Jest iPhone 13 – premiera czterech smartfonów Apple!

Nowy iPhone 13 zaprezentowany! W iPhone 13, iPhone 13 mini, iPhone 13 Pro i iPhone 13 Pro Max (modele Pro zyskały odświeżanie 120 Hz!) hitem jest tryb filmowania. Cinematic Mode zarządza fokusem, koncentrując się na obiekcie i rozmywając tło. To zasługa procesora A15 Bionic. Przedsprzedaż rusza 17 września, sprzedaż – tydzień później.


Nowy iPhone 13 – tryb kinematograficzny

W trybie kinematograficznym Cinematic Mode (nazwa używana podczas prezentacji) punkt ostrości jest dynamiczny, podąża za obiektem, oprogramowanie błyskawicznie odnajduje jego następcę w drugim planie, jeśli bohater zniknie z pola widzenia. Podczas premiery iPhone’ów 13 kwestia filmowania – to dotyczy wszystkich czterech modeli –  zajęła niemal połowę „czasu scenicznego”. Tę umiejętność posiadły zarówno dzięki optyce, jak i procesorowi, wykorzystującemu oczywiście sztuczną inteligencję, oraz pomysłowemu software’owi. Pokazowe filmy wyglądały wybitnie, zwłaszcza błotniste ujęcia zaprezentowane przez ambasadora kamery iPhone’a 13 – nominowanego do Oscara („Lion. Droga do domu”, 2016) australijskiego operatora Greiga Frasera. Razem z główną gwiazdą wieczoru Kathryn Bigelow (przypominamy: pierwsza kobieta z Oscarem za reżyserię: „The Hurt Locker. W pułapce wojny”, 2008) stwierdzili aklamacyjnie: to rozwiązanie zmieni język filmowania. Puste hasło marketingowe? Niekoniecznie. Apple intensywnie promowało możliwości wideo swoich telefonów już od czasów iPhone’a 5S, którym nakręcono w 2015 r. pełnometrażową „Mandarynkę” – hit festiwali w Sundance, Toronto, Karlowych Warach… 

Firma podkreślała również, że oferuje „rozwiązanie całkowite”, end-to-end, od filmowania, przez przetwarzanie („multriframe processing pipeline”), po montaż na telefonie. Co ważne, punkt ostrości można oczywiście ustawić palcem, a głębię efektu bokeh zmienić w smartfonowej postprodukcji. Wszystko jest rejestrowane w 4K Dolby Vision HDR (liczba klatek na sekundę – 60 lub 30 – zależna od trybu). Ważniejszy od obiektywów (o czym za chwilę) wydaje się tu nowy procesor (o nim poniżej).


Procesor Apple A15 Bionic w iPhone 13

Apple iPhone trzynasty, procesor Bionic piętnasty. A dokładniej czipset – czyli cały układ z procesorem (CPU), jednostką przetwarzania neuronowego (neural processing unit, NPU), zintegrowaną kartą graficzną (graphics processing unit, GPU), pamięcią cash, procesorem sygnałowym współdziałającym z mikrofonem i czujnikami (digital signal procesor, DSP), jednostką kooperującą z ekranem dotykowym, procesorem wideo (dekodowanie i kodowanie), procesorem obrazu z obiektywu – obrabia zdjęcia i filmy (image signal procesor, ISP), modemem 5G, kontrolerem pamięci flash, kontrolerem DRAM, koprocesorem szyfrujący dane, zegarem, rozmaitymi wejściami i wyjściami…

