Test iPhone’a 18 Pro Max. Zmiany nie są ogromne, ale aparaty i możliwości Pro robią duże wrażenie

Kinga Kuraś

Na pierwszy rzut oka iPhone 18 Pro Max może się wydawać bardzo podobny do poprzednika. Ale czy rzeczywiście zmieniło się tak niewiele? Spędziłam z nim dwa tygodnie, żeby to sprawdzić. Zobacz, co oferuje najnowszy flagowiec Apple i czy jego możliwości uzasadniają wysoką cenę.

    SPRAWDŹ:

  1. iPhone 18 Pro Max vs 17 Pro Max – co się zmieniło?
  2. Flagowy design w najlepszym wydaniu
  3. Wyświetlacz robi świetne wrażenie
  4. A20 Pro sprawia, że wszystko działa błyskawicznie
  5. Aparaty to jeden z największych atutów iPhone’a 18 Pro Max
  6. Bateria bez problemu wystarcza na cały dzień
  7. Apple Intelligence i Siri – na razie ciężko coś na ten temat powiedzieć
  8. Łączność i codzienna wygoda
  9. Dla kogo jest iPhone 18 Pro Max?
  10. Czy warto kupić iPhone’a 18 Pro Max?

iPhone 18 Pro Max vs 17 Pro Max – co się zmieniło?

Oba modele są do siebie podobne: mają ekran 6,9 cala o tej samej rozdzielczości, ProMotion do 120 Hz i ten sam stopień odporności IP68. Najważniejsze różnice dotyczą procesora, aparatu głównego, baterii i masy. iPhone 18 Pro Max jest o 18 g cięższy, ale Apple deklaruje dłuższy czas odtwarzania wideo i szybsze ładowanie przewodowe.


Oba modele mają ten sam ekran 6,9 cala z ProMotion do 120 Hz i odporność IP68. iPhone 18 Pro Max wyróżnia się jednak wydajniejszym procesorem, aparatem głównym ze zmienną przysłoną, dłuższym czasem pracy baterii i szybszym ładowaniem.

Jeśli masz już iPhone’a 17 Pro Max, wymiana ma sens przede wszystkim wtedy, gdy zależy ci na tych ulepszeniach. W przeciwnym razie starszy model nadal pozostaje świetnym wyborem.

Flagowy design w najlepszym wydaniu

Najnowszy flagowiec od Apple wygląda świetnie (jak zawsze). Testowałam klasyczną czarną wersję, ale z tegorocznej palety najbardziej podoba mi się nowy kolor burgundowy. Sama bryła jest znajoma i na pierwszy rzut oka łatwo ją pomylić z poprzednią generacją. Dopiero podczas korzystania zaczynają wychodzić zmiany, które mają większe znaczenie niż sam wygląd.

iPhone 18 Pro Max ma obudowę unibody wykonaną z kutego aluminium. Z przodu ekran chroni Ceramic Shield 2, a Ceramic Shield zastosowano również z tyłu. Całość sprawia bardzo solidne wrażenie i dobrze pasuje do charakteru modelu Pro. Telefon jest jednak duży i dość ciężki – waży 249 g, więc masę czuć w dłoni, szczególnie podczas dłuższego korzystania z niego jedną ręką. Mimo wszystko nie sprawiało mi to większego problemu, czego nie mogę powiedzieć o niektórych dużych smartfonach, które miałam okazję testować.

czarny iphone 18 pro max na drewnie i żwirze

Nie ukrywam, że od lat korzystam ze sprzętów Apple i bardzo lubię ten ekosystem. iOS znam bardzo dobrze, więc obsługa iPhone’a 18 Pro Max od pierwszej chwili była dla mnie naturalna i intuicyjna. Wiem, gdzie szukać poszczególnych funkcji, odpowiada mi też spójność między urządzeniami Apple. To ważny kontekst tej recenzji, bo oceniam telefon z perspektywy osoby, która na co dzień korzysta z iPhone’a i dobrze się czuje w tym środowisku.

