafia na wentylator, wraz z cząsteczkami wody parującymi z filtra nawilżającego. Na zewnątrz wydobywa się niewidzialna mgiełka pozbawiona alergenów czy bakterii, niezostawiająca osadu na meblach. Filtr zatrzyma nawet dym z papierosów – wydatnie wspomaga pracę oczyszczacza (patrz następny akapit).

A może prezentem dla babci będzie tańszy nawilżacz ultradźwiękowy? Wodę rozbija przetwornik, z urządzenia wydobywa się chłodna mgiełka. Całkiem widzialna, efektowna, szczególnie przyjemna latem! Często urządzenie ma dodatkowo jonizator – wytwarza ujemnie naładowane cząstki uzdatniające powietrze poprzez neutralizowanie jonów dodatnich. Wyładowania elektryczne sprawiają, że mgiełka ma właściwości bakteriobójcze, zwiększa jakość snu i efektywność wypoczynku, a powietrze szybciej oczyszcza się z kurzu, zapachów oraz dymu tytoniowego.

Niektóre modele umożliwiają także stosowanie olejków eterycznych. Inne przydatne hasło (dla obu kategorii sprzętowych): higrostat / higrometr, pozwalające zmierzyć nawilżenie i zaprogramować optymalne. Duża wydajność (mierzona w ml/h) i zasięg oddziaływania. Łatwo wysuwany pojemnik na wodę. Ergonomiczny kształt, obrotowa dysza. Dostępne i jakościowe filtry. Tryb cichej (mniej wydajnej) pracy i możliwość zgaszenia lampek – takie rozpraszacze to prawdziwy koszmar nocą i czasem trzeba urządzenie wyłączyć z gniazdka.

Zobacz również inne nasze poradniki prezentowe:

Istotna zmienna – estetyka. Odświeżacze są dość duże, stoją w dość widocznym miejscu. Urządzenia ultradźwiękowe to futurystka migająca światełkami. Modele ewaporacyjne są mniej krzykliwe, projektowane przez designerów z bardziej doświadczonych i rozpoznawalnych firm, według innych wytycznych. Co będzie bardziej pasowało do babcinego salonu? Na koniec warto wspomnieć, że istnieją też niezbyt popularne nawilżacze parowe oraz hybrydowe, z funkcją ciepłej mgiełki. To działa jak czajnik: woda po podgrzaniu (para) pozbawiona jest bakterii i drobnoustrojów.

  • 349 zł
  • 2 499 zł
  • 459 zł
  • 1 197 zł
  • 199,99 zł

Prezent dla babci – propozycja nr 5 – oczyszczacz powietrza

Nawilżanie jest przydatne. Domowe oczyszczanie powietrza – chyba już niestety konieczne. Zwłaszcza w miastach i na przedmieściach, gdzie panuje wysokie stężenie smogu. Media chętnie donoszą na ten temat. Ta czynność jest możliwa do przeprowadzenia w sposób efektywny, na rynku są skuteczne urządzenia. Oczywiście – o ile słaby nawilżacz „nie zaszkodzi”, pokój będzie po prostu bardziej suchy, o tyle słaby oczyszczacz „nie pomoże”. I brak skuteczności takiej maszyny może mieć bardziej dotkliwe konsekwencje. Tu dobra marka, testy i atesty są wybitnie wskazane!

Co należy wiedzieć kupując taki prezent dla babci? Oczyszczacz wciąga powietrze, przepuszczając je przez zasieki z filtrów. Najważniejszy HEPA: zatrzymuje cały ten smog (mityczne cząsteczki PM 2,5 oraz 10), bakterie i alergeny. Można go odkurzać (w większości modeli). Drugi z węgla aktywnego potrafi uwięzić zapachy (np. dym papierosowy), neutralizuje związki chemiczne. Zazwyczaj nie do czyszczenia. Wreszcie wstępny filtr do kurzu, można go myć. Do tego często dodatki w postaci jonizatora czy lampa UV, zabijające roztocze i bakterie. Są też bardziej rozbudowane modele – kombajny z możliwością nawilżania, a nawet takie, latem posłużą jako kimatyzator ewaporacyjny.

W specyfikacji natknąć się na dane o CADR: Clean Air Delivery Rate, czyli o wydajności – ilości (objętości) oczyszczonego powietrza w jednostce czasu. Wyrażana w m³/h, osiąga wartości od 150 do 700. Inna liczba określa powierzchnię, do której jest przeznaczony (liczoną dla odmiany po podłodze): 20, 30, 60 m². Pokój, pokój z sypialnią, a może całe mieszkanie? Warto bliżej przyjrzeć się modelom obiecującym oczyszczanie dookólne – z systemem wprawiającym powietrze w ruch 360 stopni.

