Jak napisać dobrą opinię?
Dodając opinię o produkcie pamiętaj o tym, by ocenić opisywany produkt w skali 5 (rewelacyjny lub bardzo dobry) do 1 (zły). Na podstawie tych danych prezentujemy ocenę produktów na karcie towaru.
Wypełniając pole „Twoja opinia” staraj się jak najdokładniej opisać produkt i Twoje wrażenia związane z jego użytkowaniem. Poniżej możesz również w łatwy sposób zaznaczyć jego plusy i minusy. Będą to nieocenione wskazówki dla pozostałych klientów, które z pewnością ułatwią im podjęcie właściwej decyzji zakupowej.
Zwróć również uwagę na pola „użycie” i „opis użytkownika” – zaznacz w nich do czego wykorzystujesz produkt oraz jakim typem użytkownika jesteś.
Aparat jest ok ma dużo funkcji i robi super zdjęcia, jest nieskomplikowany w obsłudze. Jak za taką cenę to rewelacja.
Idealny aparat na wyjazdy robiący super zdjęcia, duży zoom, świetny tryb panoramy, szybko łapie ostrość. Naprawdę rewelacyjny aparat w stosunku do ceny może spokojnie konkurować z kompaktami za które trzeba zapłacić od 1200 do nawet 1600 zł. Polecam.
Aparat dopracowany na 6tke.Materiał,wykonanie,wygląd-super!Duż e możliwości(RAW,PASM,FULL-HD) i ciekawe programy pomocnicze.Zdjęcia wychodza kapitalne.Lepsze niż u droższej konkurencji.Ziarno?Zapomnij, nie wtym modelu.Cena aparatu i jego możliwości, pozostawiają konkurencje daleko w tyle. Miałem okazje porównać Kodaka z innymi aparatami z tej półki, nie napisze jakimi z wiadomych przyczyn ;) Minus dla z990, to troszke słaba stabilizacja obrazu. I troszke za głośna praca zoomu.Tu konkurencja wypada lepiej. Ogólna ocena 6/6. A za tą cene, nie ma sie nawet co zastanawiać.
O optyce, aberracji, matrycy, jakości obiektywu i innych detalach nie piszę, bo nie jestem fotografem.
Natomiast z punktu widzenia "zwykłego użytkownika", przede wszystkim czas reakcji aparatu na cokolwiek, nie mówiąc już o naciśnięciu migawki, to jakaś totalna porażka. Aparat się zachowuje chwilami jak windows vista na komputerze z 64Mb ramu (o ile to się w ogóle da tak uruchomić :) Czasem, a właściwie to głównie - od naciśnięcia dowolnego przycisku funkcyjnego do reakcji softu upływa cała wieczność (czyli kilka lub kilkanaście sekund na przykład). Nie wiem jak kodak mógł wypuścić aparat z tak niedopracowanym oprogramowaniem, albo z oprogramowaniem zbyt "procesorożernym" dla "komputerka", jaki kodak do niego wsadził. I ta "mułowatość" tego urządzenia całkowicie psuje zabawę (że o straconych ujęciach, bo aparat uznał, że zrobi zdjęcie dopiero 5 sekund po naciśnięciu migawki - nagminne) to już nawet nie wspomnę.
Brak stabilizacji obrazu przy nagrywaniu video powoduje, że o nagrywaniu "z ręki" na powiększeniu 30x można zapomnieć. Do stabilizacji przy pstrykaniu zdjęć też można mieć zastrzeżenia, no ale powiedzmy, że działa...
Baterie - aparat pokazuje "na wyczerpaniu", podczas gdy w akumulatorze 2500mAh pozostaje jeszcze np. 1300mAh do wykorzystania (mam ładowarkę, która rozładowuje aku prądem 100mA i pokazuje ile jeszcze energii było w akumulatorze).
Komunikacja z komputerem to kolejna porażka - albo jestem blondynką, albo nie da się kopiować zdjęć bez instalacji głupawego softu kodaka. Standardowa aplikacja wbudowana w windowsa (XP) niby się odpala, ale nic z tego nie wynika.
