
Kryzysy nie wysyłają zaproszeń z miesięcznym wyprzedzeniem – wydarzają się nagle, niespodziewanie, wywracając codzienność do góry nogami. Co więcej, w takich sytuacjach często towarzyszy nam paraliżujący stres, który utrudnia racjonalne myślenie i odnalezienie się w niesprzyjających warunkach. Zamiast więc w chwili kryzysu w panice biegać po mieszkaniu, zastanawiając się, co może być ci potrzebne, aby przetrwać poza domem kilkanaście czy kilkadziesiąt godzin, pomyśl o tym zawczasu. Sprawdź naszą listę niezbędnych rzeczy i mądrze spakuj plecak na każdą ewentualność dla siebie i swojej rodziny.
Czym jest plecak ucieczkowy – poznaj zasadę trzech dób
Pewnie nie raz słyszałeś w mediach o tzw. plecaku 72-godzinnym lub 72-hour bag. O co w tym wszystkim chodzi i skąd wzięła się właśnie taka nazwa? Koncepcja 72-godzinnego plecaka została stworzona na podstawie doświadczeń służb ratunkowych z całego świata. Zakłada ona, że w przypadku wystąpienia katastrofy, takiej jak: powódź, trzęsienie ziemi, blackout czy konflikt zbrojny, właśnie tyle czasu potrzebują wyspecjalizowane jednostki (straż pożarna, wojsko, działacze organizacji humanitarnych), aby dotrzeć do poszkodowanych i zorganizować punkty pomocy masowej.
Rolą plecaka ewakuacyjnego nie jest więc zapewnienie ci możliwości wielotygodniowego życia w lesie, podczas którego będziesz mieszkać w szałasie, pić wodę z kałuży i porozumiewać się za pomocą krótkofalówki. Ma on być rodzajem pomostu pozwalającego na przetrwanie okresu między bezpieczeństwem zapewnionym przez domowe cztery ściany a uzyskaniem pomocy zewnętrznej.
Zadbaj o solidną podstawę, czyli co wziąć pod uwagę, gdy wybierasz plecak ewakuacyjny
Wybór samego plecaka jest tak samo ważny jak odpowiednie skomponowanie jego zawartości. Jeśli wyposażysz się w tani, kiepsko uszyty model z niskiej jakości materiałów, możesz się spodziewać, że z dużym prawdopodobieństwem zawiedzie cię w najmniej odpowiednim momencie. Naderwane szelki czy przetarte dno to ostatnie rzeczy, jakich potrzebujesz w kryzysowej sytuacji. Na co zwrócić uwagę, gdy wybierasz podstawę do stworzenia plecaka ucieczkowego?
Pojemność i ergonomia
Optymalną pojemnością plecaka dla osoby dorosłej jest 35–45 litrów. To wystarczająco dużo, by mógł pomieścić zapasy na 3 dni, ale na tyle mało, by plecak nie stanowił nadmiernego obciążenia i pozwalał sprawnie się poruszać. Zwróć też uwagę na system nośny: solidny pas biodrowy, który przenosi ciężar z ramion na biodra, a także stabilizujący bagaż pas piersiowy. I nie zapominaj o istotnej zasadzie: waga pełnego plecaka nie powinna przekraczać 20% masy twojego ciała.
Strategia niewyróżniania się z tłumu
Wiele osób chętnie sięga po plecaki we wzór moro czy z dużą liczbą taśm nawiązujących do systemu taktycznego MOLLE. Niestety w sytuacji kryzysowej nie zawsze będzie to dobry wybór – taki element może bowiem sugerować, że jesteś żołnierzem lub preppersem, a tym samym – przyciągać uwagę służb czy osób postronnych. Z tego względu najlepszym wyborem będzie plecach w neutralnym kolorze (czarny, szary, granatowy) i fasonie zbliżonym do turystycznego.
