
Nowoczesna kuchnia to nie tylko wybór stylowych frontów i najlepszych sprzętów AGD, a przede wszystkim – precyzyjne rozplanowanie przestrzeni potrzebnej do ich rozmieszczenia. Przecież nawet najwyższej jakości piekarnik czy mikrofalówka nie będą funkcjonalne, jeśli nie będzie ich można wpasować w zabudowę. Nie inaczej jest w przypadku płyty indukcyjnej, którą należy precyzyjnie umieścić w otworze w blacie. Jak go wymierzyć i jak sprawić, by płyta leżała w nim jak ulał? O tym wszystkim przeczytasz w naszym poradniku!
Płyta indukcyjna – wymiary dostępne na rynku są dość sztywno określone
Chociaż na pierwszy rzut oka wszystkie płyty wydają się podobne, rynek oferuje kilka standardów szerokości które pozwalają dopasować sprzęt do metrażu kuchni i potrzeb użytkownika. Jakie wymiary indukcji spotkasz w sklepach? Sprawdź:
- płyty standardowe (ok. 60 cm) – to najpopularniejszy wybór. Większość modeli ma szerokość od 58 do 60 cm i głębokość ok. 51–52 cm. Płyty tego rodzaju zwykle są wyposażone w cztery pola grzewcze;
- płyty typu domino (ok. 30 cm) – doskonale się sprawdzają w mikrokuchniach w kawalerkach lub jako moduły uzupełniające (np. płytę gazową). Zazwyczaj mają dwa pola;
- płyty szerokie (ok. 70, 80, a nawet 90 cm) – przeznaczone dla osób, które dużo gotują, ponieważ to rozwiązanie pozwala na swobodne ustawienie dużych garnków, patelni czy brytfann. Mimo większej szerokości płyt indukcyjnych ich głębokość zwykle pozostaje standardowa (ok. 51–52 cm).
Warto również wspomnieć o jeszcze jednym wymiarze, a mianowicie wysokości (grubości) płyty indukcyjnej (czy płyty ceramicznej, którą montuje się podobnie) – to często pomijany parametr, choć kluczowy dla dopasowania do szafki mieszczącej się pod płytą. Standardowa płyta ma od 4 do 6 cm grubości, choć na rynku coraz częściej można spotkać modele typu slim, które są znacznie cieńsze.
Płyta indukcyjna: wymiary otworu a wymiary zewnętrzne
Jeśli podjąłeś trud samodzielnego projektowania kuchni, teraz czytaj szczególnie uważnie: zewnętrzny wymiar płyty nigdy nie jest tożsamy z wymiarem otworu w blacie.
Zanim jednak rozwiniemy ten temat, zacznijmy od początku. Płyta indukcyjna składa się z tafli szkła hartowanego oraz ukrytej pod nią płaskiej skrzynki z elektroniką i cewkami. Tafla szkła jest zawsze o kilka centymetrów większa z każdej strony, aby mogła się bezpiecznie oprzeć na blacie, maskując jednocześnie krawędź wycięcia. To oznacza, że otwór na skrzynkę z elektroniką powinien być nieco mniejszy niż zewnętrzne wymiary płyty. W przypadku płyty indukcyjnej o wymiarach montażowych zewnętrznych 59 × 52 cm zwykle będzie to więc mniej więcej 56 × 49 cm.
Precyzja może mieć tutaj naprawdę krytyczne znaczenie: zbyt mały otwór uniemożliwi włożenie urządzenia do środka, a wpychanie go na siłę może się skończyć uszkodzeniem nawet najlepszej płyty indukcyjnej i pęknięciem szkła. Zbyt duży otwór sprawi z kolei, że płyta nie będzie mieć stabilnego podparcia, a pod uszczelkę będą się dostawać brud i wilgoć. Przed przycięciem blatu należy się więc dokładnie zapoznać z rysunkiem technicznym dołączonym przez producenta do konkretnego modelu.
Montaż płyty indukcyjnej – wymiary to nie wszystko, czyli dlaczego warto zawczasu pomyśleć o wentylacji
Pytanie o to, jaki otwór pod płytę indukcyjną należy przygotować, mamy już za sobą. Teraz nadszedł czas, aby się przyjrzeć innym problemom, takim jak… wentylacja. Choć zapewne nie jest to pierwsza rzecz, jaka ci się kojarzy z płytą indukcyjną, jest naprawdę ważna – już tłumaczymy dlaczego.
Płyta indukcyjna generuje podczas pracy ogromne ilości ciepła – oczywiście nie na samej powierzchni szkła, a wewnątrz układów elektronicznych. Aby nie doprowadzić do przegrzania się, urządzenia mają wbudowane wentylatory, które skutecznie chłodzą elektronikę. Jeśli jednak nie zadbamy o odpowiednią cyrkulację i możliwość odprowadzania ciepłego powietrza na zewnątrz, płyta będzie pracować głośniej, tracić moc, a w skrajnych wypadkach – ulegać kosztownym awariom.