Generalnie, zdjęcia ładne, filmy też bez zastrzeżeń (w końcu to aparat, a nie kamera), ale co z tego. Zakup nieudany, 2-3 lata trzeba się będzie przemęczyć...
« zwińO optyce, aberracji, matrycy, jakości obiektywu i innych detalach nie piszę, bo nie jestem fotografem.
Natomiast z punktu widzenia "zwykłego użytkownika", przede wszystkim czas reakcji aparatu na cokolwiek, nie mówiąc już o naciśnięciu migawki, to jakaś totalna porażka. Aparat się zachowuje chwilami jak windows vista na komputerze z 64Mb ramu (o ile to się w ogóle da tak uruchomić :) Czasem, a właściwie to głównie - od naciśnięcia dowolnego przycisku funkcyjnego do reakcji softu upływa cała wieczność (czyli kilka lub kilkanaście sekund na przykład). Nie wiem jak kodak mógł wypuścić aparat z tak niedopracowanym oprogramowaniem, albo z oprogramowaniem zbyt "procesorożernym" dla "komputerka", jaki kodak do niego wsadził. I ta "mułowatość" tego urządzenia całkowicie psuje zabawę (że o straconych ujęciach, bo aparat uznał, że zrobi zdjęcie dopiero 5 sekund po naciśnięciu migawki - nagminne) to już nawet nie wspomnę.
Brak stabilizacji obrazu przy nagrywaniu video powoduje, że o nagrywaniu...
rozwiń »Zdjęcia super ale trochę za długo "myśli" w niektórych trybach. Ogólnie POLECAM.
Jak na razie 1 miesiąc użytkowania, głównie zdjęcia w lokalach. Szukałem aparat 6 miesięcy i jak na razie b.dobry wybór, za tą cenę 799 zł lepszego i tak dobrego sprzętu się nie kupi. Wbrew wcześniejszym opiniom nie stwierdziłem problemu z energożernością, poza tym w wyposażeniu 4 akumulatory i bardzo poręczna ładowarka.
aparat jak na kilka dni użytkowania ok. Spostrzegłem fałszowanie kolorów przy użyciu lampy w pomieszczeniach. Czasami źle ustawia ostrość, trzeba uchwycić ją ponownie. Niemniej jednak aparat jak za te cenę jest ok.
Uważam że produkt jest godny polecenia, stosunek możliwości do ceny.
Przy okazji polecam zakup przez Euro-AGD szybka bezproblemowa dostawa.
Przy cenie nieco ponad 800 zł otrzymujemy sprzęt o wydajnym zoomie z dobrą optyką, zdjęcia wychodzą bardzo ostre i wyraźne o niezauważalnej ziarnistości, Przy najdłuższych ogniskowych nadal możemy się cieszyć ostrymi obrazami. Filmy nagrywane w full HD - rewelacja. Do zalet należy też doliczyć akumulatory o wielkości AA, przy braku zapasowych można się poratować bateriami dostępnymi wszędzie. Zoom podczas nagrywania w HD to też duża zaleta. Jedynym minusem jest wieszanie się aparatu, które czasami ma miejsce i nie jest to wina karty, bo używam SDHC Class 10.
Witam, jestem posiadaczem Maxa Z990 od tygodnia. Aparat jest super, podobnie jak jego poprzednik Z981, ma solidną obudowę,- nic nie skrzypi, nic nie trzeszczy, ma dobrze osadzony jednotulejowy obiektyw, który przy maksymalnym wysunięciu nie ma najmniejszych luzów. Zdjęcia robi jak "żylety" ostre i z dobrym kolorem pod warunkiem, że dobrze go ustawimy. Matryca w Maxie jest bardzo czuła. Zauważyłem, że jakość zdjęć jest dużo lepsza przy rozdzielczości 10 mil. lub poniżej. Trzeba przyznać, że Kodak się naprawdę postarał i z Maxem Z990 i z jego poprzednikiem Z981, którego używałem do tej pory. Tak zaawansowany aparat w takim przedziale cenowym jest warty polecenia nie tylko dla amatorów. Niejedna lustrzanka mogła by pozazdrościć. Wszystkim zainteresowanym służę pomocą ( roman.urbaniak@op.pl). Przy okazji chciałbym podziękować koleżance o pseudo- diablica, która pomogła mi w podjęciu decyzji.
