Kiedy nie tak dawno na rynku debiutowały telefony komórkowe z 1-gigahercowymi procesorami, wiele osób zadawało sobie pytanie: dokąd będzie prowadzić ten „wyścig zbrojeń”? Wydawało się, że te potężne układy, znane do tej pory wyłącznie z tradycyjnych komputerów, to kompletny szczyt tej technologicznej rewolucji. Nic bardziej mylnego. Większości dzisiejszych posiadaczy „komórek” prowadzenie rozmów i wysyłanie SMS-ów już nie wystarcza. Odtwarzanie filmów Full HD, świetna jakość muzyki, aparaty cyfrowe z dużą ilością megapikseli, gry 3D, internet – to zbiór jedynie kilku najbardziej pożądanych funkcji w telefonach. Aby sprostać coraz większym wymaganiom użytkowników, dziś na rynku debiutują smartphone’y nie z jednym, a dwoma rdzeniami. LG Swift 2X (lub inaczej LG-P990) to jeden z pierwszych modeli na polskim rynku wyposażonych w wydajny, dwurdzeniowy układ nVidia Tegra 2.
LG Swift 2X to urządzenie, które dostępne jest na całym świecie pod kilkoma nazwami. W Polsce występuje pod nazwą LG Swift 2X, na innych rynkach znany jako LG Optimus 2X, a kodowo zawsze jest to LG-P990. Nowy LG to pierwszy dwurdzeniowy telefon na świecie działający pod kontrolą systemu Android.
LG Swift 2X to urządzenie, które dostępne jest na całym świecie pod kilkoma nazwami. W Polsce występuje pod nazwą LG Swift 2X, na innych rynkach znany jako LG Optimus 2X, a kodowo zawsze jest to LG-P990. Nowy LG to pierwszy dwurdzeniowy telefon na świecie działający pod kontrolą systemu Android.
Wygląd

LG Swift 2X to niezwykle płaskie urządzenie. Grubość telefonu to zaledwie niecałe 11 mm przy dość sporych pozostałych wymiarach – wysokości 123,9 mm i szerokości 63,2 mm. Waga telefonu to 145 g. Duże rozmiary i spora waga są rekompensowane przez 4-calowy, dotykowy ekran wykonany w technologii pojemnościowej o „zabójczej” wręcz rozdzielczości 800 x 480 pikseli. Spore rozmiary koreańskiego „cuda” to również wygodne trzymanie urządzenia w dłoni. Wyświetlacz LG-P990 obsługuje do 16 milionów kolorów, jego barwy są naprawdę dobrze odwzorowane, choć nadal niedoścignionym ideałem pozostają ekrany Super AMOLED Samsunga. W przypadku LG widać jednak pewien postęp, może nie jest on na tyle dobrze widoczny w Swift 2X, jednak już w przypadku wkrótce dostępnego na rynku LG Swift Black P970 już znacznie – mowa o nowych ekranach NOVA od LG, którego niestety w testowanym modelu zabrakło. A szkoda. Mimo wszystko ekran LG-P990 prezentuje naprawdę wysoki poziom. Kontrast oraz kąty widzenia są wysoce zadowalające i śmiało stawiają ekran LG w ścisłej czołówce. Przedni panel smartphone’a jest zupełnie gładki i wykonany w całości ze szkła. Sprawia wrażenie jednolitej, płaskiej tafli, co trzeba przyznać może się podobać. Połyskująca w blasku światła czerń, okalająca ekran Swift 2X dodaje elegancji całości i już na pierwszy rzut oka sugeruje, że mamy do czynienia z nietuzinkowym urządzeniem. Szybka chroniąca ekran jest odporna na zarysowania, pojawiające się chociażby podczas noszenia telefonu w jednej kieszeni z kluczami. Jest to osławiona „Gorilla Glass”, więc przedni panel telefonu jest naprawdę odporny. Jedynym mankamentem, utrudniającym pracę z telefonem są wszędobylskie odciski palców, których niestety trudno będzie się ustrzec w przypadku każdego w pełni dotykowego urządzenia – tutaj jednak miękka szmatka do czyszczenia okularów w zupełności załatwia sprawę.
Nad ekranem producent umieścił obiektyw aparatu o rozdzielczości 1,3 Mpix do prowadzenia wideorozmów oraz czujnik natężenia światła i czujnik zbliżeniowy. Swoje miejsce znalazł tu też głośnik rozmów.
Pod 4-calowym ekranem umieszczone zostały cztery, w pełni dotykowe przyciski, które dodatkowo są podświetlane. Są na tyle duże (zgoła inaczej niż w HTC Desire Z), że ich obsługa nie sprawia żadnego problemu, nawet osobom, które mają duże palce.