Jasne, że oczyszczacz skuteczniejszy! Specyfikacje raczej nie kłamią – wybierz urządzenie odpowiednie do metrażu. Czasem za to ciężko wierzyć w zainstalowane w oczyszczaczach mierniki zanieczyszczenia powietrza, najczęściej przedstawiające wynik w postaci kolorowych diodek. Dwie różne maszyny postawione jednym pomieszczeniu potrafią wskazywać inne wyniki. Oczyszczacz warto włączać codziennie, minimum na godzinkę. Wieloma modelami da się sterować przez telefon – ale to akurat nie musi być dla babci najważniejsze.

  • 5 490 zł
  • 359 zł
  • 699 zł
  • 1 699 zł
  • 1 530 zł

Prezent dla babci – propozycja nr 6 – grzejnik lub termowentylator

Sekcję związaną z powietrzem w mieszkaniu rozwijamy w przegląd grzejników. Nie w każdym domostwie system centralnego ogrzewania działa wystarczająco sprawnie, w gmachach jednorodzinnych jest wiele rejonów wymagających dodatkowego ogrzania (w obu wypadkach newralgiczna jest zazwyczaj łazienka), no i zawsze warto być gotowym na awarię. Takie maszyny są bezpieczne – stabilne, wyłączają się w wypadku ewentualnego przewrócenia i mają zabezpieczenia przed przegrzaniem.

Co na prezent dla babci? Może klasyczny grzejnik olejowy. Metalowy, z żeberkami (7 do 11) i płynnie regulowanym poziomem nagrzewania (700-2500 W). Owszem, przez konstrukcję i znajdujący się w nim olej diatermiczny jest ciężki, ale ma kółeczka, więc przesuwanie nie stanowi problemu. Może być jedynym źródłem ciepła w pomieszczeniu ok. 20 m². Jest wydajny, grzeje długo nawet po wyłączeniu. Wiele modeli ma termostat – maszyna wyłączy się po osiągnięciu ustawionej temperatury.

A może elektryczny grzejnik konwekcyjny (konwektorowy)? Zależnie od rodzaju – zasysa zimne powietrze dołem i wypuszcza ciepłe górą (grawitacyjny) lub na odwrót (odwracające fizykę modele wentylatorowy). Ponieważ ciepłe powietrze jest lżejsze od zimnego – szybko wypełnia całe pomieszczenie. Cyrkulację można wspomóc funkcją turbo – czyli nawiewem z boku albo frontu obudowy. Latem taki wentylator może być używany do chłodzenia (wyłączona funkcja grzania, pracuje sam nawiew). Ciepło konwekcyjne ogrzewa pomieszczenie w miarę równomiernie. Ale to jednak ciepło z grzejnika olejowego, czyli ciepło promieniujące, można nazwać zdrowszym – powietrze nie przechodzi przez zakurzone wnętrze maszyny. Kolejny pomysł na prezent dla babci? Jest jeszcze jedna opcja grzejnika promieniującego – urządzenie z lampą kwarcową na podczerwień skrytą za gęstą siatką zabezpieczającą, zwane również promiennikiem. To dobra metoda ogrzewania punktowego, np. na altance!

Na sam koniec termowentylatory, czyli „farelki”. Takie urządzenie kosztuje 50-500 zł, grzeje z mocą 800-2500 W. Najczęściej jest małe i przenośne, kilogramowe, o nowoczesnym, fantazyjnym kształcie, większe mają formę wieży. Pracuje grzałką spiralną albo ceramiczną – „nie spalającą kurzu” i bardziej wydajną. Powietrze wprawia w ruch wiatraczek. Termowentylatory mogą również dmuchać „na zimno”. Minusy: przenoszą kurz i są umiarkowanie wydajne (ze względu na konstrukcję – lepiej nie stosuj ich w łazience). Fajnie, aby był termostat – niewiele dopłacając, ustawisz pożądaną temperaturę. Zaawansowane modele mają wyświetlacze LED i oscylację, czyli nawiew kierunkowy.

Polecane termowentylatory
  • 1 038 zł
  • 259 zł
  • 199,99 zł
  • 479 zł
  • 449 zł
Artykuł jeszcze nie został oceniony. Kliknij w gwiazdkę, aby dodać ocenę
Dodaj do Facebooka Kopiuj link