Duża odporność
Wybierz plecak uszyty z trwałego materiału, takiego jak cordura czy nylon, wyposażony w zintegrowany pokrowiec przeciwdeszczowy. Oczywiście nie zwalnia cię to z dodatkowego zabezpieczenia najbardziej wrażliwych przedmiotów (takich jak dokumenty czy elektronika) przez umieszczenie ich w foliowych woreczkach strunowych czy wodoszczelnych workach żeglarskich.
Co powinien zawierać plecak ewakuacyjny?
Kompletowanie zawartości plecaka to zawsze kompromis między jego wagą a spakowaniem tego, co niezbędne. Dla niektórych rzeczy miejsce jednak musi się znaleźć – bez nich będzie ci bowiem wyjątkowo trudno funkcjonować w niesprzyjających warunkach. Co to za elementy? Przedstawiamy listę przedmiotów do plecaka ewakuacyjnego.
Woda oraz wszystko, co niezbędne do jej oczyszczania
To oczywiście priorytet. Chociaż człowiek przeciętnie może przeżyć bez wody około 3 dni, to jeśli nie będziesz się regularnie nawadniać, twój organizm mocno odczuje ten brak już po kilku godzinach. Spakuj więc 1,5–3 l wody w mniejszych butelkach. Oczywiście nie jest to zapas, który wystarczy ci na dłużej, dlatego nie zapomnij również o tabletkach do uzdatniania wody, a także butelce filtrującej czy specjalnym filtrze słomkowym, które pozwolą ci bezpiecznie korzystać z wody, którą znajdziesz np. w naturalnych zbiornikach.
Żywność o dużej gęstości energetycznej
Sytuacja kryzysowa to nie czas na wybrzydzanie: w takim momencie liczą się przede wszystkim wysoka kaloryczność, trwałość i brak konieczności gotowania. Przygotowując plecak ewakuacyjny, sięgaj więc po produkty takie, jak: batony energetyczne, suszone owoce, suszona wołowina czy orzechy. Dobrym wyborem są też lekkie racje żywnościowe samopodgrzewające, które szybko zapewnią ci ciepły posiłek. Czego unikać? Na pewno większej ilości konserw, które choć kojarzą się z racjami wojskowymi czy obozami harcerskimi w środku lasu, są po prostu bardzo ciężkie. A także produktów wymagających długiej obróbki termicznej, takich jak kasza czy ryż.
Komfort termiczny
Niskie temperatury są dużo trudniejsze do wytrzymania niż głód. Dlatego nie zapomnij, aby do plecaka ewakuacyjnego wsunąć kilka rzeczy, które zapewnią ci maksymalny komfort cieplny. Absolutnym minimum jest charakterystyczna złoto-srebrna folia NRC (koc ratunkowy), która w zależności od tego, którą stroną zostanie skierowana do ciała, zapewni ci błogie ciepło (srebrną stroną do ciała) bądź ochłodzi (złotą). W miarę możliwości zadbaj również o tarp (płachtę biwakową), lekki śpiwór lub tzw. bivy bag (cienki śpiwór termiczny), a także ciepłe zapasowe skarpety (np. z wełny merino) oraz bieliznę termiczną.

Niezbędne narzędzia i źródła światła
Niezależnie od tego, w jakiej sytuacji kryzysowej się znajdziesz, będziesz potrzebować podręcznych źródeł światła, takich jak latarka, najlepiej latarka czołowa. Oczywiście nie zapomnij również o zapasie baterii! Jeśli pojawi się możliwość bezpiecznego biwakowania, przyda się coś, co pozwoli ci rozpalić ognisko. Zwykłe zapałki nie zdadzą egzaminu, dlatego postaw na te wodoodporne, a jeśli nie jesteś wielbicielem zapałek – na zapalniczkę piezoelektryczną czy krzesiwo. Nie zapominaj też o narzędziu albo zestawie narzędzi, które pomogą ci w kwestiach technicznych, w tym np. piłce linkowej czy narzędziu wielofunkcyjnym z nożem, kombinerkami i otwieraczem.