Na prawej krawędzi standardowo znalazły się dwa przyciski regulacji głośności. Powierzchnia krawędzi jest nieco wypuklejsza, niż inne fragmenty obudowy, dzięki czemu znajdujące się na niej przyciski są dobrze wyczuwalne, na przykład kiedy ustawiamy głośność telefonu trzymając go w kieszeni.
Górna krawędź to natomiast złącze HDMI, włącznik urządzenia (blokujący jednocześnie ekran) oraz wejście mini-jack 3,5 mm. Warto nieco więcej uwagi poświęcić coraz częściej spotykanemu w telefonach gniazdu micro HDMI. Złącze HDMI pozwala przenieść obraz z telefonu na telewizory LCD pracujące w rozdzielczościach HD Ready i Full HD, przez co chociażby granie na telefonie może sprawić naprawdę wiele frajdy.
Na dolnej krawędzi prócz złącza microUSB znalazły się dwa głośniki stereo. O ile LG Swift 2X z przodu prezentuje się rewelacyjnie, o tyle z tyłu sprzęt z logo koreańskiego producenta nie zachwyca. Tutaj styliści poszli na przysłowiową „łatwiznę”. Tylny panel to nic innego jak spory kawałek słabej jakości plastiku, który dla lepszego trzymania w dłoni został nieco pokryty gumą. Niewielkiego „smaczku” całości dodaje tylko wykonany z pseudo-aluminium pasek przebiegający przez środek klapki chroniącej baterię z wygrawerowanym, dumnie brzmiącym logo Google’a. Swoje miejsce znalazł tu też 8 Mpix aparat cyfrowy z wbudowanym autofokusem. Swift 2X jako jeden z nielicznych smartphone’ów może poszczycić się nagrywaniem wideo w jakości 1080p, czyli Full HD. Teraz czas już chyba tylko na wideo w 3D. Pod obiektywem aparatu umieszczono małą, ale jakże wydajną diodę LED, która podczas letnich, wieczornych spacerów z ukochaną osobą pozwoli „cyknać” jej naprawdę udane zdjęcie.
Nad ekranem producent umieścił obiektyw aparatu o rozdzielczości 1,3 Mpix do prowadzenia wideorozmów oraz czujnik natężenia światła i czujnik zbliżeniowy. Swoje miejsce znalazł tu też głośnik rozmów.
Pod 4-calowym ekranem umieszczone zostały cztery, w pełni dotykowe przyciski, które dodatkowo są podświetlane. Są na tyle duże (zgoła inaczej niż w HTC Desire Z), że ich obsługa nie sprawia żadnego problemu, nawet osobom, które mają duże palce.
Na prawej krawędzi standardowo znalazły się dwa przyciski regulacji głośności. Powierzchnia krawędzi jest nieco wypuklejsza, niż inne fragmenty obudowy, dzięki czemu znajdujące się na niej przyciski są dobrze wyczuwalne, na przykład kiedy ustawiamy głośność telefonu trzymając go w kieszeni.
Górna krawędź to natomiast złącze HDMI, włącznik urządzenia (blokujący jednocześnie ekran) oraz wejście mini-jack 3,5 mm. Warto nieco więcej uwagi poświęcić coraz częściej spotykanemu w telefonach gniazdu micro HDMI. Złącze HDMI pozwala przenieść obraz z telefonu na telewizory LCD pracujące w rozdzielczościach HD Ready i Full HD, przez co chociażby granie na telefonie może sprawić naprawdę wiele frajdy.
Na dolnej krawędzi prócz złącza microUSB znalazły się dwa głośniki stereo. O ile LG Swift 2X z przodu prezentuje się rewelacyjnie, o tyle z tyłu sprzęt z logo koreańskiego producenta nie zachwyca. Tutaj styliści poszli na przysłowiową „łatwiznę”. Tylny panel to nic innego jak spory kawałek słabej jakości plastiku, który dla lepszego trzymania w dłoni został nieco pokryty gumą. Niewielkiego „smaczku” całości dodaje tylko wykonany z pseudo-aluminium pasek przebiegający przez środek klapki chroniącej baterię z wygrawerowanym, dumnie brzmiącym logo Google’a. Swoje miejsce znalazł tu też 8 Mpix aparat cyfrowy z wbudowanym autofokusem. Swift 2X jako jeden z nielicznych smartphone’ów może poszczycić się nagrywaniem wideo w jakości 1080p, czyli Full HD. Teraz czas już chyba tylko na wideo w 3D. Pod obiektywem aparatu umieszczono małą, ale jakże wydajną diodę LED, która podczas letnich, wieczornych spacerów z ukochaną osobą pozwoli „cyknać” jej naprawdę udane zdjęcie.
