
Science fiction to temat dosyć mocno eksploatowany w grach wideo. Capcom w swojej nowej produkcji – Pragmacie – próbuje podejść do niego w świeży sposób. Nietypowa współpraca astronauty z androidem w ciele dziecka ma być fundamentem zarówno fabuły, jak i samej rozgrywki. Premiera Pragmaty już wkrótce, a my znamy coraz więcej szczegółów! Przeczytaj nasz artykuł!
Capcom idzie za ciosem
Japoński gigant branży gier wideo jest ostatnio w znakomitej formie. W ostatnich latach firma dostarczyła kilka naprawdę dobrze przyjętych produkcji AAA. Resident Evil 4 Remake, Dragon’s Dogma 2 czy Monster Hunter Wilds w okresie swoich premier podbijały listy najlepiej sprzedających się tytułów.
Ten rok Capcom rozpoczął jeszcze mocniejszym akcentem. Wydany pod koniec lutego Resident Evil Requiem w zaledwie kilka tygodni sprzedał się w liczbie ponad 6 mln egzemplarzy (aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą recenzję Resident Evil Requiem). To jednak nie koniec tegorocznych planów wydawniczych Japończyków – na horyzoncie widać już piątą odsłonę nieco zapomnianej serii Onimusha z podtytułem Way of the Sword. Wcześniej na rynku pojawi się jednak zupełnie nowe IP – Pragmata.

Ta trzecioosobwa gra akcji tworzona jest od 2020 r. Pragmata wygląda trochę inaczej od pozostałych tytułów Capcomu, bo odpowiada za nią zupełnie nowy zespół programistów. Pierwotnie gra miała zadebiutować w 2022 r., jednak premiera została przesunięta na 2026 r. Twórcy przez ten czas eksperymentowali z nową formułą rozgrywki i szukali tożsamości projektu.
Astronauta i android uwięzieni na Księżycu
W niedalekiej przyszłości na Księżyc zostaje wysłana grupa badawcza. Jej celem jest ustalenie, dlaczego z tamtejszą stacją utracono kontakt. Na miejscu dochodzi jednak do trzęsienia ziemi, w wyniku którego od grupy zostaje oddzielony astronauta Hugh Williams. Przed śmiercią ratuje go Diana – dziewczynka-android. Od tej pory ta dwójka musi współpracować, aby opuścić stację i dotrzeć na Ziemię.
To zadanie nie będzie jednak proste. Baza została przejęta przez agresywną sztuczną inteligencję, która uruchomiła systemy obronne. Gracze będą więc powoli odkrywali tajemnice placówki, jednocześnie próbując zrozumieć, kim naprawdę jest Diana. Historia nie ma być typowym hard SF, ale raczej stawiać na emocje i refleksje. Wiele wskazuje na to, że istotnym jej punktem będzie relacja człowiek – sztuczna inteligencja. Capcom wyraźnie podkreśla, że to właśnie relacja Hugh i Diany jest sercem gry, a nie sama akcja.

Człowiek i android łączą siły
Czym jest Pragmata? To gra akcji, w której bohaterów obserwujemy z perspektywy trzeciej osoby (TPP). Tak, bohaterów, bo androidka cały czas znajduje się na plecach astronauty Hugh. Ta para wspólnie będzie przemierzała korytarze stacji badawczej. Na graczy czekać będą proste zagadki środowiskowe, które rozwiążą za pomocą zróżnicowanych umiejętności bohaterów.
Chyba najbardziej wyróżniającym elementem rozgrywki jest walka. Nie będzie tutaj miejsca na bezmyślne faszerowanie wrogów amunicją. Ciężko opancerzone roboty, z którymi przyjdzie się zmierzyć, są odporne na broń Hugh. Rozwiązaniem jest Diana. Androidka może hakować przeciwników, dzięki czemu mężczyzna zyskuje możliwość zadawania im obrażeń.

Samo hakowanie nie będzie się sprowadzało do kliknięcia jednego przycisku – konieczne będzie ukończenie specjalnej minigierki. Za pomocą przycisków na padzie (trójkąt, kółko, kwadrat, krzyżyk) gracz będzie musiał w odpowiedniej kolejności łączyć pola i wyznaczać ścieżkę prowadzącą do przejęcia kontroli nad systemem przeciwnika. Całość odbywa się w czasie rzeczywistym, co oznacza, że podczas rozwiązywania łamigłówki Hugh nadal pozostaje narażony na ataki.
Dopiero po skutecznym zhakowaniu robot traci swoje zabezpieczenia, a jego pancerz przestaje być problemem – wtedy do akcji może wkroczyć mężczyzna i zadać realne obrażenia.
Do dyspozycji bohatera zostanie też oddana broń ogłuszająca. Dzięki niej możliwe będzie chwilowe zatrzymanie przeciwnika, by móc przeprowadzić skuteczne hakowanie. Wśród standardowych broni potwierdzono pistolet, strzelbę. Pojawi się też siatka unieruchamiająca wrogów.
Pod względem rozgrywki gra ma jednak bardziej przypominać Dead Space, a nie typowy tytuł akcji.

RE Engine znowu w akcji
Oprawa techniczna Pragmaty bazuje na autorskim silniku RE Engine, który Capcom rozwija od lat i wykorzystuje w swoich największych produkcjach. To na nim działały ostatnie hity studia – w tym doskonale wyglądający Resident Evil Requiem. Japończycy doskonale poradzili sobie z dopracowaniem silnika i nic nie wskazuje na to, żeby Pragmata miała jakiekolwiek problemy z płynnością – jak to miało miejsce w przypadku Monster Hunter Wilds czy Dragon’s Dogma.
W przypadku Pragmaty warto zwrócić uwagę na modele bohaterów, w tym zaawansowaną symulację włosów, które reagują na ruch i otoczenie. Jednocześnie gra nie ogranicza się do czystego realizmu – projekt lokacji łączy elementy naturalne z przetworzonymi cyfrowo środowiskami.
RE Engine gwarantuje wysoką jakość modeli, zaawansowane animacje oraz realistyczne oświetlenie. Gra wykorzystuje ray tracing, który poprawia jakość odbić, cieni i globalnego oświetlenia, a na komputerach osobistych pojawi się również bardziej zaawansowany path tracing, symulujący pełne zachowanie światła w scenie kosztem większych wymagań sprzętowych.
Kiedy premiera Pragmaty
Premiera Pragmaty odbędzie się 17 kwietnia 2026 r. Gra trafi na PC, PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz Nintendo Switch 2, a zainteresowani mogą już teraz zamówić ją w przedsprzedaży w RTV EURO AGD.

Pragmata będzie kolejnym hitem Capcomu?
Na to pytanie na razie trudno odpowiedzieć jednoznacznie, ale wszystko wskazuje na to, że Capcom ma w rękach bardzo mocnego kandydata. Pragmata to zupełnie nowe IP, które stawia na eksperymentalny gameplay i nietypowe połączenie akcji z elementami logicznymi, co zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem. Kluczowe będzie to, czy Capcomowi uda się odpowiednio zbalansować tempo rozgrywki i uczynić mechanikę hakowania równie satysfakcjonującą, co strzelanie.
