Jak napisać dobrą opinię?
Dodając opinię o produkcie pamiętaj o tym, by ocenić opisywany produkt w skali 5 (rewelacyjny lub bardzo dobry) do 1 (zły). Na podstawie tych danych prezentujemy ocenę produktów na karcie towaru.
Wypełniając pole „Twoja opinia” staraj się jak najdokładniej opisać produkt i Twoje wrażenia związane z jego użytkowaniem. Poniżej możesz również w łatwy sposób zaznaczyć jego plusy i minusy. Będą to nieocenione wskazówki dla pozostałych klientów, które z pewnością ułatwią im podjęcie właściwej decyzji zakupowej.
Zwróć również uwagę na pola „użycie” i „opis użytkownika” – zaznacz w nich do czego wykorzystujesz produkt oraz jakim typem użytkownika jesteś.
Obiektyw dość przyzwoity, ogniskowa wystarczająca zwłaszcz przy aparatach z nie pełna klatką. Dużym problemem tego obiektywu jest krótka trwałość przysłony. Po zrobieniu kilku tysięcy zdjęć zmuszony zostałem do wymiany wspomnianego elementu
Nabyłem to szkło wraz z body 50D, ale jestem zadowolony. zeczywiście szkło leci w dół pod ciężarem. Bardzo fajnie stabilizuje, fajnie ostrzy i rzadko gubi ostrości (przynajmniej przy uaktualnionym firmware 50tki) Nie zgodzę się, że jest to obiektyw z serii "kup wrogowi na urodziny" jest fajny. Beczka na 17mm da się wytrzymać, zawsze photoshop pomoże z korekcją optyki, z resztą w 50tce mam wspomaganie korekcji. Poza tym jakoś tak jest że minimalna beczka przy 17mm jest trudna do uniknięcia. Jakoś nie zauważyłem żadnego winietowania, chciałbym zobaczyć Rawy bez xmp z winietą, bo aż mi się wierzyć nie chce. Nieporównywalnie lepszy od kitowego 18-55 i nieporównywalnie gorszy od L-ek. Cena za sztukę jest nieco wygórowana ale ja zrobiłem dobry deal (3800 za body z tym szkłem). Podstawowy minus - jasność!!! (ale bokeh i tak jest przefajny xD ). Jeśli twierdzicie z kolei, że przysłona siada po kilku tysiącach zdjęć to mnie to martwi i to bałdzo bałdzo... No cóż, trzeba będzie zainwestować w jakąś Sigmę albo szerokiego Tamrona w takim razie... L-ki są za drogie jak na razie...
« zwińNabyłem to szkło wraz z body 50D, ale jestem zadowolony. zeczywiście szkło leci w dół pod ciężarem. Bardzo fajnie stabilizuje, fajnie ostrzy i rzadko gubi ostrości (przynajmniej przy uaktualnionym firmware 50tki) Nie zgodzę się, że jest to obiektyw z serii "kup wrogowi na urodziny" jest fajny. Beczka na 17mm da się wytrzymać, zawsze photoshop pomoże z korekcją optyki, z resztą w 50tce mam wspomaganie korekcji. Poza tym jakoś tak jest że minimalna beczka przy 17mm jest trudna do uniknięcia. Jakoś nie zauważyłem żadnego winietowania, chciałbym zobaczyć Rawy bez xmp z winietą, bo aż mi się wierzyć nie chce. Nieporównywalnie lepszy od kitowego 18-55 i nieporównywalnie gorszy od L-ek. Cena za sztukę jest nieco wygórowana ale ja zrobiłem dobry deal (3800 za body z tym szkłem). Podstawowy minus - jasność!!! (ale bokeh i tak jest przefajny xD ). Jeśli twierdzicie z kolei, że przysłona siada po kilku tysiącach zdjęć to mnie to martwi i to bałdzo bałdzo... No cóż, trzeba będzie zainwestować...
rozwiń »Lepszym rozwiązaniem jest sigma, trochę droższa ale za to ostrzejsza.
Moja 50tka 1.4 ma lepszą rozdzielczość niż te szkło przy 85mm.
Spore aberacje, mydło, dopiero powyżej 50mm jest w porządku.
Obiektyw dobry dla nie wymagających bądź potrzebujących czegoś niewielkiego.