Dwa rdzenie wydajności
Jak już było wspomniane wcześniej LG Swift 2X to pierwszy na świecie telefon wyposażony w dwurdzeniowy procesor, który działa pod kontrolą systemu Google Android. Testowana wersja urządzenia działała pod kontrolą systemu w wersji 2.2 Froyo, jednak wkrótce posiadacze flagowego smartphone’a od LG będą mogli cieszyć się Androidem w wersji 2.3 Gingerbread.
LG Swift 2X bazuje na wydajnej platformie Tegra 2 firmy nVidia. Rozwiązanie amerykańskiego producenta wyróżnia się aż ośmioma niezależnymi procesorami. Mają one za zadanie obsługiwać funkcje wyświetlania grafiki, przetwarzania obrazu, zarządzania energią oraz kodowania i dekodowania wideo. Każdy z ośmiu procesorów wyposażony został we własne systemy zarządzania energią, co ma sprawić, że Tegra 2 swoją wydajność osiągnie przy znacznie mniejszym zużyciu energii. Głównym sercem całości jest dwurdzeniowy procesor ARM Cortex A9 taktowany zegarem 1 GHz.
Układ Tegra 2 wybiera jakie procesory mają zostać użyte przy wykonywaniu konkretnej czynności, działa to na zasadzie pewnej selektywności, która jak się okazuje znacząco poprawia osiągi urządzenia.
Na zbiór procesorów w nowym rozwiązaniu nVidii składają się:
LG Swift 2X bazuje na wydajnej platformie Tegra 2 firmy nVidia. Rozwiązanie amerykańskiego producenta wyróżnia się aż ośmioma niezależnymi procesorami. Mają one za zadanie obsługiwać funkcje wyświetlania grafiki, przetwarzania obrazu, zarządzania energią oraz kodowania i dekodowania wideo. Każdy z ośmiu procesorów wyposażony został we własne systemy zarządzania energią, co ma sprawić, że Tegra 2 swoją wydajność osiągnie przy znacznie mniejszym zużyciu energii. Głównym sercem całości jest dwurdzeniowy procesor ARM Cortex A9 taktowany zegarem 1 GHz.
Układ Tegra 2 wybiera jakie procesory mają zostać użyte przy wykonywaniu konkretnej czynności, działa to na zasadzie pewnej selektywności, która jak się okazuje znacząco poprawia osiągi urządzenia.
Na zbiór procesorów w nowym rozwiązaniu nVidii składają się:
- procesor graficzny, który ma zapewnić wydajność w grach 3D oraz graficznie zaawansowanych interfejsach obsługi, takich jak chociażby HTC Sense,
- procesor dekodujący wideo, którego zadaniem jest płynne odtwarzanie filmów w wysokiej rozdzielczości, zarówno tego zapisanego w pamięci urządzeń z układem Tegra 2 jak i pochodzącego ze streamingu wideo,
- dodatkowy procesor wideo obsługujący filmy w 1080p,
- procesor sygnału obrazu, który obsługuje zadania regulacji balansu bieli, autofokusa, poprawy jakości fotografii,
- procesor dźwięku odtwarzający maksymalnie do 140 godzin dźwięku w formacie MP3 i jakości 128 kbps na jednym cyklu ładowania,
- procesor ARM Cortex A9, czyli „serce” całego układu, wykonujące zadania ogólne, w tym zwiększające płynność przeglądania internetu,
- procesor ARM7, wykonujący zadania ogólne oraz zarządzający energią.
LG Swift 2X wyposażony został również w 8 GB wewnętrznej pamięci, którą rozszerzy karta microSD.
Flagowy smartphone LG to jedno z najwydajniejszych urządzeń, pośród obecnie dostępnych na rynku. W jednym z najpopularniejszych benchmarków – Quadrant – Swift 2X uzyskuje 2109 punktów, czym deklasuje rywali takich jak Samsung Galaxy S czy Nexus One. Podobny wynik jest tylko w stanie uzyskać Samsung Galaxy S II – również z dwurdzeniowym procesorem.
Flagowy smartphone LG to jedno z najwydajniejszych urządzeń, pośród obecnie dostępnych na rynku. W jednym z najpopularniejszych benchmarków – Quadrant – Swift 2X uzyskuje 2109 punktów, czym deklasuje rywali takich jak Samsung Galaxy S czy Nexus One. Podobny wynik jest tylko w stanie uzyskać Samsung Galaxy S II – również z dwurdzeniowym procesorem.