Wyświetlacz robi świetne wrażenie

iPhone 18 Pro Max ma duży, 6,9-calowy wyświetlacz Super Retina XDR OLED o rozdzielczości 2868 × 1320 pikseli. I tutaj trudno mieć większe zastrzeżenia. Obraz jest bardzo ostry, kolory wyglądają dobrze, a duża powierzchnia robocza sprawdza się zarówno podczas oglądania filmów i zdjęć, jak i zwykłego przeglądania internetu czy korzystania z aplikacji.

wyświetlacz w smartfonie iphone 18 pro max

Bardzo dobrze wypada też płynność. ProMotion automatycznie dostosowuje częstotliwość odświeżania do wyświetlanych treści, maksymalnie do 120 Hz. Podczas przewijania stron, poruszania się po systemie czy przełączania między aplikacjami wszystko wygląda bardzo płynnie. W połączeniu z A20 Pro dodatkowo wzmacnia to wrażenie, że telefon reaguje natychmiast na każde polecenie.

Maksymalna jasność w plenerze sięga 3000 nitów, dlatego ekran pozostaje bardzo czytelny również w mocnym świetle. Przydaje się też nowa powłoka antyodblaskowa, która ogranicza refleksy. Z drugiej strony jasność może spaść nawet do 1 nita, więc wyświetlacz nie razi tak mocno podczas korzystania z telefonu wieczorem lub w ciemnym pomieszczeniu.

Jeśli natomiast szukasz mniejszego modelu Pro i nie potrzebujesz największego ekranu, zajrzyj do naszego zeszłorocznego testu iPhone’a 17 Pro. Zobaczysz w nim, jak wcześniejszy model Pro wypadał w codziennym użytkowaniu i czym różni się od obecnego Pro Maxa.

A20 Pro sprawia, że wszystko działa błyskawicznie

Szybkość działania iPhone’a 18 Pro Max naprawdę zwróciła moją uwagę. Telefon reaguje od razu, aplikacje uruchamiają się błyskawicznie, a przechodzenie między nimi jest bardzo płynne. Nie chodzi przy tym tylko o wyniki testów wydajności – w codziennym użytkowaniu po prostu czuć, że to bardzo szybki smartfon.

Szczególnie mocno odczułam to podczas robienia zdjęć. W porównaniu z iPhone’em 16, którego używam na co dzień, reakcja migawki jest wyraźnie szybsza. Przy dynamicznych scenach robi to sporą różnicę, bo łatwiej uchwycić konkretny moment bez wrażenia, że aparat potrzebuje chwili na reakcję.

Za wydajność odpowiada A20 Pro z 6-rdzeniowym CPU i 7-rdzeniowym GPU. Układ wykonano w 2-nanometrowym procesie technologicznym, a względem poprzednika zwiększono m.in. przepustowość pamięci. Apple zastosowało również podwójny 16-rdzeniowy Neural Engine, który wspiera funkcje AI, przetwarzanie obrazu i fotografię obliczeniową.

wyniki testów benchmarkowych w iphone 18 pro max

Istotne jest również chłodzenie. iPhone 18 Pro Max korzysta z większej komory parowej, która ma skuteczniej odprowadzać ciepło i pomagać utrzymać wysoką wydajność przy dłuższym obciążeniu. Podczas moich testów telefon nie tylko działał bardzo szybko, ale też nie zauważyłam nagłych spadków płynności przy bardziej wymagającym użytkowaniu.

Aby sprawdzić jego możliwości, przeprowadziłam również test graficzny 3DMark Steel Nomad Light, w którym iPhone 18 Pro Max uzyskał 4077 punktów, osiągając średnio 30,2 kl./s. To wynik lepszy niż 96% rezultatów innych urządzeń w bazie testu. W trakcie pomiaru płynność wahała się od 23 do 41 kl./s, a pod koniec widoczny był pewien spadek wydajności. Wyniki potwierdzają duże możliwości układu graficznego, choć sam ten test nie wystarcza, by jednoznacznie ocenić skuteczność nowego chłodzenia. Do tego potrzebny byłby dłuższy test obciążeniowy.