Świetny fokus. Ale drugi raz bym tego obiektywu nie wybrał.
Przy dłuższym użytkowaniu pojawiają się luzy na tubusie.
Płacimy za stabilizację która się zwykle nie przydaje.
...Używania tego obiektywu nie mam dalej do niego żadnych zastrzeżeń. Nie mam pojęcia skąd przedmówcy wyciągnęli nie bardzo wiarygodne informacje o błędach flexa i o padaniu przysłony. Skąd wniosek?
- ponad 10 000 zdjęć tylko na tym obiektywie, przysłona cała i śmiga dalej
- używany często w ekstremalnych jak dla niego warunkach - od deszczu i gęstej mgły w górach, zamieci śnieżnych do fotografowania w cięzkich upałach.
- Już pomijam różne imprezy gdzie obiektyw był bezsprzecznie wystawiony na działanie różnych warunków i możliwości uszkodzenia.
Metalowy bagnet jest kolejnym dużym plusem, niewątpliwie wpływa na wytrzymałość obiektywu. Obiektyw rzeczywiście łapie luzy po jakimś czasie używania, często jest luźny od nowości, ale to na prawdę nie wpływa na jego jakość, jakość zdjęć czy komfort używania (w końcu nie ma ogniskowej 300 żeby "pół metra lufy" telepało się nam między nogami =) ) to jest raczej normalna przypadłość szkieł o dużej średnicy i z większą ilością soczewek. Mankament? aberracja chromatyczna, ale to też nie jest nie do przeskoczenia. Kto przecież wypuszcza gdziekolwiek zdjęcie z ominięciem procesu obróbki?! Nie jest największa, ale przy 85mm będzie zauważalna na na prawdę dużych kontrastach. Waszym wrogiem wtedy będzie pochmurny dzień i oddalone obiekty. Ale przecież w PSie (najlepiej CS5) mamy korekcję obiektywu, która praktycznie eliminuje ten efekt. Z resztą, jaka soczewka nie produkuje aberracji? Silnik jest szybki, łatwo łapie ostrość, czasem ma problemy w ciemnościach; genialnie i szybko działa z LV.
Na prawdę nie można się za bardzo do niego przyczepić. No, mógłby być jaśnieszy, ok, zgodzę się, ale na prawdę światło na tym poziomie połączone ze stabilizacją nie stworzy problemów w prawie żadnych warunkach.
« zwiń...Używania tego obiektywu nie mam dalej do niego żadnych zastrzeżeń. Nie mam pojęcia skąd przedmówcy wyciągnęli nie bardzo wiarygodne informacje o błędach flexa i o padaniu przysłony. Skąd wniosek?
- ponad 10 000 zdjęć tylko na tym obiektywie, przysłona cała i śmiga dalej
- używany często w ekstremalnych jak dla niego warunkach - od deszczu i gęstej mgły w górach, zamieci śnieżnych do fotografowania w cięzkich upałach.
- Już pomijam różne imprezy gdzie obiektyw był bezsprzecznie wystawiony na działanie różnych warunków i możliwości uszkodzenia.
Metalowy bagnet jest kolejnym dużym plusem, niewątpliwie wpływa na wytrzymałość obiektywu. Obiektyw rzeczywiście łapie luzy po jakimś czasie używania, często jest luźny od nowości, ale to na prawdę nie wpływa na jego jakość, jakość zdjęć czy komfort używania (w końcu nie ma ogniskowej 300 żeby "pół metra lufy" telepało się nam między nogami =) ) to jest raczej normalna przypadłość szkieł o dużej średnicy i z większą ilością soczewek. Mankament?...
rozwiń »Przyzwoity obiektyw jak za te pieniądze (nie porównujmy z L-kami od Canona). Używam od kilku miesięcy z 20D, bez większych fajerwerków ale robi przyzwoite zdjęcia i dobrze stabilizuje.
bądźmy szczerzy, wystarczy popatrzeć na ceny L-ek i sprawa prosta - nawet obiektywy po 6-7tys. mają wady typu aberracje czy winiety więc wiadomo, że ten obiektyw to kompromis
Używam z 30d i sprawuje się nieźle chociaż czasem AF zawodzi. Mimo to dużo udanych zdjęć.
