
Większości z nas trudno sobie wyobrazić spędzenie choćby godziny bez sprzętów zasilanych energią elektryczną. To oznacza tylko jedno: jesteśmy całkowicie uzależnieni od energii elektrycznej, co sprawia, że perspektywa jej braku wydaje się co najmniej przerażająca. Niestety wizja takiej sytuacji nie jest tak odległa, jak może się wydawać, dlatego warto zawczasu przemyśleć, jak się zachować w takiej sytuacji i czy można się do niej przygotować.
Co to jest blackout i dlaczego nie można go utożsamiać ze zwykłą awarią
Mimo że obecnie jest to już dość rzadkie zjawisko, większość osób przynajmniej raz w życiu doświadczyło przerwy w dostawie prądu. Zwykle są to krótkotrwałe, trwają godzinę lub dwie sytuacje, do których przetrwania zwykle wystarczy ci latarka. Ich przyczyną zwykle jest przypadek, np. zerwanie się linii podczas burzy czy przypadkowe przecięcie jej przez koparkę na budowie.
Blackout ma jednak zupełnie inny wymiar. To nagła, niespodziewana, a przede wszystkim wielkoobszarowa awaria systemu elektroenergetycznego, która nie dotyczy jednej ulicy czy dzielnicy, ale całych województw, państw, a nawet sąsiadujących ze sobą krajów połączonych wspólną siecią. Oznacza to, że w jednym momencie zupełnie zawodzi cały system. Różnica polega również na tym, że przywrócenie dostępności energii elektrycznej nie następuje w ciągu kilku minut czy kilku godzin. Niestety nie może się to wydarzyć za naciśnięciem jednego guzika – uruchamianie systemu po całkowitym wygaszeniu to wbrew pozorom dość skomplikowana operacja, wymagająca precyzyjnej synchronizacji między różnymi podmiotami i czasu.
Co jest przyczyną blackoutów? Jak się pewnie domyślasz – raczej nie drobne, przypadkowe usterki. Blackouty najczęściej towarzyszą ekstremalnym zjawiskom pogodowym i dużym przeciążeniom sieci w upalne lata, a także – coraz częściej – atakom cybernetycznym na infrastrukturę energetyczną.
Długotrwały brak prądu prowadzi do efektu domina
Ze względu na to, że współczesny świat jest niemal w całości zależny od ciągłej dostępności prądu, odcięcie zasilania na wiele godzin prowadzi do prawdziwego efektu domina, w którym problemy w jednym obszarze funkcjonowania infrastruktury miejskiej prowadzą do wyłączania kolejnych. Jak może to wyglądać w praktyce? Sprawdź:
- woda i ścieki – brak wody to chyba najbardziej zaskakująca dla mieszkańców miast konsekwencja blackoutu. Pompy w wodociągach i przepompownie ścieków działają jednak na prąd. W przypadku odcięcia prądu w blokach woda przestaje płynąć niemal natychmiast, zaś w domach jednorodzinnych – gdy tylko wyczerpie się jej zapas w hydroforze;
- łączność – nawet jeśli na chwilę przed wyłączeniem prądu naładowałeś komórkę do pełna, w przypadku blackoutu szybko przestanie ci być do czegokolwiek przydatna. Praca stacji bazowych (BTS) jest bowiem podtrzymywana tylko przez kilka godzin. Po tym czasie sieć komórkowa zupełnie przestanie działać, podobnie zresztą jak telefonia stacjonarna i internet;
- finanse – w przypadku braku prądu bankomaty po prostu stają się bezużyteczne. Nie działają również terminale płatnicze w sklepach;
- logistyka i transport – blackout sprawi, że nie zatankujesz samochodu na stacji (pompy!), windy staną między piętrami, a sygnalizacja świetlna momentalnie zgaśnie, generując ogromne korki;
- ogrzewanie – nawet jeśli korzystasz z pieca na gaz lub na pellet, wciąż potrzebuje on energii elektrycznej do zasilenia sterownika i pomp obiegowych, co oznacza, że bez prądu bardzo szybko odczujesz zimno.
Domowy plan awaryjny, czyli ustal własną strategię działania
Jeszcze zanim porozmawiamy o tym, jak przygotować się do blackoutu na poziomie zgromadzonych w domu rzeczy, warto zająć się planem. Wiedza na temat postępowania w takich sytuacjach i znajomość procedur są bowiem równie ważne co zapasy.
Komunikacja bez telefonu
Na wypadek, gdyby blackout ciebie i twoich bliskich w różnych częściach miasta, a telefony przestały działać, ustal z domownikami punkt zbiórki. Oczywiście może być to po prostu wasze mieszkanie, ale też np. dom dziadków pod miastem. Nie zapomnij również o najmłodszych, którzy nie zawsze są sobie w stanie poradzić samodzielnie. Zaopatrz dzieci w zalaminowane kartki z numerami telefonu oraz adresem (maluch nie musi go znać na pamięć).
Wiedza o instalacjach
Każdy z domowników powinien wiedzieć, gdzie znajdują się główne zawory wody czy gazu, a także rozdzielnica elektryczna. Warto również zadbać o przećwiczenie ręcznego otwierania bram garażowej i wjazdowej.
Analogowe zasoby
Zapisz w notesie najważniejsze numery telefonów, a także adresy najbliższych punktów pomocy. Zaopatrz się również w klasyczną mapę – te elektroniczne w przypadku blackoutu nie będą dostępne.
Czy na długą awarię prądu da się przygotować?
Przygotowania do blackoutu warto podzielić na kilka etapów. Pierwszy z nich masz już za sobą – to zaplanowanie najbardziej podstawowych działań. Kolejnym jest zgromadzenie potrzebnych zapasów. Pamiętaj: nie musisz kupować wszystkiego naraz, możesz robić to w mniejszych partiach. Co warto mieć w domu na wypadek długotrwałej przerwy w dostawie prądu?