Higiena osobista i środki ochrony
Trudne warunki mogą sprzyjać wypadkom czy zranieniom. Z tego względu do plecaka warto również wrzucić apteczkę zawierającą podstawowe środki pozwalające na opatrzenie urazów mechanicznych, takie jak: staza taktyczna (upewnij się, że umiesz się nią posługiwać), a także gazy, plastry, bandaże, rękawiczki jednorazowe, nożyczki i środki odkażające. Z pewnością pojawi się też potrzeba, by się odświeżyć, zwłaszcza jeśli panujące wokół warunki są bardzo trudne. Na taką ewentualność dobrze jest mieć pod ręką m.in. chusteczki nawilżane (które choć częściowo zastąpią ci prysznic), a także żel antybakteryjny. Nie zapominaj też o zwykłych chusteczkach oraz papierze toaletowym, a jeśli jesteś kobietą – także o artykułach higienicznych.
A co z lekami? Warto zadbać choćby o te podstawowe, czyli przeciwbólowe czy antyhistaminowe. Jeśli przyjmujesz jakieś leki na stałe, spakuj przynajmniej tygodniowy zapas – to pozwoli ci przetrwać do momentu, aż uda ci się pozyskać nowe opakowanie.
Łączność i technologie
Współcześnie możliwości przetrwania w sytuacji kryzysowej nie można sobie wyobrazić bez urządzeń zapewniających dostęp do informacji. Absolutną podstawą jest więc elektronika do plecaka ewakuacyjnego, w tym dobry powerbank – minimum 20 000 mAh z opcją szybkiego ładowania (oczywiście naładowany!). A jako że w polowych warunkach może być trudno o uzupełnienie w nim energii, niezłym pomysłem może być też wybór powerbanka solarnego (najlepsze urządzenia tego typu znajdziesz w naszym rankingu powerbanków solarnych), który za sprawą paneli słonecznych będzie ładował się sam podczas wędrówki.
Niezbędnym urządzeniem jest również radio – najlepiej z dynamem (czyli radio na korbkę) i panelem słonecznym, choć oczywiście radio zasilane bateryjnie też nie będzie złym wyborem. Takie urządzenie pozwoli ci na odbieranie komunikatów rządowych, gdy twoja komórka odmówi ci posłuszeństwa. Warto również mieć ze sobą nawigację GPS działającą na baterie AA, odporną na uszkodzenia oraz deszcz. A jeśli musisz mieć dostęp do szybkiego internetu, zawczasu rozważ inwestycję w urządzenie Starlink Mini, zwłaszcza jeśli już teraz sporo wyjeżdżasz i rzeczywiście jest ci potrzebne na co dzień. Miej jednak w pamięci, że potrzebuje ono mocnego źródła zasilania (65 W PD) i zajmuje w plecaku sporo cennej przestrzeni. Więcej na temat tego systemu przeczytasz w naszym poradniku Starlink – czym jest? Co warto wiedzieć?
Dokumenty i gotówka
To, że wymieniamy je na ostatnim miejscu naszej listy, wcale nie oznacza, że są najmniej istotne. Wręcz przeciwnie – są tym ważniejsze, że w dobie zaawansowanej cyfryzacji często zapominamy, że prąd i internet w pewnym momencie mogą po prostu zniknąć, pozbawiając nas dostępu do pieniędzy czy dokumentów. Zadbaj więc o to, żeby zabrać ze sobą kopie najważniejszych dokumentów: dowodu osobistego, paszportu, aktów własności i polis ubezpieczeniowych, a także np. książeczki zdrowia dziecka czy książeczki szczepień pupila w wodoodpornej teczce. Dobrym pomysłem jest również pendrive z zaszyfrowanymi skanami dokumentów. Nie wolno zapomnieć również o gotówce – najlepiej w mniejszych nominałach i różnych walutach – na wypadek gdyby bankomaty przestały działać.