Ten wspaniały, „szybszy od najlepszych konkurencyjnych” (ale bez wskazywania palcem…) czipset A15 Bionic pojawiał się podczas premiery iPhone 13 co i rusz – bo to serce smartfona, uczestniczące w każdym jego działaniu. Podobnie jak A14 Bionic umieszczony w serii iPhone 12 (niniejszym rozpoczynamy sekcję: „iPhone 13 i iPhone 12 – jakie różnice, jakie podobieństwa”) wykonany (nadrukowany) został w technologii 5-nanometrowej. Na takiej płytce wielkości paznokcia znajduje się – uwaga – 15 miliardów tranzystorów, w tym: 6-rdzeniowy CPU, 4-rdzeniowe (modele podstawowe) i 5-rdzeniowe (modele Pro) GPU („o połowę szybsze od topowej konkurencji”) oraz 16-rdzeniowy NPU realizujący „15,8 biliona operacji na sekundę”. To liczby z kosmosu, aby je osadzić na Ziemi Apple podało przykładowe zastosowania: identyfikacja roślin (na podstawie 20 milionów fot z metadanymi w bazie), tłumaczenie tekstu na żywo czy rozpoznawanie orientacyjnych punktów geograficznych w terenie. Do wszystkiego wykorzystywana jest, ma się rozumieć, kamera.

Kolejne fotograficzne benefity sztucznej (już całkiem realnej!) inteligencji A15 Bionic? Style fotograficzne, czyli takie instagramowe filtry na zdjęcia czy wideo, które możesz wybrać raz – i potem działać automatycznie na danym ustawieniu. Apple spodobały się szczególnie: kontrastowy, żywy (vibrant), ciepły żywy… Modele Apple 13 Pro i Apple 13 Pro Max zyskały też możliwość nagrywania w formacie (kodeku) przeznaczonym dla specjalistów: ProRes Video. W porównaniu z serią iPhone 12 zmieniła się również „generacja HDR” – HDR 3 został zastąpiony przez HDR 4. Ale to nomenklatura własna firmy…



Dwa lub trzy obiektywy serii iPhone 13

No dobrze, a co z optyką? Zacznijmy od tego, że przesuwa się mechanicznie – to stabilizacja „sensor shift” (znana np. z lustrzanek), czyli automatyczna stabilizacja matrycy (a nie „tylko” obrazu). Modele „podstawowe” mają dwa obiektywy umieszczone „po skosie”, iPhone 13 Pro i iPhone 13 Pro Max chwalą się trzema obiektywami. Czyli tu – poza oryginalnym rozmieszczeniem szkieł w iPhone 13 i iPhone 13 mini – bez zmian. Niewielkie modyfikacje widać w parametrach. Porównanie obu generacji w telegraficznym „smartfonicznym” skrócie:

• iPhone 13 Pro Max: teleobiektyw 12 Mpix (f/2,8), szerokokątny 12 Mpix (f/1,5, z nowym trybem macro), ultraszerokokątny 12 Mpix (f/1,8), zoom optyczny x6 (x3 przybliżanie, x2 oddalanie), skaner LiDAR (do portretów, w tym nocnych)
• iPhone 13 Pro: j.w.
• iPhone 13: szerokokątny 12 Mpix (f/1,6), ultraszerokokątny, (f/2,4) zoom optyczny x2 (oddalanie)
• iPhone 13 mini – j.w.

A w starszej generacji…

• iPhone 12 Pro Max: teleobiektyw 12 Mpix (f/2,2), szerokokątny 12 Mpix (f/1,6), ultraszerokokątny 12 Mpix (f/2,4), zoom optyczny x5 (x2,5 przybliżanie, x2 oddalanie), skaner LiDAR
• iPhone 12 Pro: teleobiektyw 12 Mpix (f/2,0), szerokokątny 12 Mpix (f/1,6), ultraszerokokątny 12 Mpix (f/2,4), zoom optyczny x4 (x2 przybliżanie, x2 oddalanie), skaner LiDAR
• iPhone 12: szerokokątny 12 Mpix (f/1,6), ultraszerokokątny, (f/2,4) zoom optyczny x2 (oddalanie)
• iPhone 13 mini – j.w.

Czyli… w kwestii optyki bez rewolucji. Apple zapewnia, że teraz jest szybciej, stabilniej, jaśniej (choć liczby nie zawsze na to wskazują). Wkrótce się przekonamy!

