Jak napisać dobrą opinię?
Dodając opinię o produkcie pamiętaj o tym, by ocenić opisywany produkt w skali 5 (rewelacyjny lub bardzo dobry) do 1 (zły). Na podstawie tych danych prezentujemy ocenę produktów na karcie towaru.
Wypełniając pole „Twoja opinia” staraj się jak najdokładniej opisać produkt i Twoje wrażenia związane z jego użytkowaniem. Poniżej możesz również w łatwy sposób zaznaczyć jego plusy i minusy. Będą to nieocenione wskazówki dla pozostałych klientów, które z pewnością ułatwią im podjęcie właściwej decyzji zakupowej.
Zwróć również uwagę na pola „użycie” i „opis użytkownika” – zaznacz w nich do czego wykorzystujesz produkt oraz jakim typem użytkownika jesteś.
| do 5 lat + ochrona od przypadkowych uszkodzeń 195 zł | ||
| do 5 lat 130 zł | ||
| do 3 lat 65 zł | ||
poszukiwałem małego i niedrogiego sprzętu do sypialni - z którego będzie mogła sączyć się muzyka podczas wieczornego odpoczynku...
Porównywałem kilku różnych producentów oraz modeli (JVC UX-TB30, JVC UX-F4VB, Samsung MM-C430D i podobne) i właściwie żaden z przeze mnie sprawdzanych w praktyce nie posiadał najważniejszej z mojej perspektywy funkcji - nie było opcji zmiany folderu, z którego odtwarzane były mp3. Jako że w sypialni nie mam telewizora to rozwiązania na zasadzie 'wyświetlę menu w tv i sobie wybiorę' nie wchodziło w rachubę, a pozostałe odtwarzały utwory jak z jednego dużego worka.
Zakupiony Philips posiada opcję zmiany katalogu na pilocie, może nie jest to demon prędkości przy tej operacji (ale nie ustępuje także wymienionej konkurencji przy zmianie chociażby utworu - by była jasność), ale dzięki temu mogę spokojnie wybrać sobie katalog przykładowo nr 10 z pendrive i słuchać to co chcę.
ID3 jest odtwarzane (czasem niestety coś się w tym blokuje i pokazuje tak jakby z innej płytki, jeszcze nie wiem dlaczego (może za długie wpisy w tych polach?)), ale też jest to bez porównania lepsze niż przy JVC czy Samsungu.
Kupiłem to radio mimo tego, że port do IPhone-a był mi całkowicie zbędny, także zapłaciłem za gadżet, któego pewnie nigdy nie wykorzystam - to też powinno pokazać, że zdecydowałem dać więcej tylko po lepszą obsługę mp3 :)
Prawdą jest to, że słyszalny jest wentylator, ale dla mnie, w środku nocy, przy odsłuchiwaniu na bardzo cichym ustawieniu nie jest on słyszalny. Słyszę go przy przyłożeniu ucha do ubudowy, chociaż nie wiem czy to ja jestem głuchy, czy inne osoby przewrażliwione (ale wg badań lekarskich słuch mam bardzo dobry :) ). Jeśli komuś przeszkadza szum tak na co dzień to można sprzęt wyłączyć (czyli nie tryb stand by, a power off) i wtedy nie szumi.
Ogólnie jestem zadowolony, w tej cenie niczego lepszego nie znalazłem i aż szkoda, że nie znalazłem takiej opinii jak ta moja (odnośnie mp3 i katalogów) - zaoszczędziłbym kilku ładnych dni chodzenia i sprawdzania co która wieża potrafi.
Ogólnie bardzo polecam :)
« zwińposzukiwałem małego i niedrogiego sprzętu do sypialni - z którego będzie mogła sączyć się muzyka podczas wieczornego odpoczynku...
Porównywałem kilku różnych producentów oraz modeli (JVC UX-TB30, JVC UX-F4VB, Samsung MM-C430D i podobne) i właściwie żaden z przeze mnie sprawdzanych w praktyce nie posiadał najważniejszej z mojej perspektywy funkcji - nie było opcji zmiany folderu, z którego odtwarzane były mp3. Jako że w sypialni nie mam telewizora to rozwiązania na zasadzie 'wyświetlę menu w tv i sobie wybiorę' nie wchodziło w rachubę, a pozostałe odtwarzały utwory jak z jednego dużego worka.
Zakupiony Philips posiada opcję zmiany katalogu na pilocie, może nie jest to demon prędkości przy tej operacji (ale nie ustępuje także wymienionej konkurencji przy zmianie chociażby utworu - by była jasność), ale dzięki temu mogę spokojnie wybrać sobie katalog przykładowo nr 10 z pendrive i słuchać to co chcę.
ID3 jest odtwarzane (czasem niestety coś się w tym blokuje i pokazuje tak jakby z innej...
rozwiń »Wybrałem tą wieże gdyż ma ona opcje ,,Album/Preset" czyli możliwość zmiany folderów mp3, napoczątku miałem obranych kilka innych wież (znacznie droższych) ale jak zobaczyłem że żadna nieposiada funkcji album/preset to odrazu z nich zrezygnowałem. Wieża ma ładny estetyczny wygląd, dobry czysty dźwięk, basy też ok, ogólnie jestem (byłem) bardzo zadowolony. Zmiana folderów i utworów ( z wyjątkiem wyboru numeru utworu na klawiaturze numerycznej pilota) odbywa sie tylko w trybie odtwarzania płyty cd lub usb, co znacznie spowalnia tę czynność, (gdyby można było zmieniać albumy i utwory kiedy płyta jest w trybie ,,stop" proces szukania byłby szybszy). Było by pięć gwiazdek, gdyby nie to, że po miesiącu użytkowania wieża zaczeła wydawać stały odgłos brzęczenia, na początku użytkowania wieża pracowała bezgłośnie nawet tego wetylatorka niesłyszałem, ale teraz mi brzęczy dlatego tylko trzy gwiazdki.
