
Walka z niesforną żyłką do podkaszarki bywa naprawdę uciążliwa. Wielokrotnie rozplątujesz i naciągasz, a ona i tak decyduje się wystrzelić w najmniej odpowiednim momencie. Czas zakończyć tę nierówną batalię! Zamiast w poczuciu coraz większej bezsilności walczyć z żyłką, poznaj kilka trików, dzięki którym będzie ona bardziej skora do współpracy. Dowiedz się, dlaczego kierunek ma znaczenie i jak uniknąć pułapek, przez które tracisz czas zaplanowany na koszenie. Do dzieła!
Żyłka do podkaszarki – do czego w ogóle ona służy
Zanim przejdziemy do kwestii technicznych związanych z procedurą nawijania, warto zrozumieć, dlaczego w ogóle w podkaszarce używa się żyłki, a nie – jak w tradycyjnej kosiarce – metalowych ostrzy.
Zacznijmy od tego, że zasada działania podkaszarki opiera się na sile odśrodkowej. Głowica urządzenia obraca się z prędkością często przekraczającą 10 000 obrotów na minutę. W tych warunkach lekka, elastyczna struna staje się sztywna jak brzytwa zdolna do błyskawicznego i skutecznego przycinania roślinności, np. trawy ozdobnej (więcej na temat tego procesu przeczytasz w naszym tekście Kiedy i jak przycinać trawy ozdobne).
Sama skuteczność nie jest jedynym powodem stosowania żyłki – istotne są bowiem również kwestie bezpieczeństwa i ochrony sprzętu. Gdy podczas koszenia urządzenie natrafi na kamień, krawężnik czy pień drzewa, żyłka po prostu się ugnie lub zerwie. Gdyby więc używać zamiast niej metalowej tarczy, uderzenie mogłoby skrzywić wał silnika lub doprowadzić do pęknięcia ostrza, co jest skrajnie niebezpieczne. Żyłka odgrywa tu więc rolę nie tylko samego narzędzia koszącego, ale też swego rodzaju bezpiecznika, który pozwala na precyzyjne docinanie trawy przy samych murkach i ogrodzeniach, co minimalizuje ryzyko kosztownych awarii.
Wymiana żyłki w podkaszarce, czyli co musisz wiedzieć, zanim zaczniesz nierówną walkę z cienką struną
Właśnie zabierasz się do nawijania żyłki? Wtrzymaj się jeszcze przez chwilę! Do przeprowadzenia całej procedury warto się bowiem nieco przygotować. Pierwszą i najważniejszą zasadą wszelkich prac tego typu jest bowiem bezpieczeństwo! Zawsze więc upewniaj się, że urządzenie jest wyłączone i nie uruchomisz go przypadkowo: wyciągnij wtyczkę z gniazdka w przypadku podkaszarki elektrycznej, wyjmij baterię z akumulatorowej, a w spalinowej – dla pewności – zdejmij fajkę ze świecy zapłonowej.
Istotną kwestią jest także dobór odpowiedniej żyłki. Nigdy nie kupuj po prostu takiej, która jest najgrubsza w sklepie. Każda podkaszarka wymaga bowiem zastosowania określonej przez producenta maksymalnej średnicy struny (zazwyczaj od 1,3 do 3 mm). Zbyt gruba żyłka stawia ogromny opór aerodynamiczny, co prowadzi do przegrzania i spalenia silnika. Zwróć też uwagę na jej przekrój – okrągły jest bardziej uniwersalny, ale sprawia, że podkaszarka pracuje nieco głośniej, natomiast kwadratowy czy gwiazdkowy ma ostre krawędzie, które radzą sobie z twardymi łodygami i chwastami prawie tak skutecznie, jak ostre nożyce do żywopłotu, ale taka żyłka szybciej się zrywa.
Wymiana żyłki w podkaszarce elektrycznej lub innej wymaga wiedzy na temat stosowanych w tych urządzeniach głowic
Sposób nawijania zależy od tego, jaki mechanizm zamontował producent. Można bowiem wymienić trzy główne typy głowic:
- manualne – to starszy typ, w którym po zerwaniu żyłki musisz zatrzymać maszynę i ręcznie ją wysunąć. Są proste w budowie, ale mało wygodne w intensywnej pracy;
- półautomatyczne (Tap-n-Go) – najpopularniejsze rozwiązanie. Aby wysunąć żyłkę, wystarczy lekko uderzyć spodem głowicy o ziemię podczas pracy mechanizm uwalnia wtedy odpowiednią długość struny dzięki sile odśrodkowej;
- typu Easy Load / Speed Feed – to nowoczesne rozwiązanie, które nie wymaga rozbierania obudowy, aby wymienić żyłkę. Przekłada się ją bowiem na wylot i nawija, kręcąc zewnętrznym pokrętłem.
Jak założyć żyłkę do podkaszarki elektrycznej – przejdź z nami tę procedurę krok po kroku!
Zrobimy to na przykładzie najczęściej stosowanej w kosiarkach głowicy półautomatycznej. Aby wymienić w niej żyłkę, należy przejść przez kolejne kroki:
- Otwarcie głowicy – ściśnij zatrzaski na obudowie (zwykle znajdują się po jej bokach, zdejmij pokrywę i wyjmij wewnętrzną szpulę.
