
Do testu nowego „składaka” od koreańskiego giganta podeszłam z zaciekawieniem i ekscytacją, ale też nutą niepewności. Nietypowy format, dwa ekrany i zginany wyświetlacz budziły we mnie pewien niepokój. Tymczasem okazało się, że warto dać mu szansę! Ten telefon przydał mi się zarówno do pracy i nauki, jak i fotografowania czy oglądania multimediów. Zastanawiasz się, czy warto go kupić? Przeczytaj moją recenzję Samsunga Galaxy Z Fold8 i dowiedz się, czym mi zaimponował, a co mogłoby być w nim lepsze.
Konstrukcja i design Z Fold8 – stylowa lekkość w paszportowym rozmiarze
Gdy po raz pierwszy wzięłam Z Fold8 do ręki, nie byłam do niego przekonana. Jednak po kilku dniach przyzwyczaiłam się do telefonu do tego stopnia, że mój prywatny smartfon zaczął mi się wydawać zbyt duży! To najlżejszy fold w historii marki – waży tylko 201 gramów!
Urządzenie wygląda stylowo i elegancko, jest bardzo porządnie, estetycznie wykonane, z dbałością o szczegóły. Tegoroczny model zyskał zupełnie nowe wymiary i wygodniejszy w obsłudze kształt. Po złożeniu pozytywnie zaskakuje swoimi kompaktowymi, niemal paszportowymi wymiarami, dlatego łatwo schować go do kieszeni lub małej torebki.
Pomimo zaawansowanej konstrukcji jest przy tym zaskakująco lekki, relatywnie cienki (złożony ma niespełna 9 mm w miejscu bez wyspy aparatów, a po rozłożeniu ma tylko 4,5 mm grubości) i bardzo poręczny. Choć pełne rozłożenie obudowy wymaga użycia obu rąk, to przebiega płynnie i gładko dzięki nowemu, ulepszonemu mechanizmowi zawiasu (Armor FlexHinge).
Tył telefonu ma do tego przyjemne w dotyku, matowo-satynowe wykończenie, a urządzenie dobrze leży w dłoni.

Dwa ekrany w Samsungu Z Fold8 – jeden po(d)ręczny, drugi do multimediów
Zarówno zewnętrzny przedni panel o przekątnej 5,5", jak i główny ekran o wielkości 7,6" są wykonane w technologii Dynamic AMOLED 2X. Ich proporcje wynoszą odpowiednio 10:16 i 4:3. Obie matryce zaimponowały mi płynnością wyświetlanego obrazu (przy wsparciu adaptacyjnego odświeżania 1–120 Hz) oraz błyskawiczną reakcją na dotyk. To sprawia, że interfejs natychmiast podąża za gestem i nic się nie przycina.
Dzięki dwóm wyświetlaczom mogłam lepiej dopasować sposób korzystania z telefonu do swoich potrzeb. Do szybkiej komunikacji, sprawdzania powiadomień czy wykonywania połączeń najczęściej służył mi mniejszy przedni ekran. Z kolei gdy grałam, oglądałam filmy bądź przeglądałam i edytowałam zdjęcia, wtedy przydawał mi się rozkładany tryb tabletu.

Przechodzenie między małym wyświetlaczem a dużym wyświetlaczem działa płynnie i bezproblemowo. Kiedy rozkładałam telefon, otwarta aplikacja – niezależnie od tego, czy była to przeglądarka internetowa, czy komunikator – płynnie rozszerzała się na całą dostępną przestrzeń ekranu, bez żadnych opóźnień ani błędów. Dzięki błyskawicznemu dopasowywaniu się interfejsu korzystanie z telefonu pozwala naturalnie przełączać się między ekranami.
Według mnie większy ekran główny oferuje wystarczająco komfortową przestrzeń roboczą, która wyraźnie podkręca wrażenia wizualne. Co więcej, gdy wyświetlałam grę, filmy lub zdjęcia, to w ogóle nie widziałam zagięcia ekranu. Nie wyczuwałam go też podczas przesuwania palcami po panelu.
Warto używać go również podczas robienia zdjęć, bo mimo gabarytów przypominających tablet wcale nie staje się wtedy mniej poręczny. Fotografowanie z rozłożonym ekranem w Samsungu Galaxy Z Fold8 jest wręcz wygodniejsze. Dzięki większemu wyświetlaczowi miałam czytelniejszy podgląd kadru, co pomagało lepiej dostrzec detale kompozycji, zanim zrobiłam zdjęcie. Na rozłożonym ekranie smartfona wygodniej też robiłam selfie, dokładniej widząc własną pozycję czy mimikę.