Woda i żywność
To absolutny priorytet. Bez prądu przecież da się przeżyć, a bez wody i jedzenia – nie. Dlatego zacznij od zatroszczenia się właśnie o nie. Przygotuj mniej więcej 3 litry wody pitnej na osobę na dobę (zadbaj o zapas na kilka dni), a także zadbaj o zapas wody do mycia się, spłukiwania toalety czy mycia naczyń. Dobrym pomysłem jest zaopatrzenie się w filtr turystyczny i tabletki do odkażania wody, a także butelki i dzbanki filtrujące (najlepsze modele znajdziesz w naszym rankingu dzbanków filtrujących).
Jeśli zaś chodzi o jedzenie, postaw na lubiane przez ciebie i twoich bliskich produkty z długą datą przydatności do spożycia, które zapewnią wam dostatek kalorii, a nie wymagają przechowywania w lodówce. Dobrym wyborem będą wszelkie konserwy, gotowe potrawy w słoikach, orzechy, makarony, kasze, suszone owoce czy batony energetyczne. Zaopatrz się również w mały palnik i zapas kartuszy gazowych, które pozwolą ci np. zagotować wodę na herbatę czy podgrzać dania ze słoika.
Nie zapomnij również o zapasie wody i karmy dla zwierząt!
Światło i energia
Jeśli pierwsze, co przychodzi ci na myśl, kiedy słyszysz słowa „brak prądu”, są świeczki, zapamiętaj, że nie ich użycie to nie jest najlepszy pomysł. Są bowiem mało wydajne, co więcej – stwarzają ryzyko pożaru. Najlepiej zaopatrz się w latarki czołowe oraz lampy campingowe LED. A także spory zapas baterii.
Źródła energii elektrycznej
To absolutny must have, dlatego zadbaj, aby miały naprawdę sporą pojemność i były zawsze naładowane. Pozwolą skorzystać np. z czytnika e-booków (o ile masz na nim ściągnięte książki) oraz podtrzymają życie telefonu – oczywiście jeśli wciąż będzie działa sieć. Dobrym pomysłem jest również zaopatrzenie się w domową stację zasilania, którą trzeba naładować podobnie jak powerbank, ale
Radio na baterie
Jeśli chcesz mieć pewność, że mimo braku prądu zachowasz jakąkolwiek łączność ze światem, nie ryzykuj utraty energii z powerbanków i wybierz radio na baterie. W przypadku blackoutu to właśnie przez publiczne stacje radiowe będą bowiem nadawane komunikaty np. o powstawaniu punktów pomocy czy postępach w naprawach.
Komfort cieplny
Brak dostępu do energii elektrycznej jest równoważny z brakiem ogrzewania. Nie należy więc zapominać o rzeczach, które zapewnią tobie i twojej rodzinie maksymalny komfort cieplny, takich jak: śpiwory, koce termiczne (folia NRC) i wełniana bielizna. W zimie warto zgromadzić się całą rodziną w jednym pokoju, aby podnieść temperaturę ciepłem oddechów i ciał, a także uszczelnić w nim dodatkowo drzwi i okna.

Zanim nastąpi blackout, czyli kilka słów o brownoucie
Nieco mniej spektakularnym, ale być może jeszcze groźniejszym niż blackout zjawiskiem jest tzw. brownout. To sytuacja, w której celowo lub przypadkowo zostaje obniżone napięcie w sieci elektrycznej, zwykle o kilkanaście procent. Nazwa brownout pochodzi od charakterystycznego przygasania tradycyjnych żarówek, które zamiast jasnym blaskiem podczas brownoutu zaczynają świecić mdłym brązowo-pomarańczowym światłem. I chociaż prąd podczas brownoutu wciąż płynie w gniazdkach, dla domowych urządzeń sytuacja jest zdecydowanie groźniejsza niż nagłe odcięcie energii elektrycznej.
W przypadku brownoutu silniki lodówek, zamrażarek czy klimatyzatorów, zaczynają bowiem pracować bardziej intensywnie, próbując utrzymać pracę przy niższym napięciu, i pobierają większą ilość prądu, co prowadzi do szybkiego przegrzania, a w konsekwencji nawet trwałego spalenia uzwojenia. Również elektronika, w tym komputery, telewizory czy sterowniki pieców, może się nagle zacząć resetować i ulec awarii. Jeśli więc zauważysz, że sprzęty w domu zaczynają dziwnie migotać, nie czekaj, aż zapadnie całkowita ciemność, i po prostu odłącz je od prądu. Dobrym pomysłem jest również zaopatrzenie się w zasilacze awaryjne UPS, które ochronią sprzęt przed skutkami gwałtownych przepięć.

Choć przygotowania do blackoutu mogą zostać być postrzegane przez otoczenie jako rodzaj niegroźnego szaleństwa, tak naprawdę jest to najlepsze, co możesz zrobić dla siebie i swojej rodziny. W świecie tak zależnym od energii elektrycznej warto czasem powrócić do tego, co pewniejsze – czyli odrobiny analogowej zapobiegliwości. Zgromadzenie podstawowych zapasów: zgrzewki wody, kilku opakowań baterii, gotówki czy radia, nie sprawi ci wielu problemów, a w przypadku kryzysowej sytuacji zapewni podstawowe poczucie bezpieczeństwa. A jeśli chcesz się dowiedzieć, jak przygotować się na inne kryzysy, przeczytaj nasz poradnik Co spakować do plecaka ewakuacyjnego? Lista przedmiotów.