Wszyscy się tym aparatem zachwycają i po części mają rację. Zdjęcia, funkcjonalność, parametry, cena i ładny - wszytko OK, konkurencja nie jest tak dobra. Ale jest kilka ale. Aparat przy zabawie ręcznymi ustawieniami działa z nieco irytującym opóźnieniem, po zakupie wypadało by wgrać nowy firmware ( to akurat jest dość łatwe) i niestety moja sztuka potrafi się zawiesić przy robieniu panoramy, zdjęcia hdr, albo zdjęcia z wysokim nasyceniem kolorów, zdarza się to rzadko ale wkurza. Pomaga tylko otworzenie na chwilę klapki z bateriami. Mimo to zostanę przy nim ponieważ cała reszta jest na 5kę - idealny pod moje amatorskie wymagania.
Początkowo sceptycznie podszedłem do aparatu firmy Kodak (przedtem miałem Minolte), ale do zakupu skłoniły mnie parametry i stosunek ceny do tego co aparat oferuje. I nie żałuję zakupu. Wręcz przeciwnie - jestem mile zaskoczony. Jakość zdjęć bardzo dobra, wszystkie główne funkcje dostępne pod dedykowanymi przyciskami lub za pomocą szybko działającego pokrętła jog dial. W zasadzie po dokonaniu początkowych ustawień do menu nie trzeba zaglądać. Do tego szybko łapie ostrość. Bardzo dobrze działa też tryb inteligentnego fotografowania. Jak dla mnie ilość "bajerów" i ustawienia ręczne w zupełności wystarczające. W sam raz dobrany zakres ogniskowych 28–840 mm - od łagodnego (nie zniekształcającego) szerokokątnego do duuuuużego tele. Wygodnie się trzyma i obsługuje, nawet jedną ręką. Z wad mogę wymienić: brak gwintu na obiektywie, kilka mało istotnych bugów w menu, trochę za krótki pasek na ramię, przycisk share - jak dla mnie bezużyteczny (można go było lepiej wykorzystać albo zrobić jako programowalny). Ogólnie jednak jest to kawał dobrego sprzętu - niezbyt rozbudowanego, ale robiącego szybko i łatwo naprawdę porządne fotki. Polecam niezdecydowanym!
« zwińPoczątkowo sceptycznie podszedłem do aparatu firmy Kodak (przedtem miałem Minolte), ale do zakupu skłoniły mnie parametry i stosunek ceny do tego co aparat oferuje. I nie żałuję zakupu. Wręcz przeciwnie - jestem mile zaskoczony. Jakość zdjęć bardzo dobra, wszystkie główne funkcje dostępne pod dedykowanymi przyciskami lub za pomocą szybko działającego pokrętła jog dial. W zasadzie po dokonaniu początkowych ustawień do menu nie trzeba zaglądać. Do tego szybko łapie ostrość. Bardzo dobrze działa też tryb inteligentnego fotografowania. Jak dla mnie ilość "bajerów" i ustawienia ręczne w zupełności wystarczające. W sam raz dobrany zakres ogniskowych 28–840 mm - od łagodnego (nie zniekształcającego) szerokokątnego do duuuuużego tele. Wygodnie się trzyma i obsługuje, nawet jedną ręką. Z wad mogę wymienić: brak gwintu na obiektywie, kilka mało istotnych bugów w menu, trochę za krótki pasek na ramię, przycisk share - jak dla mnie bezużyteczny (można go było lepiej wykorzystać albo zrobić jako programowalny)....
rozwiń »Cztery dni temu kupiłem w/w aparat,natchniony pozytywnymi opiniami i zaczęło się: po dwóch godzinach “zabawy” z aparatem,wyłączył się,wyświetlając informację o nie zdjęciu pokrywki obiektywu,co było nie wybrednym kłamstwem z jego strony.Skończyło się na wizycie w sklepie gdzie dostałem nowy egzemplarz z prośbą abym nie wracał,bo nie mają ich więcej w sklepie i trzeba będzie wysyłać do serwisu.Zapytali mnie również,kto mnie namówił na zakup Kodaka,a tego modelu w szczególności.Stwierdziłem,że decyzję podjąłem po przeczytaniu pozytywnych opinii w necie,co skwitowali stwierdzeniem,że pozytywne są w większości nieprawdziwe.