Maksymalna jasność wyświetlaczy w nowym składanym Samsungu wynosi nawet do 3000 nitów (deklarowana przez producenta). W praktyce chętnie korzystałam z jasności adaptacyjnej (którą zwykle wyłączam), sprawdzała się doskonale: przyciemniała ekran w pomieszczeniach i w ciemności albo utrzymywała wysoki poziom jasności na dworze w słoneczny dzień, dzięki czemu bez problemu widziałam zawartość ekranu.
Wydajność i oprogramowanie – płynna praca i szybkość reakcji
Samsung Galaxy Z Fold8 pracuje na 8-rdzeniowym procesorze Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5, który w połączeniu z 12 GB pamięci RAM zapewnia potrzebną płynność działania. Wspomaga go łatwy w obsłudze, czytelny i zoptymalizowany pod składany ekran system operacyjny Android 17 z interfejsem One UI 9. Gdy korzystałam z aplikacji i interfejsu, nic się nie zacinało, a programy otwierały się od razu i sprawnie reagowały na polecenia.
Telefon oferuje zapas mocy, dzięki któremu swobodnie pograłam również w wymagające tytuły, takie jak Genshin Impact, Asphalt 9 czy Call of Duty: Mobile. Na rozłożonym ekranie bawiłam się niezwykle komfortowo, a proporcje ekranu sprawiają, że sterowanie postacią czy samochodem jest bardzo wygodne.
Procesor bez problemu radzi sobie również z płynną (amatorską) obróbką filmów w wysokiej rozdzielczości i obsługą wielu aplikacji naraz. Podczas większego obciążenia smartfon trochę się nagrzewa, co jest normalne, jednak nie ma wpływu na komfort używania telefonu, a w przerwie na „odpoczynek” szybko stygnie.
Dzięki tak wysokiej wydajności Samsung Galaxy Z Fold8 powinien przypaść do gustu zarówno osobom szukającym pomocnego narzędzia do pracy twórczej, jak i tym, którzy wykorzystują telefon do rozrywki.

Wielozadaniowość i funkcje AI usprawniają codzienne korzystanie z telefonu
Duży wewnętrzny wyświetlacz Samsunga Galaxy Z Fold8 usprawnia obsługę wielu zadań naraz. Swobodnie uruchamiałam kilka aplikacji, wygodnie rozmieszczając ich okienka obok siebie na dostępnej przestrzeni wyświetlacza. To pozwalało mi np. pisać mejla z jednocześnie otwartymi przeglądarką z potrzebnymi informacjami i notatnikiem na zapisanie pomysłów. Dzięki temu praca na smartfonie jest wygodna, także w podróży.
Wbudowane funkcje sztucznej inteligencji w nowym Z Fold8 również wspierały mnie w codziennych obowiązkach. Oprócz narzędzi od Google, takich jak Circle to Search (Zakreśl, by wyszukać), umożliwiających szybkie wyszukiwanie informacji na podstawie obrazów czy asystenta Gemini, przydawały mi się także autorskie rozwiązania Samsunga (dostępne po zalogowaniu do konta).