 

 


Po dwóch tygodniach najbardziej zapamiętałam jednak nie liczby, tylko tempo działania. Tu naprawdę wszystko dzieje się niemal od razu – od uruchamiania aplikacji i przełączania się między nimi po robienie zdjęć czy pracę z multimediami. Dzięki temu iPhone 18 Pro Max sprawia wrażenie urządzenia bardzo mocnego i po prostu wyjątkowo sprawnego.

Aparaty to jeden z największych atutów iPhone’a 18 Pro Max

Aparaty są jednym z najmocniejszych punktów iPhone’a 18 Pro Max – Apple jak co roku zadbało o to, żebym model Pro wykonywał naprawdę dobre zdjęcia. Najważniejsze było dla mnie nie to, że z tyłu są trzy moduły po 48 Mpix, ale że telefon pozwala bardzo szybko zrobić zdjęcie i zwykle od razu daje udany kadr. Reakcja migawki jest błyskawiczna, o czym już wspominałam. Przy fotografowaniu ludzi, zwierząt czy sceny, która za chwilę się zmieni, ma to dla mnie większe znaczenie niż kolejna liczba w specyfikacji.

Nowością jest główny aparat Fusion 48 Mpix z fizycznie zmienną przysłoną: f/1,48, f/1,8, f/2,8 i f/4,0. Telefon może dobierać ją automatycznie, a w trybie Pro można sterować nią samodzielnie. W praktyce daje to większą kontrolę nad ilością światła i głębią ostrości. To jedna z ciekawszych zmian w aparacie, bo wpływa na sposób rejestrowania zdjęcia już w momencie jego wykonania, a nie dopiero na późniejszą obróbkę.

Na zdjęciach z testu główny aparat bardzo dobrze radzi sobie z detalami, kolorami i kontrastowymi scenami. Krajobrazy zachowują szczegóły zarówno w jasnych, jak i ciemniejszych partiach kadru, a kolory są wyraziste bez przesadnie sztucznego efektu.

Podobnie wypadają bardziej wymagające ujęcia w mieście czy sceny z mocnym światłem. Telefon dobrze kontroluje jasne partie obrazu i nie próbuje na siłę rozjaśniać wszystkiego. Dzięki temu zdjęcia najczęściej nie wymagają ode mnie dodatkowej obróbki przed zapisaniem czy udostępnieniem.

szlak górski w Karkonoszachśniadanie w kawiarni
górski punkt widokowy Medevin
Gnomy pod gwiaździstym parasolem
leśna wieś nad błękitnym niebem
błękitny tramwaj na tle Wrocławia
krajobraz górski w Karkonoszach
rynek z gotyckim ratuszem we Wrocławiu

W codziennych ujęciach aparat dobrze oddaje faktury i kolory, a przy fotografowaniu z bliska potrafi naturalnie oddzielić główny motyw od tła. Przy dobrym świetle można korzystać z rozdzielczości 24 lub 48 Mpix, jeśli zależy nam na większej ilości szczegółów i swobodzie późniejszego kadrowania. Style fotograficzne pozwalają natomiast dopasować charakter zdjęć już podczas fotografowania.