Nowy egzemplarz,niestety też kwalifikuję się do reklamacji z kilku powodów.W pełni naładowane (12 godzin ładowania)baterie wystarczyły mi na na ok.20 zdjęć próbnych z wykorzystaniem zoomu w filmie o długości ok. 10 min.,przy ustawieniu oszczędnościowym wyświetlacza i w większości korzystaniu z wizjera.Druga wada to to,że gdy wyświetlacz pokazywał rozładowanie baterii w połowie,aparat nagle się wyłączał,a jedyną pomocą było wyjęcie baterii i włożenie po kilkunastu sekundach,nie wcześniej.To się powtórzyło trzy razy.Mam Kodaka za 400zł i na automatyce robi zdjęcia dużo lepsze,oczywiście nie ma takiego zoomu i rozdzielczości Ful HD w filmach.Nie próbowałem jeszcze jakości zdjęć na ustawieniach ręcznych(migawka,przesłona),jedynie w zdjęciach super makro,które wychodzą O.K.Aparat oczywiście zamierzam ponownie reklamować z w/w powodów.
« zwińCztery dni temu kupiłem w/w aparat,natchniony pozytywnymi opiniami i zaczęło się: po dwóch godzinach “zabawy” z aparatem,wyłączył się,wyświetlając informację o nie zdjęciu pokrywki obiektywu,co było nie wybrednym kłamstwem z jego strony.Skończyło się na wizycie w sklepie gdzie dostałem nowy egzemplarz z prośbą abym nie wracał,bo nie mają ich więcej w sklepie i trzeba będzie wysyłać do serwisu.Zapytali mnie również,kto mnie namówił na zakup Kodaka,a tego modelu w szczególności.Stwierdziłem,że decyzję podjąłem po przeczytaniu pozytywnych opinii w necie,co skwitowali stwierdzeniem,że pozytywne są w większości nieprawdziwe.
Nowy egzemplarz,niestety też kwalifikuję się do reklamacji z kilku powodów.W pełni naładowane (12 godzin ładowania)baterie wystarczyły mi na na ok.20 zdjęć próbnych z wykorzystaniem zoomu w filmie o długości ok. 10 min.,przy ustawieniu oszczędnościowym wyświetlacza i w większości korzystaniu z wizjera.Druga wada to to,że gdy wyświetlacz pokazywał rozładowanie baterii w...
rozwiń »Nie jestem pewnie wyjątkiem,bo szukałem czegoś co by miało najlepszy stosunek możliwości do ceny. I nie zawiodlem się. Wcześniej robiłem dwumiesięczny wywiad. Mam go od 5 tygodni,kupiłem kartę Sandisc Ultra 8 GB,20MB/s 133x. Nie zawiesza się,nie zamula,zdjęcia robi ostre,baterie działają jak trzeba-tylko trzeba je sformatować, Baterie najlepiej używać do kompletnego rozładowania - wskaźnik stanu baterii jest orientacyjny. Stabilizacja przy foto trzyma na max zoomie,filmowanie na max i zdjęcia nocne już nie,ale to normalna sprawa. Filmy HD bez zarzutu,dźwięk też dobry. Datownik,a szczególnie zegar gubił się we wskazaniach,ale po aktualizacji do 1.12 problem zniknął. Jest jeden kłopot - ma funkcję zdalnego sterowania,ale nie mogę kupić pilota do niego. EURO nie sprowadza!
przede wszystkim nagrywanie filmów w Full HD co czyni go czymś o wiele więcej niż zwykłą cyfrówką. Znakomity produkt.
Aparat ogólnie ok ale strasznie wolno mi działał, miałem na nim około 4 giga zdjęć i filmów (karta 8GB class 10).... sformatowałem kartę i do tego na wszelki wypadek pamięć wewnętrzną i śmiga jak rakieta :) No cóż wychodzi na to że raz na jakiś czas trzeba oczyścić mu pamięć.