Interfejs użytkownika
Duża rozdzielczość ekranu (800 x 480) to również spore wyzwanie dla programistów LG. Mogli oni popisać się swoimi umiejętnościami, tworząc interfejs, który stałby się godnym rywalem dla osławionego HTC Sense. Niestety, w tej historii „jak ulał” pasuje słowo „mogli”. Nakładka graficzna na Androida, którą odnajdziemy w Swift 2X nie powala. W większości bazuje ona na standardowych rozwiązaniach znanych z „czystego” systemu Google. Producent pokusił się na dodanie kilkunastu widżetów, w tym tego odpowiedzialnego za wyświetlanie pogody. W jego przypadku wydaje się, że koreański potentat starał się skopiować graficzne rozwiązanie pogody z HTC Sense. Niestety z marnym skutkiem. Animacje ograniczają się jedynie do „mignięcia” słońca na ekranie telefonu, które zamiast zaawansowanej produkcji Flash, przypomina prostego GIFa.
Dane pogody pobierane są z serwisu AccuWeather. Obok obrazka aktualnej pogody umieszczono zegar, przypominający ten, który nadal można odnaleźć na wielu polskich dworcach PKP.
Ekran główny w Swift 2X może składać się nawet z siedmiu, przesuwanych pulpitów, na których możliwe jest umieszczenie kilkanastu widżetów. Większość z nich od podstaw stworzyli programiści LG, między innymi: kalendarz, budzik, aktualne informacje, muzykę czy kilkadziesiąt rodzajów zegarów. Swoje miejsce znalazły tu też widżety zewnętrznych dostawców takich jak: Yahoo!, Facebook czy Twitter.
Na dole każdego z ekranów widoczny jest rząd przycisków przenoszących użytkownika do podstawowych funkcji telefonu: klawiatury numerycznej, kontaktów, skrzynki wiadomości oraz rozbudowanego menu.
Wchodząc do samego menu poszczególne ikony, skróty do programów można katalogować według własnego uznania, na przykład podług przeznaczenia programów.
Interfejs Swift 2X dość mocno jest powiązany z serwisami społecznościowymi. W telefonie odnajdziemy dedykowane aplikacje od obsługi Facebooka oraz Twittera. Każdą zrobioną „fotkę” możemy przesłać wprost na nasz profil w jednym z podanych portali, a przy pomocy dedykowanych aplikacji oraz widżetów na ekran główny, z łatwością możemy dodawać notki czy komentować zdjęcia znajomych.
Jedną z poważniejszych wad nowego LG są ograniczone możliwości personalizacji. W porównaniu z opcjami zmiany motywów w HTC Sense, które w całości zmieniają „wystrój” telefonu, personalizacja w testowanym telefonie ogranicza się jedynie do zmiany tapety czy dzwonka. Szkoda. Obawy czy aplikacje pobrane z Android Market będą dobrze dostosowane do ekranu o tak dużej rozdzielczości okazały się zupełnie niepotrzebne. Wszystkie aplikacje, które w ciągu kilkunastu dni testu udało mi się ściągnąć do telefonu działały prawidłowo. Trzeba przyznać, że granie na 4-calowym ekranie w Angry Birds Rio sprawia ogromną frajdę! Nakładka systemowa producenta działa całkiem sprawnie. Przy dwurdzeniowym procesorze nie ma mowy o jakichkolwiek przystankach na „myślenie”.
Dane pogody pobierane są z serwisu AccuWeather. Obok obrazka aktualnej pogody umieszczono zegar, przypominający ten, który nadal można odnaleźć na wielu polskich dworcach PKP.
Ekran główny w Swift 2X może składać się nawet z siedmiu, przesuwanych pulpitów, na których możliwe jest umieszczenie kilkanastu widżetów. Większość z nich od podstaw stworzyli programiści LG, między innymi: kalendarz, budzik, aktualne informacje, muzykę czy kilkadziesiąt rodzajów zegarów. Swoje miejsce znalazły tu też widżety zewnętrznych dostawców takich jak: Yahoo!, Facebook czy Twitter.
Na dole każdego z ekranów widoczny jest rząd przycisków przenoszących użytkownika do podstawowych funkcji telefonu: klawiatury numerycznej, kontaktów, skrzynki wiadomości oraz rozbudowanego menu.
Wchodząc do samego menu poszczególne ikony, skróty do programów można katalogować według własnego uznania, na przykład podług przeznaczenia programów.
Interfejs Swift 2X dość mocno jest powiązany z serwisami społecznościowymi. W telefonie odnajdziemy dedykowane aplikacje od obsługi Facebooka oraz Twittera. Każdą zrobioną „fotkę” możemy przesłać wprost na nasz profil w jednym z podanych portali, a przy pomocy dedykowanych aplikacji oraz widżetów na ekran główny, z łatwością możemy dodawać notki czy komentować zdjęcia znajomych.
