Dlaczego warto kupić dobry gimbal?

Autor: Piotr

Co to jest gimbal i czy ma coś wspólnego z nagrywaniem? Filmy można kręcić na różne sposoby. Ludzie często wykorzystują do tego smartfony, które są niezwykle powszechnymi urządzeniami. Inni decydują się na aparaty, a jeszcze inni korzystają z kamer. Niezależnie od stylu nagrywania, bardzo często przyda nam się stabilizator obrazu, określany także jako gimbal.

Mężczyzna trzyma gimbal

Z TEGO ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:

  1. o krótkiej historii stabilizatorów obrazu
  2. czy warto kupić stabilizator obrazu
  3. czy 3-osiowy gimbal jest lepszy od 2-osiowego

Gimbal – krótka historia stabilizacji obrazu

Praca z gimbalem

Jaki gimbal kupić? Wybrać dwuosiowy czy trzyosiowy? Czy takie urządzenie w ogóle się przyda? Czym właściwie jest gimbal (2-osiowy i 3-osiowy)? Jak to bywa z większością tematów, najlepiej zacząć od początku. Osoby nagrywające różnego rodzaju filmy są zainteresowane tym, żeby efekt był jak najlepszej jakości. Co można zatem zrobić? Na przykład postarać się o wysoką rozdzielczość obrazu, zapewnić jak najlepiej uchwycony dźwięk (nawet jeśli warunki temu nie sprzyjają) albo wyeliminować niepotrzebne drgania. W tym artykule zainteresujemy się właśnie tym ostatnim aspektem kręcenia filmów.

Aeroskop jest przykładem pierwszej ręcznej kamery filmowej z napędem automatycznym ze stabilizacją obrazu. Co ciekawe, urządzenie to zostało wymyślone przez polskiego konstruktora, Kazimierza Prószyńskiego. Wspominamy o tym, ponieważ pokazuje to, że już w 1908 roku istniało zapotrzebowanie na mobilną konstrukcję wyposażoną w żyroskop, za którego sprawą można było zapewnić lepszą stabilność obrazu. Filmowcom od zawsze zależało na zniwelowaniu nadmiernych drgań.

Steadicam to system stabilizacji, który pozwala na mechaniczne izolowanie ruchu kamery od ruchów człowieka będącego operatorem. Wynalazł go w 1973 roku amerykański konstruktor Garrett Brown. To kolejny przykład tego, jak wielkie znaczenie ma dobra stabilizacja obrazu. Osoby związane ze światem filmu zawsze szukały coraz lepszych rozwiązań w tym zakresie.

Dzięki powyższym przykładom znacznie łatwiej zrozumieć fakt, że zakup dobrego stabilizatora obrazu nie jest jedynie nieuzasadnioną zachcianką fanów wszelkiego rodzaju gadżetów. Skoro profesjonaliści od wielu lat poszukują sposobów na zniwelowanie drgań, to gra musi być warta świeczki. Współczesne gimbale to oczywiście znacznie bardziej wyrafinowane, nowoczesne urządzenia, które dają świetne rezultaty. Najlepsze w tym wszystkim jest chyba to, że stanowią zakup osiągalny zarówno dla profesjonalistów, jak i amatorów. Innymi słowy, dzisiaj każdy może wyposażyć się w dobry stabilizator obrazu.

  • 1 779 zł
  • 549 zł
  • 3 599 zł
  • 2 859 zł
  • 1 719 zł

Gimbal 2-osiowy czy 3-osiowy?

Mężczyzna używa gimbala

Gimbal to urządzenie, które umożliwia nagrywanie filmów w ruchu. Jeżeli kamerzysta się przemieszcza, wtedy na obrazie będą widoczne drgania. Są one oczywiście czymś negatywnym, ponieważ zbyt duże wstrząsy są niekomfortowe dla widzów. Zamiast trzymać kamerę bezpośrednio w dłoni, najpierw możemy zamontować takie urządzenie na gimbalu i dopiero później nagrywać obraz. Dwuosiowy gimbal wykorzystuje żyroskop, silniczki elektryczne oraz inne czujniki, co ostatecznie umożliwia sprawne niwelowanie drgań w dwóch osiach (czyli ruch w kierunkach góra i dół oraz prawo i lewo). Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy trójosiowy gimbal jest lepszy. Jeżeli traktujemy temat bardzo poważnie i chcemy osiągnąć możliwie najlepsze efekty, wtedy odpowiedź będzie twierdząca.

A czym tak dokładnie jest stabilizacja trójosiowa? Zgodnie z nazwą, użytkownik 3-osiowego gimbala uzyskuje możliwość niwelowania drgań w trzech osiach. Jeżeli chcemy nazywać to w typowy, przyjęty na świecie sposób, to warto wiedzieć, że oś „X” określa się jako roll, oś „Y” jako tilt, natomiast oś „Z” jako pan. Obraz nagrany za pomocą 3-osiowego gimbala będzie wyjątkowo stabilny. Urządzenie stłumi niemal wszystkie drgania, mimo tego, że nasza dłoń albo na przykład dron znajdowały się w ruchu. Krótko mówiąc, 3-osiowy gimbal daje lepsze efekty, lecz jeśli naszym priorytetem jest zaoszczędzenie czy na przykład zminimalizowanie wagi gimbala, wtedy możemy myśleć też o tych 2-osiowych. Hobbysta tworzący filmy dla rodziny nie musi za wszelką cenę decydować się na droższy wariant trójosiowy.

Podsumowując, najlepsze efekty są zapewniane przez stabilizację trójosiową. Jeżeli bardzo poważnie traktujemy temat nagrywania filmów i stawiamy na najwyższą jakość, wtedy lepiej kupić 3-osiowy gimbal. Mimo tego pamiętajmy, że stabilizatory 2-osiowe też mogą dać zadowalające efekty i sprawdzą się w rękach hobbystów, chcących polepszyć jakość nagrań. Warto podkreślić również, że gimbale występują w wielu wariantach i można je łączyć ze smartfonami, aparatami czy kamerami. Mogą służyć do trzymania w dłoni albo zaczepiania na dronach. Jeżeli urządzenie nagrywające obraz będzie w ruchu, wtedy znajdzie się miejsce dla dobrego gimbala.

100% osób oceniło ten artykuł jako przydatny
100% osób oceniło ten artykuł jako przydatny
Dodaj do Facebooka Kopiuj link