Z990 to mój trzeci aparat Kodaka, posiadam również Sony HX100V. Z czystym sumieniem mogę polecić osobom, które uprawiają turystykę, zdjęcia w plenerze są po prostu świetne. Polecam poeksperymentować na ustawieniach ręcznych bo tu dopiero uzyskuje się najlepsze efekty. Co bardzo ważne do aparatu trzeba kupić szybka kartę SD bo szybkością zapisu niestety Kodak nigdy się nie cieszył ... i tak już chyba zostanie. Powoli zapisuje fotki w formacie RAW ale to chyba normalne (czytałem tu opinie o wolnym zapisie i chyba te osoby miały w ustawieniach format RAW dlatego aparat tak wolno zapisywał) przy zapisie w formacie jpg wszystko w miarę ok. Szkoda że aparat nie ma stopki pod lampę błyskową bo ta na pokładzie nie pozwala robić dobrych fotek w ciemnych pomieszczeniach "z ręki". Ogólnie polecam - naprawdę dobry aparat z dużymi możliwościami, szerokokątny obiektyw, duży zoom powoduje że świetnie nadaje się do dokumentowania wypraw turystycznych - z czystym sumieniem polecam ten aparat!
Zanim kupicie ten aparat odpowiedzcie sobie na jedno bardzo trudne pytanie: Czy będę nim wykonywał zdjęcia martwej natury (tylko i wyłącznie), czy też ulotna chwila którą to przed chwilą chciałem uchwycić powtórzy się gdy aparat wreszcie zareaguje na naciśnięcie spustu?? Jeśli nie masz zamiaru fotografować martwej natury odpuść sobie ten aparat. Jeszcze nie wymyślili tak szybkiej karty SDHC, która byłaby w stanie przyspieszyć proces zapisu tego złomu. Nawet pomimo tylu zalet(wiele z nich mocno przesadzone) aparat jako aparat nie nadaje się do użytku gdyż zwyczajnie można osiwieć czekając na jego reakcję. A irytacja z zakupu tylko rośnie przy kolejnych utraconych ujęciach. Jeśli jeszcze decydujesz się na zakup aparatu powtarzam NIE TEN(jego powolność jest naprawdę nie do zniesienia), a jeśli już go kupiłeś i szukasz pocieszenia na forum, że jednak nie jest taki zły, że inni piszą że jakoś działa, dam Ci dobrą radę: jeśli nie upłynęło jeszcze 6 m-cy od zakupu masz dużą szansę na wymianę towaru oddając go na mocy Niezgodności Towaru z Umową opisując jego ewidentną niezgodność z umową- brak możliwości robienia zdjęć "na zawołanie"- czyż nie do tego miałby Ci służyć? Mi przed kupnem zabrakło takiej recenzji i się "naciąłem", ale w porę udało się odzyskać środki. Mam nadzieję, że pomogłem komuś w decyzji. PS. Muszę dodać, że sklep EURO RTV zachował się w tej sytuacji wzorowo.
« zwińZanim kupicie ten aparat odpowiedzcie sobie na jedno bardzo trudne pytanie: Czy będę nim wykonywał zdjęcia martwej natury (tylko i wyłącznie), czy też ulotna chwila którą to przed chwilą chciałem uchwycić powtórzy się gdy aparat wreszcie zareaguje na naciśnięcie spustu?? Jeśli nie masz zamiaru fotografować martwej natury odpuść sobie ten aparat. Jeszcze nie wymyślili tak szybkiej karty SDHC, która byłaby w stanie przyspieszyć proces zapisu tego złomu. Nawet pomimo tylu zalet(wiele z nich mocno przesadzone) aparat jako aparat nie nadaje się do użytku gdyż zwyczajnie można osiwieć czekając na jego reakcję. A irytacja z zakupu tylko rośnie przy kolejnych utraconych ujęciach. Jeśli jeszcze decydujesz się na zakup aparatu powtarzam NIE TEN(jego powolność jest naprawdę nie do zniesienia), a jeśli już go kupiłeś i szukasz pocieszenia na forum, że jednak nie jest taki zły, że inni piszą że jakoś działa, dam Ci dobrą radę: jeśli nie upłynęło jeszcze 6 m-cy od zakupu masz dużą szansę na wymianę towaru...