Jedną z poważniejszych wad nowego LG są ograniczone możliwości personalizacji. W porównaniu z opcjami zmiany motywów w HTC Sense, które w całości zmieniają „wystrój” telefonu, personalizacja w testowanym telefonie ogranicza się jedynie do zmiany tapety czy dzwonka. Szkoda. Obawy czy aplikacje pobrane z Android Market będą dobrze dostosowane do ekranu o tak dużej rozdzielczości okazały się zupełnie niepotrzebne. Wszystkie aplikacje, które w ciągu kilkunastu dni testu udało mi się ściągnąć do telefonu działały prawidłowo. Trzeba przyznać, że granie na 4-calowym ekranie w Angry Birds Rio sprawia ogromną frajdę! Nakładka systemowa producenta działa całkiem sprawnie. Przy dwurdzeniowym procesorze nie ma mowy o jakichkolwiek przystankach na „myślenie”.
Rozmawiamy i piszemy
Klawiatura numeryczna z dużymi przyciskami znacząco ułatwia wybieranie numeru. Nawet ci, którzy do tej pory nie mieli do czynienia z „dotykowcami” będą zadowoleni z tego rozwiązania.
Wprowadzenie kilku początkowych cyfr numeru powoduje pojawienie się na ekranie listy osób, których numery telefonu zaczynają się na podane cyfry.
Jakość prowadzonych rozmów jest bardzo dobra. Rozmówca jest słyszany głośno i wyraźnie, tak, że nawet odgłosy dobiegające z otoczenia nie przeszkadzają w prowadzeniu rozmowy.
Dzięki 4-calowemu ekranowi redagowanie wiadomości SMS czy MMS nie stanowi żadnego problemu. Wbudowany żyroskop momentalnie dostosowuje układ ekranu do położenia telefonu, obracając obraz w lewo lub w prawo. Zarówno w trybie horyzontalnym jak i wertykalnym wprowadzanie tekstu odbywa się za pomocą pełnowymiarowej, dotykowej klawiatury QWERTY. Śmiało można stwierdzić, że w poziomie jest to jedna z największych, dotykowych klawiatur dostępnych w telefonie. Tekst wprowadza się z ogromną łatwością, dzięki dużym przyciskom litery się nie mylą, a samo redagowanie wiadomości zajmuje zaledwie chwilę.
Przebieg rozmowy widoczny jest w postaci znanych z komiksów „dymków”. Aby przesłane wiadomości się nie myliły (którą wiadomość kto przesłał), „dymki” nadawcy i odbiorcy różnią się kolorami.
Równie proste jest tworzenie wiadomości multimedialnych. Wystarczy zrobić zdjęcie, wybrać opcję przesłania MMSem, dodać tekst i gotowe. Chcąc stworzyć MMSa bezpośrednio z okienka wiadomości, należy „tapnąć” w ikonę „spinacza” i załączyć zdjęcie, muzykę bądź film wideo.
Wprowadzenie kilku początkowych cyfr numeru powoduje pojawienie się na ekranie listy osób, których numery telefonu zaczynają się na podane cyfry.
Jakość prowadzonych rozmów jest bardzo dobra. Rozmówca jest słyszany głośno i wyraźnie, tak, że nawet odgłosy dobiegające z otoczenia nie przeszkadzają w prowadzeniu rozmowy.
Dzięki 4-calowemu ekranowi redagowanie wiadomości SMS czy MMS nie stanowi żadnego problemu. Wbudowany żyroskop momentalnie dostosowuje układ ekranu do położenia telefonu, obracając obraz w lewo lub w prawo. Zarówno w trybie horyzontalnym jak i wertykalnym wprowadzanie tekstu odbywa się za pomocą pełnowymiarowej, dotykowej klawiatury QWERTY. Śmiało można stwierdzić, że w poziomie jest to jedna z największych, dotykowych klawiatur dostępnych w telefonie. Tekst wprowadza się z ogromną łatwością, dzięki dużym przyciskom litery się nie mylą, a samo redagowanie wiadomości zajmuje zaledwie chwilę.
Przebieg rozmowy widoczny jest w postaci znanych z komiksów „dymków”. Aby przesłane wiadomości się nie myliły (którą wiadomość kto przesłał), „dymki” nadawcy i odbiorcy różnią się kolorami.
Równie proste jest tworzenie wiadomości multimedialnych. Wystarczy zrobić zdjęcie, wybrać opcję przesłania MMSem, dodać tekst i gotowe. Chcąc stworzyć MMSa bezpośrednio z okienka wiadomości, należy „tapnąć” w ikonę „spinacza” i załączyć zdjęcie, muzykę bądź film wideo.