Kiedy pakujesz nie tylko siebie, czyli o czym pamiętać, przygotowując plecaki dla zależnych członków rodziny
Pakowanie samego siebie to dopiero połowa sukcesu. Jeśli bowiem pod twoją opieką pozostają dzieci, seniorzy, osoby z niepełnosprawnościami czy zwierzęta, dopiero teraz stajesz przed prawdziwym wyzwaniem.
Dzieci
Co spakować dla najmłodszych członków rodziny? Warto pamiętać, że dla maluchów sytuacja ewakuacji jest skrajnie stresująca. Dlatego obok najistotniejszych rzeczy: mleka, pampersów, środków higienicznych czy ubranek, warto mieć ze sobą coś, co zapewni im choćby minimum poczucia bezpieczeństwa. Będą to oczywiście ulubiony pluszak oraz np. kieszonkowa gra, która pozwoli choć na chwilę oderwać się od rzeczywistości. Nie zapomnij też o ulubionych słodyczach małego łasucha, które dostarczą mu dodatkowych kalorii. Do kieszeni spodni czy kurtki włóż mu też zalaminowaną kartkę z danymi oraz twoim numerem telefonu.
Seniorzy i osoby przewlekle chore
Jeśli opiekujesz się osobą starszą lub niepełnosprawną, oprócz standardowych rzeczy, takich jak te, które pakujesz dla siebie, koniecznie zabierz również dokumentację medyczną i większy zapas potrzebnych leków. Nie zapominaj również o rozpisce przyjmowania medykamentów (najlepiej zalaminowanej), zapasowych okularach korekcyjnych, a także baterii do aparatu słuchowego. Oczywiście jeśli zależna od ciebie osoba ma problemy z poruszaniem się, jej plecak musi być symboliczny – niestety sam musisz przejąć większość ciężaru.
Zwierzęta domowe
Czworonogi to coraz częściej pełnoprawni członkowie naszych rodzin, dlatego również one muszą być przygotowane na konieczność ewakuacji. Co będzie potrzebne twojemu zwierzakowi? Na pewno zapas karmy, składana miska na wodę lub butelka podróżna, ulubiona zabawka czy gryzak. Jeśli to konieczne, zabierz również odpowiednią odzież i buty, które ochronią delikatne łapki przed zranieniem. Dobrą wiadomością jest to, że większe psy część swojego bagażu mogą dźwigać same – za sprawą specjalnych psich plecaków, sakw czy zasobników. W przypadku psów nie zapomnij również o smyczy, kagańcu, obroży lub szelkach oraz adresówce, w której zapiszesz swój numer.

Plecak spakowany? Doskonale! Problem jednak w tym, że tak naprawdę… to dopiero początek twojego długoterminowego zaangażowania. Plecak ewakuacyjny nie jest bowiem projektem typu zrób i zapomnij. Aby mieć całkowitą pewność, że w sytuacji konieczności będzie dla ciebie gwarantem bazowego bezpieczeństwa, przynajmniej dwa razy do roku zadbaj o jego przegląd. Sprawdź daty ważności paczkowanego jedzenia i leków, doładuj powerbanki, sprawdź aktualność kopii dokumentów i dodaj rzeczy, o których wcześniej po prostu nie pomyślałeś.
Czy kompletowanie zawartości plecaka 72-godzinnego jest równoznaczne z zakładaniem najgorszego scenariusza i zwykłym czarnowidztwem? Nie! To zupełnie racjonalne działanie w postaci stawienia czoła faktowi, że świat, w którym żyjemy, po prostu bywa nieprzewidywalny. Choć wszyscy chcemy wierzyć, że plecaki ewakuacyjne nigdy nam się nie przydadzą, posiadanie takiego zestawu w przypadku kryzysu da ci coś naprawdę bezcennego: poczucie, że masz czas na zastanowienie się i zaplanowanie działania, podczas gdy inni będą pakowali swój dobytek w chaosie.