Aparat dobrze radzi sobie również w pomieszczeniach przy sztucznym świetle. Na zdjęciu kotów zachował sporo szczegółów zarówno na jasnej, jak i ciemnej sierści, a kolory mimo ciepłego oświetlenia wyglądają naturalnie. Dobrze poradził sobie też z dużą różnicą jasności między mocno świecącą lampą a ciemniejszymi fragmentami kadru. Szum jest niewielki, a zdjęcie pozostaje szczegółowe i nie wygląda na przesadnie wygładzone.

dwa koty leżące na kanapie


Tryb portretowy również wypada bardzo dobrze. Na zdjęciu sylwetka została naturalnie oddzielona od tła, a rozmycie nie wygląda sztucznie. Telefon dobrze poradził sobie z krawędziami włosów i zachował naturalny odcień skóry. Efekt jest estetyczny, ale nie przesadzony.

portret kobiety na tle górskiego pejzażu

Ultraszerokokątny aparat Fusion ma 48 Mpix, pole widzenia 120° i obsługuje makro 48 Mpix. Przy krajobrazach pozwala objąć znacznie większą część sceny, a wysoka rozdzielczość daje większą swobodę przy późniejszym kadrowaniu. Dużym plusem całego zestawu jest spójność: każdy z trzech tylnych aparatów ma 48 Mpix, więc przechodzenie między ogniskowymi nie wiąże się z tak dużym kompromisem w szczegółowości jak w starszych generacjach.

jesienne dynie na tle budynku biurowego


Teleobiektyw Fusion 48 Mpix
oferuje natywne przybliżenie 4×, a dodatkowo 8× zoom jakości optycznej przy zdjęciach 12 Mpix. Maksymalny zoom cyfrowy sięga 40×. Efekty zrobiły na mnie bardzo duże wrażenie. Teleobiektyw zachowuje dużo szczegółów nawet przy fotografowaniu bardziej oddalonych obiektów – dobrze widać fakturę skał, roślinność, elementy budynków czy sylwetki ludzi. Zdjęcia są ostre, czytelne i wyglądają naturalnie.

skały w Karkonoszach

szlak górski w Karkonoszach

Przedni aparat Center Stage 18 Mpix
także wypada bardzo dobrze, co widać na testowym zdjęciu. Fotografie są szczegółowe, a telefon radzi sobie z jasnym tłem bez agresywnego wygładzania pierwszego planu. Autofokus ułatwia uzyskanie ostrego ujęcia, a Center Stage pomaga w kadrowaniu. Przednim aparatem można też nagrywać w 4K Dolby Vision do 60 kl./s.

szylkretowy kot leżący na kanapie


iPhone 18 Pro Max sprawdził się także podczas nagrywania wideo. Telefon szybko łapie ostrość i sprawnie śledzi poruszające się obiekty. Możliwości są jednak znacznie większe. Urządzenie oferuje m.in. nagrywanie 4K Dolby Vision do 120 kl./s, ProRes, ProRes RAW, Apple Log 2 i ACES, a także jednoczesne nagrywanie przednim i tylnym aparatem. Są też bardziej zaawansowane ustawienia obrazu. Sama na co dzień nie korzystałam z nich za dużo, ale dla osób, które nagrywają i później obrabiają materiały, mogą być ogromnym atutem.

Bateria bez problemu wystarcza na cały dzień

iPhone 18 Pro Max ma baterię o pojemności 5391 mAh i jej czas pracy oceniam bardzo dobrze. Przy moim typowym korzystaniu z telefonu – komunikatorach, przeglądaniu internetu, robieniu zdjęć, nawigacji i oglądaniu wideo – bez problemu wytrzymywał mi cały intensywny dzień, a wieczorem nadal zostawał zapas energii.

bateria w iphone 18 pro max


Przy spokojniejszym użytkowaniu po ładowarkę sięgałam dopiero po około półtora dnia. To oczywiście moje odczucia z dwóch tygodni testów i wynik będzie zależał od sposobu korzystania z telefonu, ale ani razu nie miałam poczucia, że muszę oszczędzać baterię, żeby dotrwać do wieczora. Samo Apple deklaruje do 43 godzin odtwarzania wideo.

Sprawdź smartfon iPhone 18 Pro Max w naszym sklepie!