Łączność ze światem…
…zapewnia HSDPA do 7,2 Mbps oraz HSUPA do 5,76 Mbps. Tym, którzy zdecydowanie bardziej wolą korzystać z hotspotów czy domowego routera z Wi-Fi przypadnie do gustu moduł bezprzewodowej łączności obsługujący standardy b, g oraz n.
Wbudowana przeglądarka to rozwiązanie, które jest dobrze znane wszystkim użytkownikom systemu Android. Sprawdza się ona bardzo dobrze nawet przy przeglądaniu dużych, rozbudowanych serwisów WWW. Dzięki obsłudze multidotyku przybliżanie stron odbywa się efektownymi gestami znanymi z iPhone’a, bądź też standardowo przyciskami zbliżania i oddalania.
Strony możemy grupować w zakładkach, a także dzięki obsłudze wielu okien, dostępna jest opcja przeglądania jednocześnie kilku stron, przełączając się tylko między oknami.
W ustawieniach przeglądarki można zwiększyć rozmiar czcionki, zablokować wyskakiwanie okienek reklamowych popup, czy też włączyć lub wyłączyć obsługę JavaScript.
Bardzo pożyteczną funkcją jest możliwość wpisania dowolnej frazy do paska adresu, gdzie po potwierdzeniu zostaniemy automatycznie przekierowani na stronę z wynikami Google.
System Android ma to do siebie, że do większości oferowanych przez niego funkcji wymagane jest połączenie z internetem, toteż paczka danych w abonamencie jest niezastąpiona.
GPS
LG Swift 2X wyposażony został w odbiornik GPS wraz z A-GPS. Do obsługi nawigacji możemy użyć zainstalowanych Map Google, które znakomicie sprawdzają się na przykład podczas jazdy na rowerze. Osoby chcące korzystać z nawigacji w samochodzie, powinny zainteresować się innym, alternatywnym oprogramowaniem, chociażby aplikacją od Navigona.
Smartphone szybko łapie „fixa”, szczególnie jest to zasługa A-GPSa, który zapamiętuje ostatnią lokalizację satelit.
Z GPSu korzysta również aplikacja Trace Me. Jest ona bliźniaczo podobna do Footprints z HTC. Jak ona działa? W Trace Me zapisujemy tzw. „ślady”, czyli współrzędne GPS miejsca, w którym się aktualnie znajdujemy, a które nas zainteresowało ze względu na architekturę, urodę czy niepowtarzalność. Do danego „śladu” możemy przypisać zdjęcie, kategorię oraz wystawić mu ocenę. Na bazie zgromadzonych miejsc tworzysz własne trasy z obiektami godnymi uwagi.
Wbudowana przeglądarka to rozwiązanie, które jest dobrze znane wszystkim użytkownikom systemu Android. Sprawdza się ona bardzo dobrze nawet przy przeglądaniu dużych, rozbudowanych serwisów WWW. Dzięki obsłudze multidotyku przybliżanie stron odbywa się efektownymi gestami znanymi z iPhone’a, bądź też standardowo przyciskami zbliżania i oddalania.
Strony możemy grupować w zakładkach, a także dzięki obsłudze wielu okien, dostępna jest opcja przeglądania jednocześnie kilku stron, przełączając się tylko między oknami.
W ustawieniach przeglądarki można zwiększyć rozmiar czcionki, zablokować wyskakiwanie okienek reklamowych popup, czy też włączyć lub wyłączyć obsługę JavaScript.
Bardzo pożyteczną funkcją jest możliwość wpisania dowolnej frazy do paska adresu, gdzie po potwierdzeniu zostaniemy automatycznie przekierowani na stronę z wynikami Google.
System Android ma to do siebie, że do większości oferowanych przez niego funkcji wymagane jest połączenie z internetem, toteż paczka danych w abonamencie jest niezastąpiona.
GPS
LG Swift 2X wyposażony został w odbiornik GPS wraz z A-GPS. Do obsługi nawigacji możemy użyć zainstalowanych Map Google, które znakomicie sprawdzają się na przykład podczas jazdy na rowerze. Osoby chcące korzystać z nawigacji w samochodzie, powinny zainteresować się innym, alternatywnym oprogramowaniem, chociażby aplikacją od Navigona.
Smartphone szybko łapie „fixa”, szczególnie jest to zasługa A-GPSa, który zapamiętuje ostatnią lokalizację satelit.
Z GPSu korzysta również aplikacja Trace Me. Jest ona bliźniaczo podobna do Footprints z HTC. Jak ona działa? W Trace Me zapisujemy tzw. „ślady”, czyli współrzędne GPS miejsca, w którym się aktualnie znajdujemy, a które nas zainteresowało ze względu na architekturę, urodę czy niepowtarzalność. Do danego „śladu” możemy przypisać zdjęcie, kategorię oraz wystawić mu ocenę. Na bazie zgromadzonych miejsc tworzysz własne trasy z obiektami godnymi uwagi.