Dobry stosunek ceny do jakości. Wieża ładnie się prezentuje, dobrze czyści i nie zajmuje dużo miejsca. Bardzo chwalę sobię dok do Ipoda, bardzo się przydaje. Dźwięk jest czysty, choć mz. troche brakuje mu głębi (lepszy był wieży Philipsa - staruszce). Jednak jak na taką cenę, jest i tak bardzo dobry. Wieża jest łatwa i przyjemna w obsłudze. Generalnie sprzęt spełnił moje oczekiwania, choć nie powalił mnie na kolana (lecz aby się tak stało, trzeba by wydać więcej).
Świetny sprzęt za tak małe pieniądze. Radzę kupić lepsze przewody głośnikowe. te fabryczne są kiepskie. Po zmianie przewodów dużo lepsze brzmienie. Dźwięk czysty bez zniekształceń.
Dawno nie zaskoczył mnie jakiś sprzęcik tak pozytywnie jak ten, ale po kolei. Po otwarciu pudełka najpierw pojawia się pilot. Mały zgrabny, ergonomiczny. Nic nie skrzypi, jakość plastiku ok. Bardzo płaski, zasilany jest z pestki CR2025. Klawisze sensownie rozmieszczone, może dla niektóych o większych dłoniach mogą się wydawać troszeczkę za małe, dla mnie git.
Następnie z pudełka wyjąłem jednostkę. Od razu poczuć aluminium (zimne :) ). Obudowa od góry i dolna połowa frontu "metal lekki" szczotkowany lakierowany. Boki i tył - plastik imitujący wykończenie piano ( hi-gloss, jak ktoś woli). Wszystko spasowane jak należy. Z tyłu widoczny wentylator, całość waży 1.8 kg. Duże zaciski pod głośniki. Od frontu USB zasuwane (kurz nie ma szans :) )
Na końcu z pudełka wyłananiają się kolumny. Jakość wykończenia pierwsza klasa. Wykończenie piano, kopułka 1 cal,średnio niskotonyw 5 cali. Membrana kevlarowa. Duże zakręcane zaciski. Waga 3.9 kg świadczy o solidności kolumny
Teraz najlepsze, sprzęt podłączony i zaczyna grać. Dżwięk czysty, klarowny, żadnych zniekształceń nawet na głośności max. Basik bez zastrzeżeń, ma się wrażenie, że głośnik ma 20 cm. Żadnych bajerów dźwieku, symulacji pola, equalizerów predefiniowanych. Regulacja niskich, wysokich i to wszystko. Jest jeszcze tylko loudness, który w zależności od ustawienia głośności automatycznie dobiera basy i treble. Zakres głośności 0-30, niskich i wysokich plus minus 12. Czytelny wyświetlacz z regulacją jasności (3 stopnie). Kolor wyświetlacza biały, ikonki wyboru źródła w kolorze niebieskim.
Pojawia się jednak mały minusik. Podczas grania cały czas słychać delikatny szum. Przy głośności na poziomie 8-10 jest niesłyszalny, jednak przy 2-3 wprawne ucho od razu je wyłapie. Jednak jest to nic innego jak wentylator. Moc 2 X50 W trzeba zasilić i z tradycyjnym trafo rozmiary i waga nie byłaby taka jak tu. Zastosowano zasilacz impulsowy i wentylator musi chodzić cały czas. Nawet jak wyłączymy sprzęt i wyświetlana jest tylko godzina, wentylator hula. Dlatego godzina wyświetlana jest przez chwilę i przechodzi w tryb eco. Wtedy wentylator przestaje dmuchać.
Na zakończenie jak dla mnie bardzo udany model. Z uwagi na jakość dźwięku i jakość wykonania można spokojnie polecić go początkującym audiofilom. Tym bardziej zaawansowanym może trochę przeszkadzać wentylator. I tylko przewody głośnikowe nie stosować te fabryczne, tylko od razu conajmniej jakieś 1,5 mm kwadrat
« zwińDawno nie zaskoczył mnie jakiś sprzęcik tak pozytywnie jak ten, ale po kolei. Po otwarciu pudełka najpierw pojawia się pilot. Mały zgrabny, ergonomiczny. Nic nie skrzypi, jakość plastiku ok. Bardzo płaski, zasilany jest z pestki CR2025. Klawisze sensownie rozmieszczone, może dla niektóych o większych dłoniach mogą się wydawać troszeczkę za małe, dla mnie git.
Następnie z pudełka wyjąłem jednostkę. Od razu poczuć aluminium (zimne :) ). Obudowa od góry i dolna połowa frontu "metal lekki" szczotkowany lakierowany. Boki i tył - plastik imitujący wykończenie piano ( hi-gloss, jak ktoś woli). Wszystko spasowane jak należy. Z tyłu widoczny wentylator, całość waży 1.8 kg. Duże zaciski pod głośniki. Od frontu USB zasuwane (kurz nie ma szans :) )
Na końcu z pudełka wyłananiają się kolumny. Jakość wykończenia pierwsza klasa. Wykończenie piano, kopułka 1 cal,średnio niskotonyw 5 cali. Membrana kevlarowa. Duże zakręcane zaciski. Waga 3.9 kg świadczy o solidności kolumny
Teraz najlepsze,...
rozwiń »RTV EURO AGD © 2009 Wszystkie prawa zastrzeżone, powielanie informacji zawartych na tej stronie zabronione.
Właściciel serwisu: Euro-net sp. z o. o., ul. Muszkieterów 15, 02-273 Warszawa
Treść Twojego zapytania zostanie opublikowana pod powyższą opinią.