  • 3 599 zł
  • 5 699 zł
  • 5 099 zł
  • 5 699 zł
  • 5 099 zł
  • 5 699 zł
  • 5 099 zł
  • 5 699 zł
  • 5 099 zł
  • 5 099 zł
 

Co jeszcze w iPhone 13 – ekran, ekologia, design, bateria

Od tego powinniśmy wystartować. Przekątne i rozdzielczość bez zmian... Czyli:

• iPhone 13 Pro Max (i iPhone 12 Pro Max) – 6,7 cala, 2778x1284 pikseli
• iPhone 13 Pro (i iPhone 12 Pro) – 6,1 cala, 2532x1170 pikseli
• iPhone 13 (i iPhone 12) – 5,7 cala, 2532x1170 pikseli
• iPhone 13 mini (i iPhone 12 mini) – 5,4 cala, 2340x1080 pikseli

We wszystkich wciąż mamy wyświetlacz Super Retina XDR. Ważne: w modelach Pro doszła technologia Pro Motion, czyli adaptacyjne odświeżanie ekranu 120 Hz (wreszcie!). Odczujesz różnicę podczas szybkiego przewijania mediów społecznościowych – wszystko działa płynniej – oraz grania (w tytuły zoptymalizowane do tej częstotliwości). „Adaptacja” oznacza, że „klatkaż” spada przy statycznym obrazie – to bardzo oszczędza baterię. Inne zmiany w stosunku do linii iPhone 12? Jasność ekranów (wyrażana w nitach) – modele Pro osiągają w szczycie 1200, a „zwykłe” – 1000 nitów.

  • 6 699 zł
  • 6 699 zł
  • 8 199 zł
  • 7 199 zł
  • 7 699 zł
  • 8 199 zł

Skoro o baterii mowa – została powiększona, fizycznie. Wygospodarowano na nią więcej miejsca. Efekt: ok. 2,5 godz. dłuższa praca w modelach iPhone 13 Pro Max i iPhone 13, ok. 1,5 dłuższa praca w modelach iPhone 13 Pro i iPhone 13 mini. Konstrukcja to wciąż „najwytrzymalsza” powłoka ceramiczna na froncie, wodoodporność 6 m na 30 min (szczegóły w gwarancji), zgodność z akcesoriami MagSafe (dojdą m.in. nowe portfele z lokalizacją!). Utrzymany został (przywrócony w serii iPhone 12) klasyczny kanciasty design. Zgodnie z oczekiwaniami – delikatnemu (ok. 20%) pomniejszeniu uległo wcięcie w ekranie przednim, czyli notch. Co nie zmieni oczywiście funkcjonalności tej wysepki – jest Face ID. Podczas prezentacji kilkukrotnie padało hasło ekologia: część elementów wykonano z materiałów z recyklingu, w tym z plastikowych butelek (paski anteny widoczne na rancie obudowy). Nie oczekuj też foliowego opakowania telefonu w pudełku. Uwaga, uwaga, modele iPhone 13 Pro Max i iPhone 13 Pro będą występowały również w wersji terabajtowej!

W ten sposób dochodzimy do finału. Od 17 września w przedsprzedaży i od 24 września w sprzedaży dostępne będą:

• iPhone 13 Pro Max: 128, 256, 512, 1000 GB; kolory (nomenklatura producenta) – srebrny, mocny grafit, złoty, górski błękit; ceny od 5699 zł
• iPhone 13 Pro: j.w.; ceny od 5199 zł
• iPhone 13: 128, 256, 512 GB; kolory – księżycowa poświata, północ, niebieski, różowy (nowość!), product red; ceny od 4199 zł

• iPhone 13 mini: j.w.; ceny od 3599 zł 


100% osób oceniło ten artykuł jako przydatny
100% osób oceniło ten artykuł jako przydatny
Dodaj do Facebooka Kopiuj link