rozwiń »Mimo że aparat duży jak na kompakt, to także i z dużymi możliwościami. Jest czym się pobawić. Zdjęcia dość ostre jak na megazoom, widać że tu już się starali trochę bardziej niż w starszych modelach innych firm z 30x. Co do samego zoomu - super sprawa, szczególnie dla amatorów fotografowania np zwierząt czy drobiazgu ;) Choć przy najwyższym ustawieniu kolo 30 już nieźle nim telepie, to idzie zrobić naprawdę ładne fotki. Po nabyciu tego kodaka trzeba dokupić jakieś etui czy torbę, bo w kieszeń tego aparatu nie wsadzimy ;) Folia ochronna na wyświetlacz też się przyda.
Wiele programów tematycznych - portrety, nocne, fajerwerki, pejzaż itp, także możliwość zrobienia zdjęcia panoramicznego, to duży plus dla amatorów. Tak jak i opcja manualnych ustawień dla bardziej obeznanych w temacie.
Przy zabawach z zoomem itp dość szybko zjada baterie, ale mamy ładowarkę i akumulatorki, poza tym w razie czego baterie AA są do kupienia wszędzie ;) Poza tym możemy energożerność ograniczyć, np używając wizjera zamiast lcd.
Kiedy go kupowałam niewiele można było o nim znaleźć w necie, nawet zdjęc nim zrobionych było mało, ale za tą cenę wg mnie najlepsza na teraz opcja z megazoomów to właśnie ten Kodak. I mam nadzieję, że choć trochę pomogłam, mimo że fotografii dopiero się uczę - to moje hobby.
« zwińMimo że aparat duży jak na kompakt, to także i z dużymi możliwościami. Jest czym się pobawić. Zdjęcia dość ostre jak na megazoom, widać że tu już się starali trochę bardziej niż w starszych modelach innych firm z 30x. Co do samego zoomu - super sprawa, szczególnie dla amatorów fotografowania np zwierząt czy drobiazgu ;) Choć przy najwyższym ustawieniu kolo 30 już nieźle nim telepie, to idzie zrobić naprawdę ładne fotki. Po nabyciu tego kodaka trzeba dokupić jakieś etui czy torbę, bo w kieszeń tego aparatu nie wsadzimy ;) Folia ochronna na wyświetlacz też się przyda.
Wiele programów tematycznych - portrety, nocne, fajerwerki, pejzaż itp, także możliwość zrobienia zdjęcia panoramicznego, to duży plus dla amatorów. Tak jak i opcja manualnych ustawień dla bardziej obeznanych w temacie.
Przy zabawach z zoomem itp dość szybko zjada baterie, ale mamy ładowarkę i akumulatorki, poza tym w razie czego baterie AA są do kupienia wszędzie ;) Poza tym możemy energożerność ograniczyć, np używając...
rozwiń »Po tygodniu używania Kodaka jestem zachwycony. Przy zakupie szybkiej karty, czas na zapis jest krótki. Bardzo prosta obsługa połączona bardzo wieloma opcjami. Tryby PASM są rewelacyjne. Ustawienie dużej głębi ostrości czy małej nie jest żadnym problemem. Tryby automatyczne(portret, sport, kreatywny itp)dla hobbystów(tak jak ja) są bardzo przydatne. Po zrobieniu zdjęć przez tryb M(ręczny) jestem zadowolony. Jeśli chodzi o części do niego:
-torba(kompakt dosyć duży)
-baterie dodatkowe, które pozwolą na zrobienie dużej ilości zdjęć
-szybka karta(bardzo ważne)
Zdjęcia są bardzo ostre, jeszcze nie trafiło mi się rozmazane. Ergonomia na plus.
Służę pomocą.
Pozdrawiam Piotr
RTV EURO AGD © 2009 Wszystkie prawa zastrzeżone, powielanie informacji zawartych na tej stronie zabronione.
Właściciel serwisu: Euro-net sp. z o. o., ul. Muszkieterów 15, 02-273 Warszawa
Treść Twojego zapytania zostanie opublikowana pod powyższą opinią.