Nie wiem jak u innych ale u mnie jak odwrócę aparat obiektywem w dół to wysuwa się obiektyw... ;( Będę reklamował
Używam tego szkła od ponad pół roku. Ogólne wrażenie OK, ale w praniu wychodzą trochę niedoróbki. Myślę, że te wymienione przez SirGandalffa są dokładnie trafione w sedno. Chociaż czasami lekkie winietowanie dodaje fotce uroku. Problem pojawia się, gdy NIE CHCEMY winietowania. A ono jest ;-)
Przez 6 miesięcy byłem średnio szczęśliwym posiadaczem tegoż szkła. Na plus autofokus. Wykonanie średnie, pierścienie dosyć szybko zaczęły łapać luzy. Przy 17 mm bardzo słaba jakość obrazu. Poza tym ciemny, a stabilizacja nie wszystko zrekompensuje. Ogólnie niestety podobny do kitowego 18-55. Osobiście polecam troche dozbierać i wybrać Tamrona 17-50 - szkło o niebo lepsze!
Obiektyw połprofesjonalny uniwersalny dla zaawansowanych amatorów. Bardzo dobra budowa, skuteczna stabilizacja, wystarczająco ostry w całym zakresie przysłon. Największa wada to ogromna beczka na 17mm. Przyzwoita cena głównie za względu na tą jego wadę. Doskonały jako zamiennik kita.
Jak na markę Canon to ten obiektyw powinien być wycofany ze sprzedaży. A obiektywy po gwarancji serwisowane bezpłatnie. Mój egzemplarz, jak i moich trzech kolegów były w serwisie na wymianę przysłon. Przysłony w tym aparacie wykonane są z tworzywa podobnego do tego jakie używane jest do produkcji tanich-kiepskich chińskich skoroszytów. Zdjęcia wykonywane w pionie ze stabilizacją to katastrofa ostrości -trzeba ją wyłączać. Szanująca się firma nie powinna wypuszczać takiego zawodnego knota.
Po roku użytkowania wyskakuje błąd err 01, najprawdopodobniej uszkodzony kabel sygnałowy wewnątrz obiektywu, nie polecam.
Ten błąd występuje w prawie każdym obiektywie, a mimo to Canon nie wzywa właścicieli obiektywów celem usunięcia wadliwej części,
lecz przerzuca koszt całej tej operacji na klienta, a koszt ten nie jest wcale mały.
Po zakupie obiektywu trzeba się liczyć z jego wymianą po jakichś 2-3 latach użytkowania.
Obiektyw awaryjny. Najczęściej awarii ulega kabelek sygnałowy odpowiedzialny za komunikację z aparatem (tzw.flex).
Pojawia się wówczas błąd 01 i polecenie by przeczyścić styki aparat-obiektyw: oczywiście wyczyszczenie styków nic nie zmienia.
Wymiana flexa w serwisie przy ul. Żytniej to koszt rzędu 750-800 PLN plus ewentualne koszty kuriera, czyli koszt praktycznie nowego obiektywu.
Używam Canona od 30 lat. Mam pare obiektywów, ale takiego dziadostwa nie miałem jeszcze. Byłem z nim 3 razy w naprawie. Naprawy przelkroczyły koszty zakupu. Dla reputacji marki Canon powinien wycofac te obiektywy
od ponad dwóch lat używam ten obiektyw z aparatem EOS 450D i do tego czasu nawet go nie odpiąłem go od aparatu bo jak dotychczas nigdy mnie nie zwiódł. Fotografuje amatorsko od bardzo bardzo dawna i wymagania mam takie że zdjęcia które robię muszą być ostre tam gdzie mają być ostre. Jak ktośzna podstawy fotografowania w praktyce to każde zdjęcie wykonane obiektywem Canon EF-S 17-85 będzie miał ostre. Uważam że po dokupieniu osłony przeciwsłonecznej ten obiektyw jest wystarczający na potrzeby nawet ambitnego amatora.
RTV EURO AGD © 2009 Wszystkie prawa zastrzeżone, powielanie informacji zawartych na tej stronie zabronione.
Właściciel serwisu: Euro-net sp. z o. o., ul. Muszkieterów 15, 02-273 Warszawa
Treść Twojego zapytania zostanie opublikowana pod powyższą opinią.