Multimedia
Flagowy LG został wyposażony w 8-megapikselowy aparat z autofokusem i dodatkową diodą LED. Nagrywa on także filmy w rozdzielczości Full HD 1080p.
Maksymalny rozmiar zdjęcia to 3264 x 2448 pikseli. Dodatkowo aparat LG wyposażony został w świetnie działającą funkcję śledzenia twarzy oraz przyzwoite makro.
Producent przewidział możliwość określenia trybu zdjęcia między innymi portret, krajobraz, sport, zachód słońca oraz noc. W pełni możemy określić czułość aparatu, pośród wariantów ISO możemy wybierać między tymi z przedziału 100, a 800.
Wykonanie wymarzonej fotki ułatwi określenie optymalnego balansu bieli: automatycznej, słonecznej, biuro bądź pochmurnej. Wśród wielu efektów urozmaicających zdjęcia znalazły się też standardowe: sepia, mono, negatyw, niebieski, wytłoczenie, plakat, nasłonecznienie oraz vivid.
Na uwagę zasługuje wiele trybów robienia zdjęć. Przy pomocy 8-megapikselowego aparatu Swift 2X możemy robić naprawdę ciekawe, unikalne fotki. Pomocne w tym okazują się tryby nieostrego tła, wykrywacza uśmiechu, retuszu, zdjęcia artystycznego oraz panoramicznego. Korzystanie z nich daje namiastkę efektów znanych tylko i wyłącznie z dużych, profesjonalnych aparatów.
Warto również wspomnieć o funkcji stabilizacji obrazu, która nie robi większej różnicy w jakości zdjęcia.
Jakość zdjęć w LG-P990 jest średnia, z całą pewnością tych 8-megapiskeli nie można zaliczyć do czołówki. Na zrobionych zdjęciach widać sporo szumów.
Maksymalny rozmiar zdjęcia to 3264 x 2448 pikseli. Dodatkowo aparat LG wyposażony został w świetnie działającą funkcję śledzenia twarzy oraz przyzwoite makro.
Producent przewidział możliwość określenia trybu zdjęcia między innymi portret, krajobraz, sport, zachód słońca oraz noc. W pełni możemy określić czułość aparatu, pośród wariantów ISO możemy wybierać między tymi z przedziału 100, a 800.
Wykonanie wymarzonej fotki ułatwi określenie optymalnego balansu bieli: automatycznej, słonecznej, biuro bądź pochmurnej. Wśród wielu efektów urozmaicających zdjęcia znalazły się też standardowe: sepia, mono, negatyw, niebieski, wytłoczenie, plakat, nasłonecznienie oraz vivid.
Na uwagę zasługuje wiele trybów robienia zdjęć. Przy pomocy 8-megapikselowego aparatu Swift 2X możemy robić naprawdę ciekawe, unikalne fotki. Pomocne w tym okazują się tryby nieostrego tła, wykrywacza uśmiechu, retuszu, zdjęcia artystycznego oraz panoramicznego. Korzystanie z nich daje namiastkę efektów znanych tylko i wyłącznie z dużych, profesjonalnych aparatów.
Warto również wspomnieć o funkcji stabilizacji obrazu, która nie robi większej różnicy w jakości zdjęcia.
Jakość zdjęć w LG-P990 jest średnia, z całą pewnością tych 8-megapiskeli nie można zaliczyć do czołówki. Na zrobionych zdjęciach widać sporo szumów.
Zgoła inaczej jest z filmami nagrywanymi w Full HD. Te, jak nagrywane za pomocą niewielkiego aparatu w telefonie są naprawdę dobrej jakości. Według danych producenta filmy 1080p mają do 24fps, a 720p do 30fps.
Prócz wspomnianego rozmiaru 1080p, filmy możemy nagrywać także w jakości 720p, TV (720 x 480), VGA (640 x 480), QVGA (320 x 240) oraz QCIF (176 x 144), przy czym im mniejszy rozmiar tym lepsza jakość. Większość efektów dostępnych przy normalnym zastosowaniu aparatu jest także dostępna przy nagrywaniu wideo.
Na uwagę zasługuje dobry odtwarzacz audio. Utwory w nim są katalogowane według wykonawcy, albumu, a także możemy tworzyć własne playlisty z ulubionymi kawałkami. Cieszy fakt, że LG nie zapomniało o equalizerze, który znacząco pozwala dostosować dźwięk wydobywający się ze słuchawek do gustu słuchacza. Wśród wielu predefiniowanych ustawień mamy do wyboru: virtual surround, akustyczny, bass, klasyczny, czysty, komfortowy, dance, głęboki, elektroniczny, hip-hop, jazz, latin, na żywo, piano, pop, rnb, rock, treble, xtrabass oraz wokal. Sporo tego i jest w czym wybierać, ale niestety nie ma możliwości definiowania własnych ustawień. Ciekawostką jest automatyczny wyłącznik odtwarzacza. Jak to działa? Należy określić ilość minut, po których player się wyłączy.