W jaki sposób zapewnić płycie maksymalną przewiewność? Sprawdź:
- prześwit pod płytą – zwykle zaleca się zachowanie 5–10 mm wolnej przestrzeni bezpośrednio pod urządzeniem;
- wlot i wylot powietrza – powietrze musi skądś napływać i dokądś uchodzić, dlatego producenci zalecają pozostawienie niewielkiej szczeliny (ok. 5 mm) z przodu, tuż pod blatem;
- sąsiedztwo piekarnika – jeśli pod płytą znajduje się piekarnik, konieczne są zastosowanie przegrody izolacyjnej lub upewnienie się, że szafka pozwala na swobodny przepływ powietrza między urządzeniami.
Warto pamiętać, że płyta indukcyjna z okapem nie zwiastuje lepszego schładzanie się elektroniki. Wręcz przeciwnie – obecność okapu sprawia, że wentylacja szafki staje się jeszcze bardziej problematyczna.
Przygotowanie blatu pod montaż to nie tylko wymiary otworu pod płytę indukcyjną
Zanim zabierzesz się do wycinania otworu, zatrzymaj się na chwilę. Oprócz poznania wymiarów konieczne jest również ustalenie, z jakiego materiału jest wykonany twój blat. Od tego bowiem zależy sposób obróbki. A zatem:
- blaty laminowane (wiórowe) – najłatwiejsze w obróbce. Otwór można wyciąć samodzielnie przy użyciu wyrzynarki. Należy jednak pamiętać o zabezpieczeniu krawędzi. Surową płytę wiórową należy pokryć silikonem sanitarnym, aby zapobiec pęcznieniu blatu pod wpływem pary wodnej i gromadzącej się wilgoci;
- blaty kamienne, konglomeratowe i kompozytowe – to materiały, które ograniczają możliwość popełnienia błędu do minimum. Otwory w wykonanych z nich blatach muszą więc zostać wykonane przez profesjonalny zakład kamieniarski przy użyciu specjalistycznych narzędzi. W przypadku tych materiałów popularne jest tzw. licowanie, czyli wpuszczanie płyty w blat w taki sposób, aby tafla szkła tworzyła jedną płaszczyznę z kamieniem. Wymaga to jednak bardzo precyzyjnego frezowania krawędzi;
- blaty drewniane – podobnie jak w przypadku laminatów wycięcie otworu w blacie drewnianym jest proste. Krawędzie muszą jednak zostać dokładnie zaimpregnowane olejem lub lakierem, aby drewno nie pracowało pod wpływem temperatury urządzenia.
Wymiary płyty indukcyjnej do zabudowy zebrane? Najwyższy czas na inne, równie ważne kwestie
Nawet doświadczonym złotym rączkom zdarzają się pomyłki, które mogą zrujnować efekt końcowy. Mogą się więc one przydarzyć tym bardziej, jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z majsterkowaniem. Do najczęstszych z nich należą:
- zbyt bliskie sąsiedztwo ścian i mebli – płyta nie powinna przylegać bezpośrednio na bocznej ściany kuchni lub wysokiej zabudowy (takiej jak np. lodówka). Najlepszym pomysłem jest zastosowanie ok. 5–10 cm odstępu od tych newralgicznych miejsc.
- nieuwzględnienie promienia kątów – montaż wielu płyt wymaga lekkiego zaokrąglenia narożników otworu – ze względu na naturalne naprężenia blatu podczas użytkowania. Błędem jest przycinanie ich na ostro;
- brak uszczelki – wielu producentów w zestawie z płytą dołącza specjalną uszczelkę piankową. Nigdy nie należy bowiem montować płyty wyłącznie na silikon – w razie awarii demontaż płyty nie będzie bowiem możliwy bez jej zniszczenia;
- ignorowanie grubości blatu – standardowe instrukcje montażu płyty indukcyjnej zakładają blat o grubości od ok. 28 do 38 mm. Jeśli się więc zdecydowałeś na bardzo cienki blat (np. kompaktowy HPL o grubości 12 mm), konieczne może być zastosowanie dodatkowych listew dystansowych, aby płyta nie wystawała od dołu i miała zapewnioną odpowiedną wentylację.
Bezbłędny montaż płyty indukcyjnej to inwestycja zarówno w jej długowieczność, jak i twoje bezpieczeństwo. Błąd rzędu kilku milimetrów przy szacowaniu rozmiarów otworu dostosowanego do wymiarów płyty indukcyjnej może skutkować pęknięciem szkła, jak i przegrzaniem się elektroniki. Dopiero dobrze przygotowana zabudowa daje przecież gwarancję, że serce kuchni będzie pracować bez większych awarii. A jeśli wciąż nie możesz się zdecydować na konkretny rodzaj płyty, przeczytaj nasz poradnik Płyta indukcyjna czy gazowa? Podpowiadamy! Zawarte w nim informacje z pewnością pomogą ci w podjęciu najlepszej dla siebie decyzji.