Na plus zaliczam też szybsze ładowanie przewodowe. Z odpowiednim zasilaczem 60 W lub mocniejszym producent deklaruje uzupełnienie baterii do 50% w mniej więcej 15 minut – korzystałam z zasilacza o mocy 67 W i udało mi się uzyskać zbliżony wynik.

Apple Intelligence i Siri – na razie ciężko coś na ten temat powiedzieć

Apple coraz mocniej rozwija funkcje oparte na sztucznej inteligencji, ale w Polsce nadal nie możemy korzystać ze wszystkich rozwiązań. To ważne, bo kupując iPhone’a 18 Pro Max, nie otrzymujemy obecnie pełnego zestawu możliwości Apple Intelligence ani nowej Siri AI, które Apple pokazuje na swoich prezentacjach. Można natomiast korzystać m.in. z Narzędzi pisania, Genmoji, Image Playground, Inteligencji wizualnej, inteligentnych funkcji w Safari oraz narzędzi AI do edycji zdjęć, takich jak Oczyść, Rozszerz i Zmień kadr.

 

funkcje AI w aparacie smartfona iphone 18 pro max


Nie wszystko działało tak, jak się spodziewałam. Zaskoczyło mnie m.in. to, że przy braku dostępu do internetu nie mogłam skorzystać z wybranych funkcji AI do edycji zdjęć. W smartfonie tej klasy liczyłam na to, że więcej takich operacji będzie wykonywanych lokalnie na urządzeniu, bez konieczności stałego połączenia z siecią.

Jeszcze większym ograniczeniem jest brak pełnej Siri AI na iPhone’ach w Unii Europejskiej. Nowa wersja asystenta ma lepiej rozumieć naturalny język, kontekst rozmowy i informacje znajdujące się na urządzeniu, ale polski użytkownik nie może obecnie w pełni korzystać z tych możliwości. To sprawia, że potencjał AI w iPhonie 18 Pro Max jest dziś w Polsce trochę trudny do oceny. Sprzęt jest na nie przygotowany, ale część najciekawszych funkcji pozostaje poza naszym zasięgiem.

Łączność i codzienna wygoda

W codziennym użytkowaniu smartfon daje kompletny zestaw funkcji flagowca: Wi‑Fi 7, Bluetooth 6, 5G, NFC, USB‑C z USB 3 oraz MagSafe i Qi2. To rzeczy, których często nie zauważa się od razu, ale wpływają na wygodę korzystania z telefonu – szczególnie jeśli używa się również innych urządzeń i akcesoriów Apple.

czarny iphone 18 pro max na tle górskiego krajobrazu

Właśnie tutaj moje wieloletnie doświadczenie ze sprzętami Apple ma duże znaczenie. Lubię prostotę i spójność iOS oraz to, że urządzenia w ekosystemie dobrze ze sobą współpracują. iPhone 18 Pro Max nie wymagał ode mnie żadnego okresu przyzwyczajenia – po prostu zaczęłam z niego korzystać. Osoba przechodząca z Androida może oczywiście ocenić interfejs inaczej, ale z mojej perspektywy jest to duży plus.

Dla kogo jest iPhone 18 Pro Max?

To model przede wszystkim dla osób, które chcą największego i najbardziej kompletnego iPhone’a, często robią zdjęcia i wideo oraz naprawdę wykorzystają duży ekran. Dobrze sprawdzi się także u użytkowników, dla których ważne są bardzo wysoka wydajność, długi czas pracy i mocne powiązanie z ekosystemem Apple. Nie polecałabym go natomiast komuś, kto priorytetowo traktuje wygodę obsługi jedną dłonią. 249 g i 6,9 cala naprawdę czuć.

Dopóki nie zadebiutuje podstawowy iPhone 18, ciekawą alternatywą dla osób, które nie potrzebują możliwości modeli Pro, pozostaje zeszłoroczny model. Więcej o nim przeczytasz w naszym teście iPhone’a 17.