Jakość dźwięku wydobywającego się z wnętrza LG jest przyzwoita. Gorzej jest z zewnętrznymi głośnikami stereo. Niby są, a można odnieść wrażenie, że ich nie ma – tak słabo grają. Tym, którym znudzą się zgromadzone w 8-gigabajtowej pamięci telefonu utwory z pomocą przyjdzie radio FM oraz odtwarzacz filmów z YouTube, który do swojego działania potrzebuje połączenia z internetem. LG Swift 2X posiada certyfikat DivX, co w połączeniu z wydajnym procesorem umożliwia bezproblemowe odtwarzanie pełnometrażowych filmów. Telefon poradzi sobie z filmami wideo zapisanymi w formatach DivX/Xvid/MP4/H.264/H.263/WMV.
Prócz wspomnianego rozmiaru 1080p, filmy możemy nagrywać także w jakości 720p, TV (720 x 480), VGA (640 x 480), QVGA (320 x 240) oraz QCIF (176 x 144), przy czym im mniejszy rozmiar tym lepsza jakość. Większość efektów dostępnych przy normalnym zastosowaniu aparatu jest także dostępna przy nagrywaniu wideo.
Na uwagę zasługuje dobry odtwarzacz audio. Utwory w nim są katalogowane według wykonawcy, albumu, a także możemy tworzyć własne playlisty z ulubionymi kawałkami. Cieszy fakt, że LG nie zapomniało o equalizerze, który znacząco pozwala dostosować dźwięk wydobywający się ze słuchawek do gustu słuchacza. Wśród wielu predefiniowanych ustawień mamy do wyboru: virtual surround, akustyczny, bass, klasyczny, czysty, komfortowy, dance, głęboki, elektroniczny, hip-hop, jazz, latin, na żywo, piano, pop, rnb, rock, treble, xtrabass oraz wokal. Sporo tego i jest w czym wybierać, ale niestety nie ma możliwości definiowania własnych ustawień. Ciekawostką jest automatyczny wyłącznik odtwarzacza. Jak to działa? Należy określić ilość minut, po których player się wyłączy.
Jakość dźwięku wydobywającego się z wnętrza LG jest przyzwoita. Gorzej jest z zewnętrznymi głośnikami stereo. Niby są, a można odnieść wrażenie, że ich nie ma – tak słabo grają. Tym, którym znudzą się zgromadzone w 8-gigabajtowej pamięci telefonu utwory z pomocą przyjdzie radio FM oraz odtwarzacz filmów z YouTube, który do swojego działania potrzebuje połączenia z internetem. LG Swift 2X posiada certyfikat DivX, co w połączeniu z wydajnym procesorem umożliwia bezproblemowe odtwarzanie pełnometrażowych filmów. Telefon poradzi sobie z filmami wideo zapisanymi w formatach DivX/Xvid/MP4/H.264/H.263/WMV.
Bateria
Energii LG-P990 dostarcza litowo-jonowy akumulator o pojemności 1500 mAh. Przy normalnym użytkowaniu wystarcza na góra dwa dni, co przy osiągach telefonu i tak można uznać za dobry wynik. Pod względem zarządzania energią Swift 2X jest lepszy, aniżeli jego główny konkurent Samsung Galaxy S II, który wytrzymuje na baterii tylko dobę. Jeżeli często korzystamy z Wi-Fi, wbudowanego aparatu, słuchamy muzyki czas pracy telefonu skróci się do 1– 1,5 dnia.
Podsumowanie
LG Swift 2X to flagowy model telefonu koreańskiego producenta. Produkt wyposażony jest niemal we wszystko. Dwurdzeniowy procesor zapewnia świetną wydajność, a co za tym idzie – pewność, że nowy LG poradzi sobie z każdą aplikacją tworzoną pod system Android. Pewne zastrzeżenia można mieć do słabego aparatu oraz kiepskiej jakości głośników. Tutaj z całą pewnością znaleźliby się lepsi. Na dzień dzisiejszy trudno znaleźć oprogramowanie, które wykorzysta całkowity potencjał tego urządzenia. Można być jednak pewnym, że już wkrótce dwurdzeniowe telefony w pełni „rozwiną skrzydła”.
Tekst autorstwa Tomasza Kubiaka powstał dzięki współpracy redakcji portalu Testy-gsm.pl oraz Euro.com.pl.

801 400 420
22 57 15 120