Jak napisać dobrą opinię?
Dodając opinię o produkcie pamiętaj o tym, by ocenić opisywany produkt w skali 5 (rewelacyjny lub bardzo dobry) do 1 (zły). Na podstawie tych danych prezentujemy ocenę produktów na karcie towaru.
Wypełniając pole „Twoja opinia” staraj się jak najdokładniej opisać produkt i Twoje wrażenia związane z jego użytkowaniem. Poniżej możesz również w łatwy sposób zaznaczyć jego plusy i minusy. Będą to nieocenione wskazówki dla pozostałych klientów, które z pewnością ułatwią im podjęcie właściwej decyzji zakupowej.
Zwróć również uwagę na pola „użycie” i „opis użytkownika” – zaznacz w nich do czego wykorzystujesz produkt oraz jakim typem użytkownika jesteś.
Dość długo zastanawiałem się nad zakupem ultrabooka, początkowo wybór padł na maca, ale ostatecznie zniechęciła mnie cena i koszty ewentualnego zakupu Offica, następnie zastanawiałem się nad Acer, Asusem i Toshibą - ostatecznie przekonała mnie Toshiba. Zdecydowanie najlżejszy ultrabook, niby 40 dag nie powinno robić różnicy ( w stosunku do pozostałych), ale jednak zawsze - w porównaniu z moją starą 17stką HP ten jest lekki jak piórko i kompletnie nie odczuwa się go w teczce czy torbie, do tego jest cieniutki i można go schować praktycznie wszędzie. Kolejna zaleta to wbudowany modem 3g - nareszcie nie ma podłączania telefonu, czy szukania modemu - tylko klikam na ikonę i odpalam sieć. Bateria trzyma do 5 godz przy maksymalnych ustawieniach i co jest jeszcze godne uwagi to szybkość z jaką działa komp - błyskawicznie się otwiera i zamyka, wszystkie aplikacje chodzą płynnie i nie wieszają się.... W porównaniu do konkurencji brakuje mi większego dysku 128 to minimum (acz jeśli komp służy do pracy i nie trzymamy na nim mulimediów to wystarcza) i chyba lepsze wrażenie robiła na mnie całkowicie aluminiowa obudowa.... acz ta w Toshibie nie jest zła. DO tego mam 3 lata gwarancji - to też jest cenna rzecz.
« zwińDość długo zastanawiałem się nad zakupem ultrabooka, początkowo wybór padł na maca, ale ostatecznie zniechęciła mnie cena i koszty ewentualnego zakupu Offica, następnie zastanawiałem się nad Acer, Asusem i Toshibą - ostatecznie przekonała mnie Toshiba. Zdecydowanie najlżejszy ultrabook, niby 40 dag nie powinno robić różnicy ( w stosunku do pozostałych), ale jednak zawsze - w porównaniu z moją starą 17stką HP ten jest lekki jak piórko i kompletnie nie odczuwa się go w teczce czy torbie, do tego jest cieniutki i można go schować praktycznie wszędzie. Kolejna zaleta to wbudowany modem 3g - nareszcie nie ma podłączania telefonu, czy szukania modemu - tylko klikam na ikonę i odpalam sieć. Bateria trzyma do 5 godz przy maksymalnych ustawieniach i co jest jeszcze godne uwagi to szybkość z jaką działa komp - błyskawicznie się otwiera i zamyka, wszystkie aplikacje chodzą płynnie i nie wieszają się.... W porównaniu do konkurencji brakuje mi większego dysku 128 to minimum (acz jeśli komp służy do...
rozwiń »Jako, ze mój stary hapek zaczął po 3 latach używania odmawiać posłuszeństwa zacząłem się rozglądać za nowym kompem - początkowy miał to być również HP (do tej pory byłem wierny tej marce).
Mój poprzedni komp - z racji wielkości matrycy (17cali) ważył 3,5 kg. 3 lata dźwigania tego w plecaku spowodowały, ze tym razem szukałem czegoś bardzo lekkiego. Wybrany na początku HP Folio mimo świetnej baterii niestety nie grzeszył wyposażeniem no i waga sporo większa od Topshiby. Przez chwilę myślałem o MACu (namiwany przez znajomych wiernych jabłuszku), różnica w cenie nie była już duża w stosunku do tej Toshiby, jednak szkoda mi było masy wcześniej zakupionego oprogramowania, które nie nadałoby się w większości do maca.
Po długich rozmyślaniach i porównaniach wybór padła na Toshibę Z830-10H.
Po tygodniu używania:
zalety:
bardzo lekka - tylko 1,12 kg, wogóle nie czuć że mam ją codziennie przy sobie.
dobra wydajność (kupiłem z rozszerzonym do 10g ramem)
miła dla oka matowa matryca (szkoda, ze nie w wyższej rozdzielczości)
Modem 3g (nigdy nie myślałem, ze to tak potrzebny bajer! Koniec z noszeniem modemu ze sobą, raz wrzucasz kartę SIM do lapka i koniec. Do tego nie ma potrzeby instalowania żadnego oprogramowania od operatora komórkowego).
minimalne rozmiary
podświetlana klawiatura
z wad:
bateria wcale nie wytrzymuje 6-7 godzin - przy włączonym necie ok 4 godzin.
obudowa wydaje się być bardzo delikatna(ale dzięki temu bardzo lekka)
Dysk tylko 128 GB - niby biznesowy laptop nie potrzebuję więcej, ale przydałoby się chociaż 256 ;)
Cena - prawie 5 tys za lapka 13,3 to jednak całkiem sporo.
Podsumowując - jak narazie jestem w pełni zadowolony, minimalne rozmiary i waga rekompensują wszelkie niedogodności.Notebook wygląda świetnie, obudowa magnezowa jest ładniejsza od aluminimum na w ultrabooku Asusa.
« zwińJako, ze mój stary hapek zaczął po 3 latach używania odmawiać posłuszeństwa zacząłem się rozglądać za nowym kompem - początkowy miał to być również HP (do tej pory byłem wierny tej marce).
Mój poprzedni komp - z racji wielkości matrycy (17cali) ważył 3,5 kg. 3 lata dźwigania tego w plecaku spowodowały, ze tym razem szukałem czegoś bardzo lekkiego. Wybrany na początku HP Folio mimo świetnej baterii niestety nie grzeszył wyposażeniem no i waga sporo większa od Topshiby. Przez chwilę myślałem o MACu (namiwany przez znajomych wiernych jabłuszku), różnica w cenie nie była już duża w stosunku do tej Toshiby, jednak szkoda mi było masy wcześniej zakupionego oprogramowania, które nie nadałoby się w większości do maca.
Po długich rozmyślaniach i porównaniach wybór padła na Toshibę Z830-10H.
Po tygodniu używania:
zalety:
bardzo lekka - tylko 1,12 kg, wogóle nie czuć że mam ją codziennie przy sobie.
dobra wydajność (kupiłem z rozszerzonym do 10g ramem)
miła dla oka matowa matryca (szkoda, ze nie w...
rozwiń »RTV EURO AGD © 2009 Wszystkie prawa zastrzeżone, powielanie informacji zawartych na tej stronie zabronione.
Właściciel serwisu: Euro-net sp. z o. o., ul. Muszkieterów 15, 02-273 Warszawa
Treść Twojego zapytania zostanie opublikowana pod powyższą opinią.