Polecane tablety
  • 2 199,99 zł
  • 2 199 zł
  • 2 699,99 zł
  • 2 199,99 zł
  • 3 699 zł
  • 3 599 zł
  • 4 299 zł
  • 4 305 zł
  • 3 749 zł
  • 2 699 zł

Czy warto kupić iPhone’a 18 Pro Max?

Po około dwóch tygodniach testów moja ocena jest bardzo wysoka – minusów naprawdę było niewiele. iPhone 18 Pro Max jest niezwykle szybki, ma świetny ekran i przede wszystkim bardzo dobry, wszechstronny aparat. Najbardziej podobało mi się to, jak szybko robi zdjęcia i jak często są one gotowe do użycia bez dodatkowej obróbki. Zmienna przysłona, użyteczne 8-krotne zbliżenie, dobry tryb portretowy i rozbudowane funkcje wideo sprawiają, że aparat jest tu jednym z najmocniejszych argumentów za tym modelem.

Jeśli nie wiesz jeszcze, który model smartfona od Apple najlepiej odpowiada twoim potrzebom, sprawdź także nasz ranking iPhone’ów.

+Plusy
  • +Nowy czip A20 Pro
  • +Bardzo szybkie wykonywanie zdjęć
  • +Wszechstronny zestaw aparatów 48 Mpix
  • +Zmienna przysłona aparatu głównego
  • +Bardzo wysoka wydajność i płynne działanie
  • +Świetny, jasny ekran OLED 120 Hz
  • +Długi czas pracy na baterii
  • +Szybkie ładowanie
  • +Dopracowany i intuicyjny iOS
  • +Bardzo dobra jakość wykonania
−Minusy
  • −Część nowości może być mało odczuwalna dla osób korzystających z iPhone 17 Pro Max
  • −Ograniczona dostępność funkcji Apple Intelligence i Siri AI w Polsce
Moja ocena
 
9,5/10
Polecane smartwatche
Czy ten artykuł był dla Ciebie przydatny?

Napisz nam, co myślisz

0/2000
Administratorem danych osobowych jest Euro-net Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, właściciel marki RTV EURO AGD, adres: 02-273 Warszawa ul. Muszkieterów 15, @: daneosobowe@euro.com.pl, telefon: 855 855 855, (Administrator). W Polityce Prywatności Administrator informuje o celu, okresie i podstawach prawnych przetwarzania danych osobowych, a także o prawach jakie przysługują osobom, których przetwarzane dane osobowe dotyczą, podmiotom którym Administrator może powierzyć do przetwarzania dane osobowe, oraz o zasadach zautomatyzowanego przetwarzania danych osobowych, w tym ich profilowaniu.

Zostaw nam swoją opinię

Przykro nam, że ten artykuł nie spełnił Twoich oczekiwań. Chcemy się dowiedzieć, co możemy poprawić.

Wybierz jedną z opcji: *

Jeśli chcesz, podaj nam więcej szczegółów:

0/2000
Administratorem danych osobowych jest Euro-net Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, właściciel marki RTV EURO AGD, adres: 02-273 Warszawa ul. Muszkieterów 15, @: daneosobowe@euro.com.pl, telefon: 855 855 855, (Administrator). W Polityce Prywatności Administrator informuje o celu, okresie i podstawach prawnych przetwarzania danych osobowych, a także o prawach jakie przysługują osobom, których przetwarzane dane osobowe dotyczą, podmiotom którym Administrator może powierzyć do przetwarzania dane osobowe, oraz o zasadach zautomatyzowanego przetwarzania danych osobowych, w tym ich profilowaniu.

Dziękujemy za dodatkowy komentarz!

Zapisaliśmy Twoją wiadomość. Pomoże nam poprawić i ulepszyć treści w serwisie.

Dziękujemy! Zapisaliśmy Twoją opinię

Już zapisaliśmy Twój głos!

Dziękujemy!