Funkcja Now Brief, która działa jak osobisty asystent, przygotowywała dla mnie zwięzłe podsumowania najważniejszych powiadomień i wiadomości. W moim przypadku do takich raportów trafiały przypomnienia o spotkaniach ze znajomymi połączone z harmonogramem codziennych obowiązków, takimi jak np. zaplanowana wizyta u lekarza czy zakupy wpisane w kalendarzu. Z kolei Now Nudge aktywnie monitoruje aktywność w tle i inteligentnie podpowiada sugerowane akcje w odpowiednim momencie. Gdy system wykrył w kalendarzu nadchodzącą wizytę u lekarza z zapisanym adresem, to podpowiedział mi sprawdzenie trasy dojazdu na miejsce. Algorytm podsuwał mi też gotowe odpowiedzi na wiadomości, z których czasem korzystałam. Okazało się to całkiem pomocne, a część sugestii od AI jest trafna.
Do tego dochodzą też np. szybkie tłumaczenie rozmów w czasie rzeczywistym czy inteligentna edycja notatek lub streszczanie długich tekstów.
Nie sposób wymienić tu wszystkich udogodnień związanych ze wsparciem AI w nowym Foldzie. Ja jestem w pełni zadowolona z dostępnych funkcji, a wielu z nich nie zdążyłam nawet odkryć – zachęcam, by je wypróbować!
Możliwości fotograficzne, czyli co potrafią aparaty w nowym Z Fold8?
Samsung Galaxy Z Fold8 wyposażono w dwa tylne aparaty – szerokokątny i ultraszerokokątny (każdy po 50 Mpix) – i dwa przednie, po10 Mpix każdy. Główny aparat w sprzyjających warunkach oświetleniowych robi bardzo ładne, wyraźne zdjęcia pełne wielu istotnych detali. Fotografie charakteryzują się naturalnym odwzorowaniem kolorów i jednolicie wysoką ostrością na całej powierzchni kadru. Sprzęt bez problemu radzi sobie także z uchwyceniem dynamiki – obiekty w ruchu są czytelne, a skuteczna stabilizacja obrazu niweluje przypadkowe rozmycia.

Na spacerach bez trudu rejestrowałam nim szczegółowe kadry przedstawiające głównie naturę, ale też architekturę. Zachęcam do obejrzenia ujęć, jakie uwieczniłam nowym Foldem – na mnie szczególne wrażenie zrobiły zdjęcia wody, a także roślinności czy elewacji budynków z dobrze widoczną fakturą. Równie dobrze prezentują się materiały wideo, jakie nakręciłam w ciągu dnia, które zachwycają wysoką jakością i płynnością.





Podobało mi się też, że fotografie można niemal dowolnie przerabiać w aplikacji Kreatywne Studio, która oferuje mnóstwo możliwości edycji – od nakładania rozmaitych filtrów, po dodawanie efektów, naklejek czy tekstu. Warto się tym pobawić, bo daje sporo frajdy!
Po zmroku aparaty w nowym Samsungu Galaxy Z Fold8 wciąż radzą sobie przyzwoicie, rejestrując odpowiednio ostre i szczegółowe ujęcia. Nocne fotografie nie są zaszumione, a jasne punkty, takie jak np. światła latarni czy samochodów, nie wyglądają jak białe plamy. Szkoda jednak, że w tej cenie smartfon nie ma teleobiektywu – zdjęcia z 5-krotnym zoomem jeszcze w miarę dają radę, ale dalsze przybliżanie powoduje, że ujęcia wyraźnie tracą na ostrości.