- Przygotowanie żyłki – odmierz i odetnij odpowiedni odcinek – najczęściej przyjmuje się, że powinna być to długość od 3 do 5 metrów. Jeśli twoja szpula ma dwa kanały, możesz przygotować dwa osobne odcinki lub jeden długi.
- Mocowanie – wewnątrz szpuli znajdź otwór lub nacięcie, w których należy zablokować końcówkę żyłki. Jeśli szpula jest dwusekcyjna, każdy koniec ma swoje dedykowane miejsce.
- Nawijanie – to kluczowy etap. Nawijaj żyłkę w kierunku, który wskazuje strzałka umieszczona na szpuli (zazwyczaj opatrzonej napisem „Direction of Wind”). Rób to starannie, zwój przy zwoju, unikając krzyżowania się kolejnych żyłki. Pamiętaj przy tym, aby na końcach struny zostawić około 15 cm luzu.Blokada i montaż – zablokuj żyłki w nacięciach na rancie szpuli. Przełóż ich końcówki przez metalowe oczka (przepusty) w obudowie zewnętrznej. W dalszej kolejności włóż szpulę do środka, naciągnij żyłkę w taki sposób, by wyskoczyła z blokad, i załóż pokrywę.
Jak nawinąć żyłkę w podkaszarce, aby nie popełnić podstawowych błędów
Nawet jeśli zachowujesz największą ostrożność i staranność w nawijaniu żyłki na szpulę, mogą ci się zdarzyć pomyłki skutkujące problemami w trakcie koszenia, a co tym idzie – również towarzyszącą im frustracją. Jakie to błędy? Sprawdź:
- nawijanie w złą stronę – to najczęstsze uchybienie. Jeśli nawiniesz żyłkę przeciwnie do kierunku obrotów, mechanizm wysuwania nie zadziała, a żyłka będzie się chować do środka. Zawsze więc pamiętaj, by proces nawijania zaczynać od przyjrzenia się strzałkom na szpuli;
- krzyżowanie zwojów – jeśli żyłka wchodzi pod poprzednią warstwę, podczas pracy dojdzie do jej zablokowania. Efekt? Urządzenie pracuje, ale żyłka się nie wysuwa, co uniemożliwia koszenie;
- nierówna długość wąsów – jeśli po założeniu obudowy jeden koniec żyłki okazuje się znacznie dłuższy, głowica straci wyważenie. Spowoduje to silne wibracje, które niszczą łożyska i męczą twoje dłonie;
- zbyt duża ilość żyłki – nawinięcie na szpulę maksymalnej mieszczącej się ilości żyłki sprawi, że swoje będą o siebie trzeci i mogą się nagrzewa pod wpływem wysokiej temperatury. Jakie to może mieć konsekwencje? Przegrzany nadmiar żyłki mięknie i trwale się ze sobą skleja, co blokuje mechanizm wysuwu i zmusza do uciążliwego rozrywania zwojów. Dodatkowo wysoka temperatura osłabia strukturę nylonu, powodując jego ciągłe zrywanie się wewnątrz głowicy i groźne przeciążenie silnika.
Ułatwiające życie triki dotyczące tego, jak nawinąć żyłkę na podkaszarkę
Bazowe zapobiegliwość i uważność to dla ciebie za mało i chcesz się stać prawdziwym podkaszarkowym specem? Zastosuj te proste sztuczki:
- namoczenie w wodzie – to stary, ale wciąż sprawdzający się trik. Nylonowa żyłka z czasem wysycha, leżąc na sklepowej półce, co może prowadzić do jej kruszenia się. Jeśli jednak włożysz nową rolkę żyłki do wiaderka z wodą na 24 godziny przed nawijaniem, odzyska ona pierwotną elastyczność i będzie o wiele bardziej odporna na zrywanie;
- smarowanie oczek – przy zmianie żyłki przetrzyj szmatką metalowe przelotki, przez które wychodzi struna. Możesz użyć do tego celu odrobiny smaru silikonowego. Zmniejszy to tarcie i zapobiegnie klinowaniu się materiału;
- czyszczenie głowicy – przy każdej wymianie wydmuchaj ze środka piach i resztki trawy. Zanieczyszczenia tego typu mogą bowiem blokować mechanizm.
Jak założyć żyłkę do podkaszarki? Najlepiej szybko i bezbłędnie! Nawet jeśli początkowo sprawia ci to trudności, pamiętaj, że praktyka czyni mistrza i ani się obejrzysz, nawijanie zamiast zajmować ci kwadrans, potrwa maksymalnie dwie minuty. Dobrze przygotowany sprzęt nie tylko ułatwi i przyspieszy wykonywane przez ciebie w ogrodzie prace, ale też na długo zachowa dobrą kondycję
A jeśli właśnie zaczynasz się rozglądać za sprzętem, który zadba o schludny wygląd twojego ogrodu, proponujemy przejrzenie naszego rankingu podkaszarek akumulatorowych – z pewnością znajdziesz wśród nich urządzenie, które cię zainteresuje.