Pojemność akumulatora i czas pracy na jednym ładowaniu
Akumulator o pojemności 4800 mAh w Samsungu Galaxy Z Fold8 zapewnia odpowiedni zapas energii na cały dzień umiarkowanie intensywnego korzystania z telefonu. Bateria została odpowiednio zoptymalizowana pod kątem długiej żywotności i długotrwałego użytkowania. Producent deklaruje, że pozwala ona na komfortową pracę i zabawę przez cały dzień, bez konieczności sięgania po ładowarkę.
Podczas codziennej komunikacji, przeglądania sieci i używania klasycznych aplikacji (np. muzycznych, społecznościowych, nawigacji) ogniwo bez trudu wytrzymywało do wieczora bez potrzeby podładowania. Na koniec dnia zostawało mi średnio 20–30% procent energii, pod warunkiem, że nie grałam długo w wymagające gry.
Oczywiście przy częstszym sięganiu po duży wewnętrzny ekran do grania lub oglądania filmów energia uciekała szybciej i wtedy musiałam podłączyć ładowarkę. Na szczęście funkcja szybkiego ładowania pozwala sprawnie uzupełnić moc baterii. Z poziomu 28% do 100% naładowałam akumulator telefonu w niecałą godzinę (ładowarką o mocy 25 W).
Co jest w zestawie?
Do testu dostałam telefon w kolorze fioletowym z 12 GB pamięci RAM i 256 GB przestrzeni na dane. Samsung Galaxy Z Fold8 towarzyszył mi przez nieco ponad 2 tygodnie. W tym czasie korzystałam z niego jako z głównego telefonu do codziennej pracy, komunikacji, zdjęć i rozrywki.
W pudełku znajdziesz:
- smartfon Samsung Galaxy Z Fold8;
- kabel USB-C do ładowania;
- igłę do tacki na kartę SIM;
- kartę gwarancyjną i instrukcję obsługi.
Ten model w sklepie RTV EURO AGD jest dostępny jeszcze w dwóch innych kolorach (grafitowym i kremowym) oraz z większą wbudowaną pamięcią – 512 GB i 1 TB, przy czym warianty 256 GB i 512 GB mają 12 GB pamięci RAM, natomiast wersja 1 TB jest wyposażona w 16 GB RAM. Nadal wahasz się pomiędzy dwoma najnowszymi modelami? Zobacz też nasze porównanie telefonów i zdecyduj jaki Samsung Galaxy Z Fold wybrać.

Dla kogo jest telefon Samsung Galaxy Z Fold8?
Moim zdaniem nowy Galaxy Z Fold8 spodoba się nie tylko największym fanom składanych smartfonów Samsunga, ale też twórcom treści i miłośnikom multimediów. Polubią go także tropiciele technologicznych nowinek, którzy dysponują odpowiednio dużym budżetem i są gotowi sporo zapłacić za telefon. To też doskonały wybór dla osób chcących się wyróżnić z tłumu, dzięki nietypowemu formatowi urządzenia. Mnie Samsung Galaxy Z Fold8 przekonał przede wszystkim szybkością działania, dużym ekranem głównym do oglądania wideo, a także wystarczającymi – jak na moje potrzeby – możliwościami fotograficznymi.
Jeśli jednak nie potrzebujesz większego ekranu do multimediów czy wydajnej pracy biurowej i raczej nie wykorzystasz potencjału funkcji AI, to wtedy wybierz inny model telefonu. Szukasz nowego składanego telefonu w innym kolorze lub konfiguracji? Zobacz wszystkie warianty smartfonów Samsung z nowej serii Fold w naszym sklepie.
Szukasz modelu o topowej konfiguracji? Przeczytaj także naszą recenzję Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra.
- Dwa zaawansowane technologicznie ekrany AMOLED 2X wzmocnione tytanem i z powłoką przeciwodblaskową
- Ulepszony zawias zapewniający płynne składanie i rozkładanie
- Bezproblemowe przechodzenie między wyświetlaczami dzięki funkcji App Continuity
- Bardzo wydajny 8-rdzeniowy procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5 for Galaxy
- Dwa aparaty główne 50 Mpix z optyczną stabilizacją obrazu i dwa przednie 10 Mpix
- Codzienne wsparcie funkcji sztucznej inteligencji
- Akumulator o pojemności 4800 mAh i czas pracy na baterii
- Lekka konstrukcja i wygodny format
- Wysoka cena
- Brak teleobiektywu
- Wyczuwalne nagrzewanie się obudowy podczas umiarkowanego obciążenia
